Wybory 2018 – Gdańsk: raport podsumowujący

 

Kampanię wyborczą w Gdańsku można ocenić raczej pozytywnie. Dominowała merytoryczna dyskusja, często poruszano kwestie techniczne, wymagające specjalistycznej wiedzy. Podczas debat, kandydaci zaskakująco często zgadzali się z opiniami przedmówców. W reakcji na jedno z pytań od publiczności Gdańskiej Debaty Gospodarczej, kilkoro kandydatów odpowiedziało, że „budżet nie jest z gumy” i potrzebne są szczegółowe wyliczenia; wskazali też na inne priorytety, trzymając się swoich linii programowych.

Na uwagę zasługuje fakt, że większość kandydatów była zgodna co do głównych problemów miasta, chociaż widać było różnice w rozkładaniu akcentów. Podkreślano konieczność poprawy sytuacji w takich obszarach jak komunikacja miejska (zwłaszcza jeśli chodzi o poprawienie dojazdu z dzielnicy Gdańsk Południe), opieka przedszkolna i żłobkowa, polityka senioralna, edukacja, sport czy polityka środowiskowa.

Szczególnie dużo sprawdzalnych wypowiedzi padło ze strony Pawła Adamowicza. Trzeba jednak zauważyć, że udział urzędującego prezydenta w wyborach miał wpływ na kształt dyskursu, w którym z jednej strony był on wystawiony na zarzuty postulujących zmiany kontrkandydatów, a z drugiej strony miał nad nimi przewagę, jeśli chodzi o posiadane informacje.

W pozamerytorycznych sporach zaznaczały się dwie główne osie sporu – rząd kontra opozycja i ogólnopolskie partie polityczne kontra ruchy miejskie. Kandydat Prawa i Sprawiedliwości podkreślał swoją gotowość do współpracy z rządem, natomiast Paweł Adamowicz i Jarosław Wałęsa przedstawiali związki Kacpra Płażyńskiego z PiS jako cechę negatywną. Trzeba zaznaczyć, że z punktu widzenia jakości debaty kontrowersyjne było sugerowanie przez kandydata PiS, że jego przynależność do partii rządzącej pomoże mu zapewnić miastu dodatkowe źródła finansowania projektów inwestycyjnych. Z drugiej strony, przynależność partyjna okazywała się ciężarem, gdy rywale wiązali go z działaniami rządu ocenianymi jako niedemokratyczne i sprzeczne z zasadami państwa prawa. Ponadto, pochodzenie spoza największych partii politycznych często było używane jako argument za własną kandydaturą, głównie przez kandydatów ruchów pozapartyjnych, ale padło też z ust prof. Andrzeja Ceynowy, kandydata rekomendowanego przez SLD.

Większość kandydatów na prezydenta Gdańska nie przestrzegała oficjalnej daty rozpoczęcia kampanii i de facto prowadziła działalność agitacyjną – tzw. prekampanię – znacznie wcześniej. Takie zachowanie wpisuje się jednak w trend ogólnopolski, który zauważył i skrytykował przewodniczący PKW. 

Oceniając przebieg kampanii wyborczej, warto zwrócić uwagę na rolę mediów, które brały w niej udział nie tylko transmitując, ale również współtworząc okołowyborczy dyskurs publiczny. Trzech kandydatów, którym sondaże dawały największe szanse – Paweł Adamowicz, Jarosław Wałęsa i Kacper Płażyński – występowało w mediach zdecydowanie częściej niż ich rywale. Niektóre media wykazywały też pewną stronniczość, co negatywnie odbijało się na jakości informacyjnej kampanii wyborczej. Telewizja publiczna wyraźnie sprzyjała Kacprowi Płażyńskiemu, jednocześnie włączając się w negatywną kampanię przeciw skonfliktowanemu z rządem centralnym urzędującemu prezydentowi. Radio TOK FM nie zaprosiło natomiast na organizowaną przez siebie debatę dwójki z kandydatów (Jacka Hołubowskiego i Doroty Maksymowicz-Czapkowskiej), twierdząc później, że dobór uczestników jest „arbitralną decyzją redakcji”. Jednocześnie, warunki debaty były niejasne, a moderatorka często przerywała kandydatom własnymi pytaniami, najbardziej surowo traktując Kacpra Płażyńskiego.

 


Analiza dezinformacyjna kampanii

Fałszywe wypowiedzi pojawiały się szczególnie często tam, gdzie emocje brały górę nad racjonalną argumentacją. Trudno natomiast wskazać konkretne obszary tematyczne, w których kandydaci najczęściej mówili nieprawdę. Można jednak zaryzykować stwierdzenie, że fałsze i manipulacje najczęściej pojawiały się wtedy, kiedy wypowiedź pełniła funkcję chwytu retorycznego, a nie konstruktywnego argumentu. Można przypuszczać, że zachodziło tu zjawisko „błędu konfirmacji”, czyli preferencyjnego traktowania doniesień potwierdzających uprzednio postawioną hipotezę.

Szczególną podgrupą wspomnianych wypowiedzi były te wymierzone w konkurentów. Patrząc na sprawdzone wypowiedzi można zauważyć, że formułując zarzuty wobec Pawła Adamowicza, Kacper Płażyński dopuścił się trzech manipulacji, a raz powiedział nieprawdę, choć mówiąc o technicznych sprawach miejskich często wykazywał się szczegółową wiedzą.

Stałą przyczyną pojawiania się w debacie fałszywych wypowiedzi były różnego rodzaju przejęzyczenia, niewłaściwe zaokrąglenia i nieścisłości, wynikające ze zwykłych pomyłek lub braku pewnych szczególnych kompetencji językowych, który jest szerszym problemem w skali całego społeczeństwa.

Dobrym przykładem pomyłki, która czyniła wypowiedzi fałszywymi z wyżej wymienionych względów, jest nieprzyłożenie należytej uwagi do czasu, w którym odbyło się omawiane zdarzenie. Dwukrotnie byliśmy zmuszeni zakwalifikować wypowiedzi kandydatów jako fałszywe właśnie z tego powodu:

  1. gdy Kacper Płażyński powiedział, że Paweł Adamowicz „u wspomnianego dewelopera Robyga posiada akcje za 150 tys. złotych”, chociaż prezydent Gdańska sprzedał akcje kilka miesięcy wcześniej;
  2. gdy Paweł Adamowicz powiedział, że reforma edukacji „kosztowała Gdańsk (…) 40 mln złotych”, choć dotychczas wydano tylko około ¾ tej kwoty.

Jak można zauważyć, w obu przypadkach kandydaci chcieli podkreślić przekaz swojej wypowiedzi i stosując pozornie drobne nieścisłości, w istotny sposób przeinaczali fakty. Co warte podkreślenia, obie wypowiedzi były obliczone na osłabienie wiarygodności kontrkandydata. Wypowiedź pierwsza miała zwracać uwagę na osobiste związki prezydenta z rynkiem deweloperskim, zaś druga – powiązać kandydata rekomendowanego przez Prawo i Sprawiedliwość z wprowadzoną przez rząd w Warszawie kontrowersyjną reformą edukacji (40% Polaków uważa ją za źle przygotowaną, a 36% za źle wdrożoną), a raczej jej kosztami.

Przebieg kampanii wyborczej zakłócił spór między Kacprem Płażyńskim a Pawłem Adamowiczem, który znalazł swoje rozstrzygnięcie w sądzie. Prezydent Gdańska pozwał swojego konkurenta z PiS w trybie wyborczym za rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji, żądając przeprosin i sprostowania. Komitet wyborczy Pawła Adamowicza zgłosił łącznie pięć zarzutów, które dotyczyły wypowiedzi Kacpra Płażyńskiego na dwa tematy – budowania przez miasto za dużych, przepełnionych przedszkoli oraz miejskich planów rozwoju połączeń tramwajowych, w sprawie których prezydent miał kłamać i plagiatować pomysły kandydata PiS.

Sąd pierwszej instancji oddalił wszystkie zarzuty, ale decyzję tę uchylił sąd apelacyjny, który uznał, że Kacper Płażyński rozpowszechniał nieprawdziwe informacje, mówiąc, że:

  1. linia tramwajowa łącząca Gdańsk Północ z Gdańskiem Południe nie zakłada doprowadzenia linii do dworca PKP we Wrzeszczu
  2. Paweł Adamowicz buduje w Gdańsku „przedszkola-molochy” przewidziane dla około 300-400 dzieci.

Sąd nakazał Kacprowi Płażyńskiemu przeproszenie Pawła Adamowicza i opublikowanie stosownych sprostowań.


Analiza fact-checkingowa wypowiedzi kandydatów


Wyniki głosowania i wyborów na Prezydenta Gdańska oraz frekwencja

W pierwszej turze wyborów, frekwencja w Gdańsku wyniosła 60,67%, podczas gdy frekwencja na poziomie kraju wyniosła 54,90%. W drugiej turze, 57,70% uprawnionych do głosowania gdańszczan poszło do urn.


Paweł Adamowicz ponownie Prezydentem Gdańska – sylwetka i obietnice wyborcze

Paweł Adamowicz to obecny prezydent Gdańska, prawnik i samorządowiec, od lat związany z gdańską lokalną polityką. W pierwszych wyborach samorządowych w III RP w 1990 roku został gdańskim radnym z ramienia Komitetu Obywatelskiego. W tym samym roku pracował też w Wojewódzkim Biurze Poselsko-Senatorskim Komitetu Obywatelskiego, asystując takim politykom jak Bogdan Lis, Lech Kaczyński czy Jan Krzysztof Bielecki. W latach 1990-1993 zasiadał we władzach Kongresu Liberalno-Demokratycznego. W latach 1994-1998, jako działacz Partii Konserwatywnej i Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego, pełnił funkcję przewodniczącego rady miasta. W 1998 po raz kolejny uzyskał mandat radnego, tym razem startując z list Akcji Wyborczej Solidarność; w tym samym roku po raz pierwszy został prezydentem miasta. Funkcję tę pełni nieprzerwanie do dziś. Chociaż w 2001 roku tworzył lokalne struktury Platformy Obywatelskiej, partia zdecydowała się nie wesprzeć jego kandydatury na szóstą kadencję, o czym poinformował przewodniczący Grzegorz Schetyna. Jak powiedział lider PO, kandydatura Adamowicza nie zyskała akceptacji koalicjantów z Nowoczesnej. 18 lutego 2018 na swoim profilu na Facebooku Paweł Adamowicz ogłosił, że zamierza ubiegać się o kolejną kadencję prezydencką mimo braku partyjnego poparcia. Jego komitet wyborczy przyjął nazwę „Wszystko dla Gdańska”.

  1. Gdański Bon Żłobkowy

Kandydaci byli zgodni co do trudnej sytuacji żłobkowej w Gdańsku i konieczności jej poprawy. Paweł Adamowicz obiecał zapewnienie odpowiedniego dofinansowania, jak i rozbudowę infrastruktury żłobkowej. Wśród konkretnych pomysłów Pawła Adamowicza znajdziemy wprowadzenie Gdańskiego Bonu Żłobkowego – dopłaty w wysokości 500 złotych na opiekę żłobkową dla gdańszczan spełniających określone warunki, m.i. dochodowe.

  1. Nowe miejsca w żłobkach

W ramach planu poprawy miejskiej sytuacji żłobkowej, Paweł Adamowicz zapowiedział oddanie do użytku 18 nowych żłobków i stworzenie 1,5 tysiąca nowych miejsc w żłobkach. Ten punkt programu prezydenta uznamy za zrealizowany pod warunkiem wprowadzenia go w życie do końca bieżącej (nowej) kadencji.

  1.  Bezpłatne zajęcia dodatkowe dla każdego dziecka uczącego się w gdańskiej szkole

W ramach swojego programu wyborczego, Paweł Adamowicz zapowiedział umożliwienie każdemu dziecku uczestniczenia w darmowych zajęciach dodatkowych, w tym:

  • bezpłatnej nauki pływania dla dzieci w klasach 1-3 w ramach Gdańskiego Programu Edukacji Wodnej
  • bezpłatnej nauki żeglowania w Centrum Młodzieżowych Sportów Wodnych
  • bezpłatnej nauki bezpiecznej jazdy na rowerze
  • rozwijania zainteresowań i nauki w ramach Programu Rozwoju Talentów
  • bezpłatnych korepetycji opłacanych przez miasto

Obietnicę uznamy za spełnioną tylko w przypadku, kiedy bezpłatne zajęcia dodatkowe będą dostępne dla każdego uczącego się w Gdańsku dziecka.

  1.  Krótsza droga z Gdańska Południa

Kwestia usprawnienia połączeń komunikacji miejskiej między górnym a dolnym tarasem (południową a północną częścią miasta) często była podnoszona w kampanii wyborczej. Znalazła się też w programie Pawła Adamowicza, który zaproponował następujące rozwiązania:

  •         utworzenie nowych linii tramwajowych:

o   Nowa Warszawska

o   Nowa Bulońska

o   Trasa Gdańsk-Południe Wrzeszcz

  •         nowe ulice (Nowa Świętokrzyska i Nowa Jabłoniowa) z elektrobusami na buspasach w obie strony
  •         utworzenie nowego centrum przesiadkowego

Należy dodać, że prace projektowe nad nowymi ulicami i liniami tramwajowymi trwają już od jakiegoś czasu, a Nowa Bulońska jest w budowie.

Obietnicę uznamy za spełnioną w przypadku otwarcia trzech nowych linii tramwajowych poprowadzonych Nową Bulońską, Nową Warszawską i trasą Gdańsk Południe-Wrzeszcz, utworzenia połączeń elektrobusowych i specjalnych buspasów na Nowej Świętokrzyskiej i Nowej Jabłoniowej oraz utworzenia nowego centrum przesiadkowego w dzielnicy Gdańsk Południe.

  1.  Nowe linie autobusowe

Paweł Adamowicz obiecał uruchomienie nowych linii autobusowych: dojazdów do al. Grunwaldzkiej (na dolnym tarasie) i dojazdów do węzłów przesiadkowych (na górnym tarasie). Obietnicę uznamy za spełnioną w przypadku uruchomienia przynajmniej dwóch nowych linii autobusowych połączonych ze wspomnianymi punktami.

  1.  Aktywny senior

W ramach aktywizacji seniorów prezydent Gdańska zamierza otworzyć Gdańskie Centrum Aktywności Seniorów z filiami w kilku punktach miasta oraz uniwersytetów trzeciego wieku prowadzonych przez gdańskie placówki oświatowe w min. 5 miejscach. Obietnicę tę będzie można uznać za zrealizowaną, gdy GCAS (lub inaczej nazwana instytucja o takim samym profilu funkcjonalnym) rozpocznie działalność, a jej filie zostaną otwarte w więcej niż dwóch punktach miasta oraz gdy w Gdańsku będzie działało 5 uniwersytetów trzeciego wieku prowadzonych przez gdańskie samorządowe placówki oświatowe. Obecnie miasto sponsoruje m.in. działalność Gdańskiej Akademii Seniora. Podobne placówki funkcjonują również przy Uniwersytecie Gdańskim czy szkole wyższej „Ateneum”.

  1.  Gdańska Karta Mieszkańca SENIOR

Istniejąca już Gdańska Karta Mieszkańca ma zostać wzbogacona o szereg ułatwień dla seniorów. Wśród wymienionych w programie Pawła Adamowicza usług i zniżek, można znaleźć bezpłatne zajęcia ruchowe i kulturalne, rozwijanie zainteresować, czy kawę i herbatę za 1-2 zł w domach sąsiedzkich i domach kultury w każdej dzielnicy.

  1.  Urząd 24/7

W celu ułatwienia komunikacji z Urzędem Miasta Paweł Adamowicz zapowiedział utworzenie Gdańskiego Centrum Kontaktu, dzięki któremu każdą sprawę miejską będzie można załatwić telefonicznie 24/7, a w każdym domu sąsiedzkim będzie można skorzystać z pomocy w załatwianiu spraw urzędowych.

Paweł Adamowicz zapowiedział też ułatwienie osobom starszym, niepełnosprawnym i przewlekle chorym załatwiania spraw urzędowych bez wychodzenia z domu. Rozwiązaniem problemu ma być wprowadzenie możliwości wezwania mobilnego urzędnika telefonicznie przez wspomniane Gdańskie Centrum Kontaktu. Obietnice dotyczące większej dostępności Urzędu Miejskiego uznamy za spełnione w momencie, w którym uruchomione zostanie Gdańskie Centrum Kontaktu i usługa „mobilnego urzędnika” w opisywanym w kampanii wyborczej kształcie.

  1.  Centra Aktywności Lokalnej w minimum 25 z 35 dzielnic

We wrześniu 2017 na Dolnym Mieście w Gdańsku otwarto Centrum Aktywności Lokalnej, w którym dyżury odbywają m.in. prawnik, psychoterapeuta, psychiatra czy doradca zawodowy. Paweł Adamowicz zapowiedział zwiększenie ilości takich Centrów – finansowanych przez miasto i prowadzonych przez organizacje pozarządowe – do co najmniej 25.

  1. Ponad 2,2 tys. elektrycznych rowerów metropolitalnych MEVO we wszystkich dzielnicach Gdańska w miesięcznym abonamencie w wysokości 10 złotych

System roweru metropolitalnego MEVO jest, jak pisze stowarzyszenie Obszar Metropolitalny Gdańsk Gdynia Sopot, „flagowym i najważniejszym przedsięwzięciem realizowanym w ramach RPO w województwie pomorskim. System ma działać w stu procentach od 1 marca 2019.

Na obecnych władzach Gdańska spoczywa obowiązek dokończenia projektu i zapewnienia jego właściwego funkcjonowania. Obietnicę uznamy za spełnioną, kiedy w ramach systemu MEVO po Gdańsku będzie jeździło 2,2 tys. rowerów elektrycznych, przystanki MEVO będą działały we wszystkich dzielnicach miasta, a miesięczny abonament za dostęp do rowerów będzie wynosił 10 złotych.

  1.   Pływalnie dostępne dla każdego mieszkańca miasta

W trakcie kampanii Paweł Adamowicz zapowiedział wybudowanie 4 nowych pływalni i modernizację istniejących; docelowo w mieście ma 8 pływalni przyszkolnych i 8 ogólnych. Na dzień dzisiejszy, Gdański Ośrodek Sportu zarządza 12 obiektami (4 ogólne, 8 przyszkolnych).

  1.   Całodobowy transport indywidualny dla osób z niepełnosprawnością

Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami, osoby niepełnosprawne – zwłaszcza uczniowie oraz osoby korzystające z miejskich placówek opiekuńczych – mogą ubiegać się o skorzystanie z organizowanych przez miasto przewozów specjalnym minibusem. Usługa ta jest jednak ograniczona.

Paweł Adamowicz zapowiedział, że jeśli zostanie prezydentem, rozszerzy działanie usług transportowych dla osób z niepełnosprawnościami. Obietnicę tę ocenimy jako spełnioną, gdy dedykowane usługi przewozowe dla osób niepełnosprawnych będą działały przez całą dobę.

  1.   Zielony Gdańsk

Podczas kampanii wyborczej kandydaci podkreślali rolę zieleni miejskiej w poprawianiu ogólnej jakości życia. Paweł Adamowicz przedstawił dwie konkretne propozycje w tym obszarze: posadzenie 5 tys. nowych drzew oraz utworzenie niewielkich (kieszonkowych) parków w każdej dzielnicy.

  1.   1,2 tys. nowych i 1,5 tys. wyremontowanych mieszkań miejskich

W ramach poprawy sytuacji mieszkalnictwa komunalnego w Gdańsku, Paweł Adamowicz zapowiedział oddanie do użytku 1,2 tys. nowych mieszkań, w tym specjalnych mieszkań dla seniorów, mieszkań ze wsparciem i wspomaganych. Obiecał również wyremontowanie 1,5 tys. mieszkań, których obecny stan nie pozwala na ich użytkowanie.

  1.   Otworzenie nowego, całorocznego lodowiska

Prace inwestycyjne nad budową całorocznego lodowiska trwają już od wielu miesięcy. 31 października 2018 Paweł Adamowicz poinformował, że nowe lodowisko powstanie w dzielnicy Gdańsk Południe, niedaleko planowanego węzła komunikacyjnego. Ma ono służyć zarówno klubom sportowym, jak i łyżwiarzom-amatorom.

Warto wspomnieć, że zwolennikiem i działaczem na rzecz budowy całorocznego lodowiska był Jacek Hołubowski, jeden z niedawnych kontrkandydatów prezydenta Adamowicza.

Obietnicę uznamy za spełnioną, jeżeli lodowisko zostanie otwarte w trybie całorocznym do końca bieżącej kadencji prezydenta miasta.

  1.   Rewitalizacja co najmniej 250 gdańskich podwórek

Paweł Adamowicz zapowiedział, że doprowadzi do rewitalizacji minimum 250 podwórek poprzez „zapewnienie finansowania, pomocy projektowej i organizacyjnej, a także wsparcia mediatora”. Zapowiedź tę interpretujemy jako obietnicę zabezpieczenia środków finansowych w budżecie miasta i stworzenia odpowiednich procedur, które umożliwiłyby odnowienie wspomnianej liczby podwórek.

  1.   Czyste powietrze bez smogu

W ostatnich latach czystość powietrza coraz częściej pojawiała się w debacie publicznej, również na szczeblu lokalnym. Choć jedna z naszych analiz samorządowych wykazała, że powietrze w Gdańsku nie jest najczystsze w Polsce, znajduje się ono w krajowej czołówce, szczególnie jeśli chodzi o duże miasta.

W celu poprawienia czystości powietrza, Paweł Adamowicz zamierza powołać specjalnego urzędnika – Gdańskiego Rzecznika Czystości Powietrza – odpowiedzialnego wyłącznie za ten problem. Zapowiedział również 80-procentowe dofinansowanie wymiany pieców i dopłaty do rachunku za energię przy wymianie źródła ciepła na bardziej ekologiczne. Wprowadzenie w życie tych dwóch punktów uznamy za spełnienie obietnicy.

  1.   Organizacje pozarządowe ważnym partnerem

Jednym z postulatów kampanijnych Pawła Adamowicza było zapewnienie lepszego wsparcia organizacjom pozarządowym i włączenie ich w proces organizowania miasta.

Obecnie poziom finansowania organizacji pozarządowych przez Gdańsk określa uchwalany przez Radę Miasta „Program współpracy Miasta Gdańska z organizacjami pozarządowymi”. W Programie na rok 2019 (par. 5 ust. 1) przewidziano finansowanie na poziomie 58 595 850, 65 zł, z czego największa część (ok. 38 mln zł) przeznaczona będzie na zadania z zakresu pomocy społecznej.

Konkretne rozwiązania zaproponowane na nadchodzącą kadencję to zwiększenie finansowania NGOsów z budżetu miasta do 100 mln w ciągu 5 lat oraz umożliwienie organizacjom pozarządowym realizacji projektów wybranych w danej dzielnicy do realizacji z budżetu obywatelskiego.

  1.   Bezpłatne posiłki dostarczane do domu osoby niewychodzącej

Obecnie osoby dorosłe w bardzo trudnej sytuacji finansowej i życiowej – osoby bezdomne i ubogie, seniorzy o najniższych dochodach – mogą obecnie ubiegać się o otrzymywanie bezpłatnych posiłków w jadłodajni Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie.

W swoim programie wyborczym Paweł Adamowicz zapowiedział udostępnienie podobnej usługi osobom, które ze względów zdrowotnych nie mogą wychodzić na zewnątrz. Takie osoby mają otrzymywać bezpłatne posiłki dostarczane prosto do domu. Obietnicę uznamy za spełnioną w momencie uruchomienia wspomnianej usługi i udostępnienia jej wszystkim seniorom i osobom z niepełnosprawnościami niewychodzącym z domu.

  1.   Program „Gdańskie windy”

W ramach zwiększenia miejskiego wsparcia dla osób niepełnosprawnych, Paweł Adamowicz zapowiedział uruchomienie programu wsparcia finansowego i organizacyjnego dla wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych, które będą planowały wyposażyć zarządzany przez siebie budynek w windę. Obietnicę uznamy za spełnioną z chwilą uruchomienia takiego programu i ogłoszenia możliwości ubiegania się o stosowną pomoc.

Źródłem obietnic jest 50 celów Pawła Adamowicza dostępnych na jego stronie internetowej, chyba że w przypisach wskazano inaczej.

 

 

Tylko sprawdzone informacje!

Wesprzyj rzetelność, niezależność, obiektywizm.

Wspieram co miesiąc >