Wybory 2018 – Kraków: raport podsumowujący

Główne tematy krakowskiej kampanii nie różniły się znacząco od tych w innych dużych polskich miastach. Najwięcej uwagi poświęcano kwestiom związanym z: jakością powietrza, transportem publicznym i ruchem w mieście oraz zielenią miejską. Charakterystycznym dla Krakowa zagadnieniem było tak zwane „betonowanie Krakowa”, które według polityków opozycyjnych wobec Jacka Majchrowskiego jest szybką i niekontrolowaną zabudową miasta. Mniej eksponowanymi, jednak wciąż zauważalnymi, tematami kampanii były kwestie związane z bezpieczeństwem, edukacją oraz opieką nad osobami starszymi i dziećmi.

Kraków jest miastem, w którym normy powietrza są przekroczone przez znaczną część roku. Równocześnie jest też miastem, które prowadzi jedne z najbardziej intensywnych działań zmierzających do ograniczenia tego problemu. W związku z tym naturalnym było silne eksponowanie tego tematu w kampanii wyborczej. Programy wyborcze wszystkich sześciu kandydatów odnosiły się do tego problemu. O ile każdy z nich rozpoznał problem, to niektóre proponowane działania zapobiegawcze różniły się od siebie. Najczęściej proponowanymi rozwiązaniami, które miałby przyczynić się do polepszenia jakości powietrza w Krakowie, były: przywrócenie 100% dofinansowania na wymianę pieców na paliwa stałe, tworzenie nowych terenów zieleni, rozwój sieci komunikacji miejskiej oraz parkingów typu park&ride, promocja i dopłaty do źródeł energii odnawialnej, ograniczenie ruchu samochodowego w centrum oraz współpraca z gminami ościennymi w celu ograniczenia niskiej emisji.

Kolejne problemy Krakowa, jakie wskazywali kandydaci w trakcie kampanii, dotyczyły zakorkowania miasta oraz nieefektywnej komunikacji miejskiej. Według rankingu Inrix Global Traffic Scorecard 2017, który obejmuje zasięgiem 38 państw i 1360 miast, Kraków zajął 122 miejsce i znalazł się w czołówce najbardziej zakorkowanych miast Polski. Jako rozwiązanie problemu korków najczęściej postulowano: rozwój infrastruktury drogowej, tworzenie parkingów typu park&ride, rozwój komunikacji miejskiej i obniżenie lub całkowite zniesienie opłat za nią. W kwestii komunikacji miejskiej kandydaci wskazywali, iż wiele części Krakowa nie jest w sposób należyty połączonych z centrum oraz że niektóre istniejące linie kursują zbyt rzadko. Jako rozwiązania proponowano budowanie nowych linii tramwajowych, powiększanie taboru komunikacji miejskiej oraz rozbudowa  Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej. Jednym z kluczowych tematów kampanii była także budowa metra w Krakowie. Co do tego pomysłu nie było zgody wśród kandydatów.

Wszyscy kandydaci byli także zgodni co do tego, iż należy zwiększać powierzchnię terenów zielonych w Krakowie, bądź przynajmniej je rewitalizować. Głównymi powodami tych postulatów było zwiększenie komfortu mieszkańców oraz walka ze smogiem.

„Betonowanie miasta” jest terminem wprowadzonym do krakowskiego dyskursu publicznego przez środowisko Łukasza Gibały. Określenie to odnosi się do inwestycji mieszkaniowych, które miały powstawać w sposób chaotyczny i niekontrolowany. Ten problem w kampanii za istotny uznawało większość kandydatów. Jako jego główną przyczynę wskazywano na to, że zbyt mały obszar miasta pokryty jest miejscowymi planami zagospodarowanie przestrzennego (w czasie kampanii było to około 50-60% powierzchni miasta). Na terenach, na których takie plany nie są uchwalone wydaje się tak zwane wuzetki (decyzje o warunkach zabudowy). Są to dokumenty, które wydawane są na wniosek przez prezydenta. W kampanii Małgorzata Wassermann wielokrotnie zwracała uwagę na to, iż wydawanie decyzji o warunkach zabudowy jest uznaniowe, z czym nie zgadzał się Jacek Majchrowski. Sam prezydent zresztą sceptycznie odnosił się do istnienia problemu „betonownia miasta”.

 

 

 


Analiza dezinformacyjna kampanii

Kampanię wyborczą w Krakowie uznać należy za raczej spokojną i kulturalną. Nie zanotowaliśmy szczególnie poważnych przypadków „brudnej kampanii”. Programy wyborcze kandydatów rzecz jasna odnosiły się do stanu zastanego miasta i rządów Jacka Majchrowskiego, jednak nie były one w całości budowane jako kontra dla działań prezydenta i zawierały w przeważającej części własne koncepcje. Wzajemną krytykę kandydatów uznać należy za merytoryczną, bezpośrednie ataki personalne nie były częste. Po wyborach prezydent Jacek Majchrowski powiedział: “Muszę jednak powiedzieć, że pani Wassermann w kampanii zachowywała się bardzo w porządku. Były czasem uszczypliwości, ale to tak jak w każdej kampanii“.

Przytoczyć tutaj można słowa Małgorzaty Wassermann, która po ogłoszeniu wyników sondażowych 4 listopada powiedziała: „Są pewne mity puszczone na mój temat. Począwszy od tego, że je nie chce startować, potem, że ja nie chce wygrać, potem, że ja nie prowadzę kampanii. Ja się spotykałam z czymś takim, gdzie do moich znajomych, którzy w sposób oficjalny stanęli za mną i którzy pomagali mi w kampanii dzwonili ludzie ze środowiska Jacka Majchrowskiego i nie mówili o mnie nic złego, tylko przekonywali w taki sposób, że po co i dlaczego to robicie Małgosi, że przecież ona ma ważniejsze funkcje przed sobą, robicie jej krzywdę pomagając jej w tej kampanii”.  

Nie jesteśmy w stanie zweryfikować informacji o tym czy otoczenie Jacka Majchrowskiego wykonywało takie telefony. Jednak prawdą jest, iż takie tezy często stawili komentatorzy życia publicznego i pojawiały się one w mediach, natomiast raczej nie wypływały bezpośrednio od innych kandydatów.

W trakcie kampanii złożone zostały dwa pozwy w trybie wyborczym. Pierwszy z nich dotyczył słów Łukasza Gibały, który powiedział, iż jeden z urzędników został odwołany ze swojej funkcji. Nie zgodził się z tym prezydent Jacek Majchrowski, mówiąc, iż urzędnik ten nie został powołany na urząd ponownie, a informacja o tym, że nie został odwołany jest nieprawdziwa. Sąd nakazał Łukaszowi Gibale opublikować sprostowanie. Po odwołaniu od wyroku, sąd apelacyjny utrzymał go, a Łukasz Gibała opublikował sprostowanie.

Druga sprawa toczącą się w trybie wyborczym dotyczyła słów premiera Mateusza Morawieckiego, który  podczas konwencji PiS w Krakowie powiedział, iż „ci, którzy rządzili tym miastem, nie zrobili nic lub prawie nic” w sprawie ochrony powietrza. Za tą wypowiedź prezydent Jacek Majchrowski złożył proces premierowi. Orzeczenie sądu wskazywało, iż słowa Mateusza Morawieckiego były opinią i w związku z tym sprawa została rozstrzygnięta na korzyść premiera. Jacek Majchrowski złożył odwołanie od orzeczenia sądu, nie zgadzając się z jego argumentacją.  Sąd apelacyjny przychylił się do zażalenia prezydenta i nakazał Mateuszowi Morawieckiemu opublikowanie sprostowania, co premier uczynił.

Sztab Jacka Majchrowskiego rozważał także pozwanie w trybie wyborczym Małgorzaty Wassermann za jej słowa o monitoringu wizyjnym w krakowskich placówkach  oświatowych. Do takiej sytuacji ostatecznie nie doszło.

 

 


Analiza fact-checkingowa wypowiedzi kandydatów

Podczas kampanii wyborczej w Krakowie sprawdzone zostały 44 wypowiedzi kandydatów na urząd prezydenta miasta. 28 (63,5%) z nich ocenionych zostało jako prawdziwe, 7 (16%) jako fałszywe, 2 (4,5%) jako manipulacje oraz 7 (16%) jako nieweryfikowalne.

Warto zwrócić uwagę na fakt, iż w wyborach brało udział sześciu zarejestrowanych kandydatów, jednak my sprawdzaliśmy wypowiedzi siedmiu osób. Wynika to z faktu, że Grzegorz Gorczyca zgłosił chęć startowania w wyborach i zaczął prowadzić kampanię wyborczą. Jednak ostatecznie jego komitet nie zgłosił odpowiedniej liczby kandydatów na radnych w poszczególnych okręgach. W związku z tym nie wypełnił on wymów formalnych i nie został zarejestrowany jako kandydat na prezydenta Krakowa. Wypowiedzi Grzegorza Gorczycy sprawdzaliśmy do momentu odmowy rejestracji go przez Miejską Komisję Wyborczą. 

W związku z stosunkowo niewielką ilością wypowiedzi nieprawdziwych trudno wskazać obszary w jakich kandydaci najczęściej mówili nieprawdę. Z 9 wypowiedzi ocenionych jako fałsz lub manipulacja po 2 odnosiły się do inwestycji, budżetu miasta oraz terenów zieleni. Zaznaczyć warto, iż zdarzało się, że kandydaci odnosząc się do danych o terenach zieleni używali terminu „tereny zielone”. Pojęcia te jednak nie są jednoznaczne i ich zakres jest różny. Najwięcej sprawdzonych wypowiedzi, bo aż 9, odnosiło się do inwestycji. Drugim najpopularniejszym tematem (4 wypowiedzi) był budżet Krakowa. Sprawdziliśmy także po 3 wypowiedzi związane z zagadnieniami smogu oraz turystyki.

Istotnym zagadnieniem w trakcie kampanii była kwestia budowy nowej siedziby Szpitala Uniwersyteckiego oraz wykorzystania gruntów po obecnej siedzibie. W jednej z analiz uznaliśmy za fałszywą wypowiedź Małgorzaty Wassermann z 27 września 2018 r., która mówiła: „Uniwersytecki Szpital musi uzyskać kwotę prawie 400 mln, bo tak zobowiązał się, że włoży takie pieniądze w budowę nowej siedziby szpitala”.  Pani poseł w nagraniu opublikowanym na jej profilu na portalu Facebook odniosła się do naszej analizy i zarzuciła nam kłamstwo mówiąc: „Jaka tutaj została brzydka gra w stosunku do mnie przeprowadzona. Oczekuje przeprosin ze strony, to chyba stowarzyszenie nazywa się Demagog, które ma rzekomo badać prawdomówność kandydatów. I przypisało mi informację nieprawdziwą, podczas gdy to towarzystwo Demagog nie ma racji. Powinno mnie po prostu przeprosić, a to później było kolportowane przez radio. (…) Ja mówiłam o tym że Szpital Uniwersytecki potrzebuje 400 mln zł, bowiem tyle ma zapisane w umowie, że ma przeznaczyć na budowę szpitala, nowej siedziby. Szpital Uniwersytecki nie posiada gotówki, więc jedynym zabezpieczaniem, jeśli nie pozyska pieniędzy od kogoś jest grunt. Zarzucono mi, że to jest nieprawda, bo ma już zagwarantowane środki z Urzędu Marszałkowskiego. Otóż sprawdziłam to, to jest nieprawda. Nie ma podpisanej żadnej umowy, nie ma zagwarantowanych. (…) Stowarzyszenie Demagog naruszyło moje dobra osobiste publikując i jeszcze rozpowszechniając w mediach takie informacje”. Słowa te nie zostały zaadresowane bezpośrednio do nas i nie zostaliśmy poinformowani o wątpliwościach co do oceny wypowiedzi Pani Małgorzaty Wassermann, jednak czujemy się w obowiązku do nich odnieść.

W naszej analizie przytoczyliśmy dane ze strony internetowej Nowej Siedziby Szpitala Uniwersyteckiego Kraków-Prokocim, które wskazywały, że środki własne szpitala, które musi włożyć w budowę wynoszą 168 310 tys. zł. Ponadto przytoczyliśmy wypowiedź p. o. dyrektora Szpitala Uniwersyteckiego, który stwierdził, iż szpitalowi brakuje ok. 150 mln zł na dokończenie inwestycji. Wskazaliśmy również na fakt, iż „w 2015 r. samorząd województwa małopolskiego zadeklarował przekazanie 60 mln euro”.

Sprawdziliśmy ponownie wszystkie przytoczone przez nas dane i są one zgodne z prawdą. Regionalny Program Operacyjny Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020 przewiduje przeznaczenie kwoty 60 mln euro na budowę nowej siedziby szpitala. Środki wygospodarowane na projekt „Wyposażenie nowej siedziby Szpitala Uniwersyteckiego Kraków-Prokocim” realizowany jako poddziałanie 12.1.1, określa Szczegółowy Opis Osi Priorytetowych Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020. Obecnie  Uchwałą Nr 1959/18 Zarządu Województwa Małopolskiego z dnia 18 października 2018 r. członkowie Zarządu Województwa Małopolskiego zostali upoważnieni do zawarcia umowy o dofinansowanie projektu. Załącznik do uchwały podaje kwotę 255,5 mln zł, co jest ekwiwalentem 60 mln euro. O dofinansowaniu w ramach RPO informował także sam Uniwersytet Jagielloński, informacja taka znalazła się również na stronie Prezesa Rady Ministrów.

Aby mieć absolutną pewność co do poprawności analizy, w trybie dostępu do informacji publicznej zwróciliśmy się z pytaniami do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego oraz Szpitala Uniwersyteckiego. W odpowiedzi z 9 listopada 2018 r. Urząd Marszałkowski potwierdza podane  przez nas dane, powołując się mi. na przytoczoną już uchwałę Nr 1959/18 Zarządu Województwa Małopolskiego z dnia 18 października 2018 r. Ponadto wskazano, iż „obecnie trwa proces przygotowania umowy o dofinansowanie, której podpisanie planowane jest w najbliższych dniach”. W odpowiedzi, którą otrzymaliśmy od Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie znajduje się  informacja, iż na ten moment środki własne, które szpital musi przeznaczyć na budowę nowej siedziby, wynoszą 174 603 999,69 zł (w tym 45 080 470,69 zł to wkład własny do RPO WM). Ostatecznie umowa dotycząca dofinansowania z RPO została podpisana 14 listopada 2018 r.

W związku z powyższymi danymi podtrzymujemy naszą ocenę. Mimo, iż w momencie, w którym Małgorzata Wassermann mówiła o środkach, jakie władze Szpitala Uniwersyteckiego muszą wygospodarować, umowa nie była jeszcze podpisana, to od 2015 r. wiadomo było, iż 60 mln euro zostało zapisane w RPO Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020. Informacje te znajdowały się także na stronie internetowej nowej siedziby Szpitala Uniwersyteckiego, Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Premiera. Ponadto według samych władz Szpitala Uniwersyteckiego środki, które podmiot ten musi wygospodarować to nie 400 mln zł, a 174,6 mln zł (168 mln zł według wiedzy z 8 października 2018 r.). Zwracamy także uwagę, iż w takich sytuacjach możemy szybciej zareagować, gdy wątpliwości co do oceny wypowiedzi zostaną skierowane bezpośrednio do nas.

 


Wyniki głosowania i wyborów na Prezydenta Krakowa oraz frekwencja


Frekwencja wyborcza w Krakowie podczas pierwszej tury wyniosła 58,43%. Jako że 21 października żaden kandydat  nie otrzymał przynajmniej 50% ważnych głosów, 4 listopada odbyło się powtórne głosowanie. Do urn udało się wtedy 55,26% uprawnionych do głosowania Krakowian.


Jacek Majchrowski ponownie prezydentem – sylwetka i obietnice wyborcze

 

Jacek Majchrowski jest prawnikiem oraz profesorem zwyczajnym Uniwersytetu Jagiellońskiego.  W latach 1996–1997 pełnił funkcję wojewody krakowskiego. Od 2002 roku nieprzerwanie jest prezydentem Krakowa, wybierany jako kandydat bezpartyjny. W latach 2001-2011 był sędzią Trybunału Stanu. Od 1999 roku jest członkiem SLD, na czas sprawowania urzędu prezydenta miasta Krakowa zawiesił członkostwo. Jacek Majchrowski jest pierwszym, i do tej pory jedynym, prezydentem Krakowa wybranym w wyborach bezpośrednich. W poprzednich wyborach wygrywał między innymi z Andrzejem Dudą, Janem M. Rokitą, Zbigniewem Ziobrą, Markiem Lasotą, Józefem Lassotą oraz Ryszardem Terleckim. Wśród złożonych przez niego w programie wyborczym obietnic jest:

 

  1. Rozbudowa sieci Centrów Aktywności Seniora: Centra Aktywności Seniora to placówki prowadzone przez lokalne organizacje pozarządowe na zlecenie miasta. Obecnie w Krakowie jest 35 CAS-ów.
  2. Zasiłek w wysokości 500 zł miesięcznie na każdego niepełnosprawnego dorosłego: W tej chwili w Krakowie nie funkcjonuje podobne rozwiązanie.
  3. Budowa ośrodka dla dorosłych z autyzmem: Obecnie w Krakowie nie ma ośrodka dla dorosłych osób z autyzmem.
  4. 70 wyremontowanych ulic wskazanych przez mieszkańców w Nowej Hucie: Program realizowany ma być w związku z 70 rocznicą powstania Nowej Huty, która przypada na rok 2019. Ulice jak i zakres prac, który miałby być wykonany, mają wskazać sami mieszkańcy.
  5. Budowa nowych szkół na: os. Na Klinach, os. Złocień, ul. Czerwone Maki, ul. Centralnej oraz na Zabłociu: W Krakowie jest 200 szkół podstawowych publicznych i niepublicznych (stan na 30 września 2017 r.). Na wymienionych ulicach nie ma żadnych szkół podstawowych. Na os. Na Klinach funkcjonuje Szkoła Podstawowa nr 97, w związku z budową drugiej placówki rozpoczął się już proces przetargowy. Na os. Złocień nie ma szkoły podstawowej, jednak miasto prowadzi już rozmowy w sprawie zakupu ziemi pod placówkę.
  6. Budowa nowych żłobków przy ul. Lubostroń i ul. Jana Kantego Przyzby oraz w rejonie Zwierzyńca i Bronowic: Na terenie Krakowa znajdują się 22 publiczne żłobki nadzorowane przez miasto, w których znajduje się ok. 1800 miejsc.
  7. 20% zniżki z Kartą Krakowską na wydarzenia organizowane przez Krakowskie Biuro Festiwalowe
  8. Stworzenie darmowej, otwartej przestrzeni do handlu dla osób z Kartą Krakowską: Karta Krakowska wprowadzona została w 2018 r. Otrzymać ją mogą osoby mieszkające i płacące podatki w Krakowie. Celem projektu jest zwiększenie dostępności do komunikacji miejskiej i dóbr kultury oraz zwiększenie dochodów miasta z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych. Obecnie posiadaczom karty przysługuje 20% zniżki na zakup biletów okresowych komunikacji miejskiej oraz biletów wstępu do miejskich galerii oraz muzeów.
  9. Nowa linia tramwajowa Kurdwanów – ul. Zakopiańska: Obecnie nie ma w Krakowie linii tramwajowej łączącej bezpośrednio Kurdwanów z ul. Zakopiańską. Zaznaczyć jednak trzeba, iż prace nad takim połączeniem już się rozpoczęły i są realizowane w ramach Trasy Łagiewnickiej.
  10. Przedłużenie linii tramwajowej ul. Powstańców – os. Piastów pętla: Na osiedle Piastów obecnie docierają dwie linie tramwajowe. Plany realizacji inwestycji komunikacyjnej, obejmującej przedłużenie linii tramwajowej z os. Piastów na ul. Powstańców, sięgają 2016 r.
  11. Budowa przystanków kolejowych Prądnik Czerwony oraz Piastów wraz z parkingami P+R: Przystanek kolejowy Piastów realizowany ma być w ramach większego układu komunikacyjnego, związanego także z przytaczaną wcześniej linią tramwajową. Prace projektowe nad przystankiem kolejowym Prądnik Czerwony się rozpoczęły w 2017 r.
  12. Przebudowa przystanku kolejowego Swoszowice wraz z budową parkingu P+R
  13. Budowa parkingów P+R na: os. Złocień, Zakliki i Opatkowice: Obecnie w Krakowie są cztery parkingi P+R (park&ride): Czerwone Maki, Kurdwanów, Bieżanów i Giełda Balicka
  14. Program „Łatanie na żądanie” – zgłaszanie przez mieszkańców dziur do załatania: W tej chwili w Krakowie nie funkcjonuje podobny program.
  15. Zakup nowych, niskopodłogowych tramwajów: Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne S. A w Krakowie posiada 394 wagony tramwajowe, 163 z nich posiada człony niskopodłogowe.
  16. Przeznaczenie ok. 60 mln zł na sprzęt i remonty dla szpitali im. Narutowicza oraz im. Żeromskiego
  17. Rozbudowa sieci monitoringu miasta: Obecnie w Krakowie jest 12 698 kamer (stan na lipiec 2018 r.). System monitoringu wizyjnego zaczął być wdrażany w 2014 r., kiedy to mieszkańcy opowiedzieli się za takim rozwiązaniem w referendum.

 

 

Tylko sprawdzone informacje!

Wesprzyj rzetelność, niezależność, obiektywizm.

Wspieram co miesiąc >