Protest dziennikarzy

Trwa protest części środowiska dziennikarskiego przeciwko ograniczeniu wstępu dziennikarzy do Sejmu. Hasło tej akcji to “Dzień bez polityków”. Została ona zainicjowana przez Press Club Polska. Największe media tj. Radio ZET, RMF FM, Onet, TVN i Polsat nie zapraszają polityków na wywiady. Do protestu nie przyłączyły się redakcje m.in. Telewizji Republiki i Gazety Polskiej jednak ich redaktorzy naczelni twierdzą, że zmiany zaproponowane przez Kancelarię Sejmu są zbyt daleko idące. W proteście nie biorą również udziału Telewizja Polska i Polskie Radio.

Jakie zmiany chce wprowadzić Kancelaria Sejmu i dlaczego dziennikarze przeciwko nim protestują? Jak czytamy w informacji opublikowanej na stronie Sejmu zmiany są wprowadzane dlatego, że:

“całość komunikacji parlamentarzystów z mediami odbywa się w warunkach chaotycznych, przypadkowych, nie przystających do powagi miejsca i spraw jakich relacje parlamentarne dotykają”.

Kancelaria twierdzi, że niektóre redakcje są dyskryminowane bo nie mają możliwości technicznych i osobowych by dorównać największym, które posiadają w Sejmie nawet 20-30 osób. W informacji przytoczone są również liczby akredytacji: “200 kart stałego wstępu (są przyznawane osobom z co najmniej pięcioletnim stażem relacjonowania prac Sejmu z Wiejskiej) i ponad 300 kart okresowych (otrzymują je osoby z niższym stażem, które mają minimum 60 wejść do Sejmu bądź Senatu w roku), w czasie posiedzeń Sejmu przyznawanych jest dodatkowo około 300 jednorazowych przepustek, przekazywanych na podstawie legitymacji prasowych lub specjalnych oświadczeń wystawianych przez redakcje”.

Zgodnie z propozycją w Sejmie ma zostać utworzone Centrum Medialne, które ma być miejscem kontaktu polityków z dziennikarzami. Powstać ma ono w budynku F i w jego skład mają wchodzić 3 pomieszczenia: sala przeznaczona do konferencji prasowych, sala dla wywiadów i sala dla PAP oraz dziennikarzy radiowych. Dziennikarze największych stacji telewizyjnych pozostaną na I piętrze gdzie będzie wyłączna strefa relacji live i tylko w tym miejscu będzie można nagrywać. Na parterze z kolei zostanie utworzone studio telewizyjne przeznaczone do nagrywania rozmów z politykami na siedząco. Korespondenci parlamentarni nie będą mogli rejestrować dźwięku ani obrazu na galerii sejmowej, a wstęp na nią uzyskają dopiero po wcześniejszym zgłoszeniu. Największe wątpliwości dziennikarzy sprawia fakt ustalenia Stałych Korespondentów Parlamentarnych. Osoby te będą miały dostęp do Centrum Medialnego oraz głównego gmachu Sejmu i Senatu jednak każda z redakcji będzie mogła ich mieć maksymalnie 2 pracujących na zmiany. Na wyjątkowe i ważne wydarzenia będzie istniała możliwość otrzymania jednorazowych kart wstępu.

Wczoraj pod Sejmem odbyła się pikieta dziennikarzy protestujących przeciwko zmianom.  Został również przygotowany list do Marszałków Sejmu i Senatu, w którym dziennikarze apelują o wycofanie się z planowanych rozwiązań.

W liście czytamy: „Pod pozorem zapewnienia bardziej profesjonalnych i komfortowych warunków pracy, marszałek Sejmu ogranicza prawa dziennikarzy. W środę poznaliśmy szczegółowe propozycje nowych zasad pracy reporterów w Sejmie, to zmiany nie do przyjęcia, dlatego, że ograniczają mediom możliwość sprawozdawania prac parlamentu, ich efektem jest jedynie to, że politycy będą mogli skutecznie unikać dziennikarzy”

Politycy opozycji popierają postulaty dziennikarzy i okupują mównicę Sejmu protestując przeciwko zmianom. Na godzinę 20 została zaplanowana pikieta KODu pod Sejmem.