Błąd głównego ekonomisty PO

Temat malejącego ubóstwa wśród dzieci, dzięki programowi 500+ był wielokrotnie poruszany przez polityków Prawa i Sprawiedliwości. Odniósł się do tego również główny ekonomista PO Andrzej Rzońca, który bazując na najnowszych danych GUS na temat ubóstwa zarzucił PiS kłamstwo. Sam jednak w swojej wypowiedzi porównuje dane z dwóch źródeł i nieprecyzyjnie odnosi się do danych obliczanych w dwóch różnych raportach.

Dane o 94% zmniejszonym ubóstwie wśród dzieci, o których mówi Rzońca znajdują się w raporcie EAPN: Przewidywane skutki społeczne 500+: ubóstwo i rynek pracy. Jak wskazuje raport powstały w grudniu 2016 r. są to jedynie przewidywania, które w przypadku ubóstwa dzieci oparte są na danych Banku Światowego. Zgodnie z nimi skrajne ubóstwo wśród dzieci ma zmniejszyć się z 11,9% do 0,7%. Jest to więc zmiana o 11,2 pp., a skala wpływu pokazuje zmniejszenie ubóstwa o 94%. Nie odnosi się ona więc do wszystkich dzieci w Polsce, a jedynie do dzieci, które żyły w skrajnym ubóstwie przed wprowadzeniem 500+.

Dane GUSu, na które powołuje się ekonomista to “Zasięg ubóstwa ekonomicznego w Polsce w 2016 r”. Jak czytamy w raporcie “W 2016 r. zaobserwowano istotną poprawę sytuacji gospodarstw domowych z dziećmi do lat 18. Skutkiem tego był widoczny spadek zasięgu ubóstwa skrajnego wśród dzieci w wieku 0-17 lat (z 9% w 2015 r. do nieco mniej niż 6% w 2016 r.)”. Dane GUSu, które różnią się od danych Banku Światowego i EAPN, pokazują również, że ubóstwo spadło o ⅓, czyli ok. 3 pp. w porównaniu do liczby ubogich w 2015 roku.

Andrzej Rzońca w swojej wypowiedzi porównuje do siebie dane GUSu i Banku Światowego opracowane przez EAPN, a więc dane z dwóch różnych źródeł. Ponadto nie zwraca uwagi, że liczby EAPN są inne od danych GUSu i są obliczone od procenta ubogich dzieci przed wprowadzeniem 500+ i to od tej wartości zostało obliczone 94% spadku ubóstwa.

Andrzej Rzońca wielokrotnie później odpowiadał internautom, którzy starali się wytłumaczyć mu na czym polega jego błąd. Odpowiadał jednak argumentując, że ma rację i że zgodnie z tymi danymi wszystkie dzieci musiałyby żyć w skrajnym ubóstwie, więc należy stwierdzić, że jego pierwotny wpis nie był żartem lub ironią. W przypadku tej wypowiedzi oceniamy jedynie błąd logiczny Andrzeja Rzońcy. Nie oceniamy wiarygodności danych podanych przez EAPN, ani tego o ile rzeczywiście zmniejszyło się skrajne ubóstwo wśród dzieci i czy przyczyną malejącego ubóstwa było świadczenie 500+.