Wybory 2018 – Poznań: wypowiedzi kandydatów #2

To nasza druga publikacja weryfikująca wypowiedzi kandydatów biorących udział w wyborach na prezydenta stolicy województwa wielkopolskiego. Tym razem, sprawdziliśmy 18 wypowiedzi wszystkich kandydatów. Kto z nich 21 października okaże się zwycięzcą? Czy w Poznaniu dojdzie do drugiej tury wyborów? Mamy nadzieję, że w podjęciu świadomej decyzji pomoże Państwu lektura naszego artykułu.

 

Sprawdzone wypowiedzi

Jacek Jaśkowiak

Wpływy z PITu nie maleją, one w ciągu 4 lat wzrosły z 750 mln złotych do ponad miliarda.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Wypowiedź pochodzi z debaty kandydatów na prezydenta zorganizowanej przez Gazetę Wyborczą.

Plan dochodów budżetu Miasta Poznania na 2014 rok, dostępne tutaj, zakładały 791 761 392 złotych wpływu z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT). W kolejnych latach wpływy z tytułu tego podatku stopniowo rosły:

  • 840 624 239zł w 2015 roku,
  • 898 020 127zł w 2016,
  • 970 818 414zł w 2017,

w końcu osiągając 1 050 450 101 w budżecie na 2018 rok (dostępnym tutaj).

Jacek Jaśkowiak

Ujemne saldo migracji po raz pierwszy zeszło do poziomu poniżej 2 tysięcy.

Manipulacja Ukryj uzasadnienie

Wypowiedź pochodzi z debaty kandydatów na prezydenta zorganizowanej przez Gazetę Wyborczą.

Zmiany demograficzne w Poznaniu rejestrowane od 1990 aż do 2016  roku w 18 latach notowały negatywne saldo, z rekordowym odpływem 3332 osób między 2014 i 2015 rokiem oraz rekordowym wzrostem o 2008 osób między 1989 i 1990 rokiem. Najnowsze dane, dotyczące zmian między 2015 i 2014 rokiem wskazują odpływ 1976 osób. Poprzednie ujemne saldo na poziomie poniżej 2000 osób zarejestrowane było między 2002 i 2003 rokiem i wyniosło 1513 osób.

Wypowiedź Jacka Jaśkowiaka nie odnosi się wprost do określonego horyzontu czasowego. Nie jest jednak prawdą, że ujemne saldo migracji po raz pierwszy zeszło do poziomu poniżej 2 tysięcy, w związku z czym uznajemy wypowiedź za manipulację.

Jacek Jaśkowiak

Po zakupie 50 nowych tramwajów, które od października tego roku zaczną wjeżdżać na tory będziemy mieli najnowocześniejszy transport jeśli chodzi o tramwaje w Polsce. Będziemy mieli udział tramwajów niskopodłogowych na poziomie 80%, w stosunku na przykład do Łodzi 14% czy Krakowa 44%.

Nieweryfikowalne Ukryj uzasadnienie

Wypowiedź pochodzi z debaty kandydatów na prezydenta zorganizowanej przez Gazetę Wyborczą.

Kraków

Zgodnie z informacją udostępnioną przez przewoźnika, na dzień 6.02.2018 r. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne S.A. w Krakowie dysponuje 394 wagonami tramwajowymi:

    • 105Na – 72 (wysokopodłogowe),
    • E1 – 71 (wysokopodłogowe),
    • C3 – 61 (wysokopodłogowe),
  • N8 – 12 (wysokopodłogowe z członem niskopodłogowym),
  • EU8N – 40 (środkowy człon niskopodłogowy),
  • 405N – 1 (dwa spośród pięciu członów są niskopodłogowe),
    • GT8S – 27 (wysokopodłogowe),
  • NGT6 – 50 (trzyczłonowy wagon z częścią niskopodłogową wynoszącą około 65%),
  • NGT8 – 24 (trzyczłonowy wagon z częścią niskopodłogową wynoszącą ok. 68% ),
  • 2014N – Krakowiak – 36 (niskopodłogowe na obszarach pomiędzy wózkami).

Podsumowując powyższe zestawienie należy stwierdzić, że 163 z 394 wagonów, czyli ok. 41,4 proc. stanowią wagony niskopodłogowe.

Poznań

Zgodnie z informacją udostępnioną przez przewoźnika, na dzień 1.01.2018 r. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Poznaniu Spółka z o.o. dysponuje 222 składami tramwajowymi:

    • 105Na – 35 (wysokopodłogowe),
    • Konstal 105NaDK – 3 (wysokopodłogowe),
    • Moderus Alfa DC – 18 (wysokopodłogowe),
    • Moderus Alfa AC – 2 (wysokopodłogowe),
  • Siemens Combino – 14 (całkowicie niskopodłogowe)
  • Solaris Tramino S105p – 45 (całkowicie niskopodłogowe)
  • Moderus Beta MF 02 AC – 24 (obniżona podłoga w członie środkowym, ok. 20 % niskiej podłogi)
  • Moderus Beta MF 20 AC – 20 (częściowo niskopodłogowe)
  • Moderus Beta MF 22 AC-BD – 10 (częściowo niskopodłogowe)
    • GT8 – 31 (wysokopodłogowe),
    • GT8/0 (dwukierunkowe) – 6 (wysokopodłogowe),
  • Tatra RT6 MF06 AC – 14 (częściowo niskopodłogowe).

Podsumowując powyższe zestawienie należy stwierdzić, że 127 z 222 składów, czyli ok. 57,2 proc. stanowią wagony niskopodłogowe.

Jacek Jaśkowiak w swojej wypowiedzi wskazuje jednak na okoliczność zakupu 50 nowych, całkowicie niskopodłogowych składów z rodziny Moderus Gamma: 30 tramwajów jednokierunkowych i 20 dwukierunkowych. Zgodnie z podpisaną umową, pierwsze tramwaje miały pojawić się na ulicach Poznania w sierpniu 2018 r., a ostatnie – latem 2019 r. Najnowsze doniesienia medialne wskazują jednak, że nowe tramwaje zagoszczą w Poznaniu dopiero w listopadzie 2018 r. Po dostarczeniu wszystkich składów (i przy założeniu, że dotychczasowe składy nie zostaną wycofane z eksploatacji), flota tramwajowa Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Poznaniu Spółki z o.o. wynosiłaby 272 składy, spośród których 177 – czyli ok. 65,1 proc. – byłyby składami niskopodłogowymi.

Łódź – 

Zgodnie z informacją ze strony przewoźnika, na dzień 20.10.2018 r. MPK- Łódź Spółka z o.o. dysponuje 495 wagonami tramwajowymi. Przewoźnik nie udostępnia jednak szczegółowych statystyk związanych z liczebnością konkretnych typów i modeli tramwajów – zwróciliśmy się więc z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej w tej sprawie do MPK- Łódź Spółka z o.o. Do czasu otrzymania odpowiedzi, wypowiedź Jacka Jaśkowiaka kwalifikujemy jako nieweryfikowalną.

Jacek Jaśkowiak

Na remonty torowisk przeznaczyliśmy 84 mln złotych w ciągu mojej kadencji, dla przykładu wcześniej za Ryszarda Grobelnego to były 3 mln złotych.

Manipulacja Ukryj uzasadnienie

Wypowiedź pochodzi z debaty kandydatów na prezydenta zorganizowanej przez Gazetę Wyborczą.

Na podstawie danych poznańskiego ZTM oraz budżetów miasta można stwierdzić, że w latach 2015-2018 na odnowę infrastruktury torowo-sieciowej władze miasta przeznaczyły 84 mln złotych. Nie jest to kwota przeznaczona wyłącznie na remonty torowisk, lecz także na modernizację sieci trakcyjnej. Ponadto J. Jaśkowiak sugeruje, że w czasie prezydentury R. Grobelnego na odnowę torowisk wydano jedynie 3 mln zł. Jednak ZTM, obok 84 mln zł przeznaczonych na remonty torowo-sieciowe w latach 2015-2018, wymienia 2,9 mln zł przeznaczone na podobne inwestycje w samym roku 2014. J. Jaśkowiak prawdopodobnie nie uwzględnia remontów z pozostałych lat sprawowania urzędu przez R. Grobelnego. Co więcej, skupiając się na jasno wydzielonej w budżetach z lat 2015-2017 „odnowie infrastruktury torowo-sieciowej”, nie uwzględnia remontów torowisk zrealizowanych w ramach wieloletniej przebudowy Ronda Kaponiera czy odnowy infrastruktury transportu publicznego w związku z organizacją EURO 2012. W związku z tym wypowiedź uznajemy za manipulację.

Budżety Poznania na lata 2015-2018 ustalano w trakcie kadencji J. Jaśkowiaka. Zgodnie z informacjami zawartymi na stronie internetowej poznańskiego ZTM, na odnowę infrastruktury torowo-sieciowej w latach 2015-2018 miasto przeznaczyło 84 mln złotych. Budżety miasta (wydatki majątkowe) z tych lat 2015-2017 podają dokładne informacje o kwotach przeznaczonych na odnowę infrastruktury torowo-sieciowej:

  • 2015 – 13 mln zł
  • 2016 – 22 mln zł
  • 2017 – 24 mln zł

W roku 2018, na ten cel, według ZTM, miasto przeznaczyło 25 mln zł. W budżecie na ten rok nie wydzielono wydatków na odnowę infrastruktury torowo-sieciowej. Mogą się mieścić one w wyróżnionej „odnowie infrastruktury publicznego transportu zbiorowego” (ok. 27,5 mln zł) oraz wymienionych przebudowach torowisk (m.in. na ulicach Wierzbięcie i 28 czerwca 1956 r. – 5 mln zł).

Również według ZTM, w samym roku 2014, w którym do grudnia stanowisko prezydenta zajmował  R. Grobelny, remonty torowo-sieciowe pochłonęły 2,9 mln zł. Mogą one mieścić się w takich przewidzianych w budżecie na 2014 inwestycjach jak „przebudowa układu torowego skrzyżowania ulic Roosevelta, Dąbrowskiego i Mostu Teatralnego, skomunikowanego z Rondem Kaponiera” (4,5 mln zł).

Dostępne w internecie budżety z lat 2010-2013, w których prezydentem Poznania był R. Grobelny, nie wyróżniają remontów torowisk wśród wydatków majątkowych. Nie oznacza to, że takie remonty w owych latach nie były prowadzone. Strona MPK opisuje m.in.: plan remontów torowisk na rok 2013, remont torowiska u zbiegu ul. Jana Pawła Ii i abpa. Baraniaka (2013 r.), remonty torowisk w ciągu ul. Opolskiej i 28 Czerwca 1956 roku (2011 r.) oraz 23 Lutego (2011 r.), a także remont torowiska w ciągu ul. Dąbrowskiego (2013 r.) i Fredry (2012 r.).

Niektóre z wyżej wymienionych remontów realizowano w ramach wymienionych w budżetach większych inwestycji. Przykładowo, remont w ciągu ul. Fredry z 2012 roku był częścią drugiego etapu przebudowy ronda Kaponiera, na którą w tamtym roku wydano 55 mln zł

Jacek Jaśkowiak

Liczba wypożyczeń roweru miejskiego: w 2015 – 100 tys., 2016 – 350 tys., 2017 – milion.

Fałsz Ukryj uzasadnienie

Wypowiedź pochodzi z wywiadu udzielonego portalowi Interia.pl

Nextbike Polska, operator systemu Poznańskiego Roweru Miejskiego,  podaje następujące dane nt. liczby wypożyczeń w poszczególnych sezonach (1, 2):

  • sezon 2015 – 124 926 wypożyczeń
  • sezon 2016 – 388 256 wypożyczeń
  • sezon 2017 – 1 058 000 wypożyczeń

Sezon wypożyczeń trwa zazwyczaj od 1 marca do 30 listopada. Sezon 2017 został wyjątkowo przedłużony do 17 grudnia, lecz już pod koniec listopada liczba wypożyczeń przekroczyła milion.

Porównując dane Nextbike do liczb podanych przez J. Jaśkowiaka, zauważyć można znaczne różnice. Autor wypowiedzi podawał liczby niższe niż rzeczywiste. Obniżył on sumę wypożyczeń z 2015 roku o około 20% (25 tys.), z 2016 o ok. 10% (38 tys.), a z 2017 o prawie 5,5% (58 tys.). Średnio podawał więc liczby o ponad 40 tys. mniejsze od rzeczywistych.

Stosując takie zaokrąglenia, J. Jaśkowiak pogłębił różnice między poszczególnymi latami, zwiększając wrażenie wzrostu. Na podstawie danych Nextbike, między 2015 a 2016 rokiem można odnotować wzrost wypożyczeń o 311%. Według liczb podanych przez J. Jaśkowiaka, było to 350%. Z kolei między rokiem 2016 a 2017 nastąpił wzrost o 273%, gdy w oparciu o dane autora wypowiedzi to 286%. Porównując rok 2015 z 2017, zauważamy wzrost wypożyczeń o  847%, lecz według J. Jaśkowiaka to różnica 1000%.

Podsumowując, autor wypowiedzi zastosował zbyt duże zaokrąglenie liczby wypożyczeń z 2015 roku – różni się ona od rzeczywistej o około 20%. Różnica ta może wpłynąć na odbiór wypowiedzi. W związku z tym wypowiedź uznajemy za fałszywą.

Tadeusz Zysk

Za 20 lat, połowa poznaniaków przekroczy wiek 60 lat

Fałsz Ukryj uzasadnienie

Wypowiedź pochodzi z konferencji prasowej Tadeusza Zyska.

Według opublikowanej przez Główny Urząd Statystyczny Prognozy ludności gmin na lata 2014-2050, liczba mieszkańców Poznania ma wynieść w 2038 roku 452 539 mieszkańców, z czego 151 888 poznaniaków ma mieć ponad 60 lat, co stanowi 33,56% ogólnej liczby mieszkańców.

Zgodnie z tym, uznajemy wypowiedź za fałszywą.

Tadeusz Zysk

Mieli budować tysiąc mieszkań komunalnych rocznie, jest niecałe czterysta. Łącznie.

Fałsz Ukryj uzasadnienie

Wypowiedź pochodzi z wywiadu udzielonego portalowi Interia.pl.

Wybudowanie 4000 mieszkań komunalnych było obietnicą wyborczą Jacka Jaśkowiaka przed wyborami samorządowymi w 2014 roku.

Według danych Urzędu Statystycznego w Poznaniu (Biuletyn Statystyczny Poznania) do użytku oddano:

W Poznaniu od 2015 r. wybudowano 246 mieszkań komunalnych (stan na 06.2018 r.). Jest to liczba przekraczająca dopuszczalny margines błędu, przy wypowiedzi Tadeusza Zyska sugerującej ponad 350 mieszkań. W związku z tym,  kwalifikujemy ją jako fałszywą.

Tadeusz Zysk

80 proc. poznaniaków to wierzący katolicy.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Wypowiedź pochodzi z wywiadu udzielonego portalowi Interia.pl.

Zgodnie z danymi GUS o strukturze wyznaniowej ludności Polski, zebranymi w ramach Narodowego Spisu Powszechnego z 2011 roku, 77,72% ludności Poznania deklaruje przynależność do Kościoła rzymskokatolickiego (tabl. 75. Ludność powiatów według przynależności do wyznania religijnego). Odpowiedzi na pytanie o przynależność do wyznania udzieliło 84,05% pytanych. Wskaźnik precyzji wyniku wynosi 0,53%. T. Zysk prawidłowo zaokrąglił wynik do 80%, w związku z czym jego wypowiedź można uznać za prawdziwą.

Przemysław Hinc

Ogromnym błędem było wyzbycie się przez miasto, za prezydentury pana Grobelnego, około 11 tys. lokali komunalnych. A za prezydentury pana Jaśkowiaka wybudowanie zamiast 4 tys. mieszkań tylko ok. 250 lokali.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Wypowiedź została udzielona w ramach akcji #WybieramŚwiadomie portalu Interia.pl.

Ze statystyk zamieszczonych w Banku Danych Lokalnych wynika, że w 1998 r. Poznań posiadał 24028 mieszkań komunalnych, a w 2013 r. – 12944. Oznacza to o 11084 mniej mieszkań komunalnych. Prawdziwa jest część wypowiedzi dotyczącej tego, że za prezydentury Ryszarda Grobelnego (1998-2014 r.) miasto wyzbyło się około 11 tys. lokali komunalnych.

Według danych Urzędu Statystycznego w Poznaniu (Biuletyn Statystyczny Poznania), w latach prezydentury Jacka Jaśkowiaka do użytku oddano:

W latach 2015-2018 wybudowano 246 mieszkań komunalnych. Prawdziwe jest stwierdzenie, że za prezydentury Jacka Jaśkowiaka oddano wybudowano ok. 250 lokali.

Całą wypowiedź należy więc uznać za prawdziwą.

Tomasz Lewandowski

Wybudowaliśmy więcej mieszkań komunalnych niż za całej prezydentury Ryszarda Grobelnego

Fałsz Ukryj uzasadnienie

Wypowiedź pochodzi z wywiadu udzielonego Głosowi Wielkopolskiemu.

Ryszard Grobelny był prezydentem Poznania w latach 1998-2014.

Urząd Statystyczny w Poznaniu od 2012 r. publikuje Biuletyny Statystyczne Poznania, według których do użytku oddano:

  • w 2014 r.: 0 mieszkań komunalnych (s. 26);
  • w 2013 r.: 198 mieszkań komunalnych (s. 26);
  • w 2012 r.: 138 mieszkań komunalnych ( s. 28);
  • w 2011 r.: 20 mieszkań komunalnych (źródło j.w.).

Oznacza to, że w samych latach 2011-2014 do użytku oddano 356 mieszkań komunalnych.

Według tych samych danych US Poznań w okresie od 2015 do czerwca 2018 r. (kadencja obecnie urzędującego prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka i jednocześnie Trzeciego Wiceprezydenta Poznania, Tomasza Lewandowskiego) do użytku oddano 246 mieszkań komunalnych:

Wypowiedź należy uznać za fałszywą. Za kadencji Jacka Jaśkowiaka wybudowano mniej mieszkań niż podczas ostatniej, czwartej, kadencji Ryszarda Grobelnego.

Tomasz Lewandowski

To co jest odczuwalne dla mieszkańców, to liczba mieszkań [komunalnych – przyp. Demagog], które możemy im zaproponować. Przed 2015 przydzielano ich od kilkunastu do 40, a w 2016 r. 350, z kolei rok później 580.

 

Nieweryfikowalne Ukryj uzasadnienie

Wypowiedź pochodzi z wywiadu udzielonego Głosowi Wielkopolskiemu.

W trybie dostępu do informacji publicznej zwróciliśmy się do Urzędu Miejskiego w Poznaniu o udzielenie szczegółowych informacji dotyczących liczby przydzielanych mieszkań komunalnych. Do momentu otrzymania odpowiedzi, oceniamy wypowiedź jako nieweryfikowalną.

Tomasz Lewandowski

Mamy ponad 2200 wniosków o pomoc mieszkaniową rocznie.

Nieweryfikowalne Ukryj uzasadnienie

Wypowiedź pochodzi z wywiadu udzielonego Głosowi Wielkopolskiemu.

W trybie dostępu do informacji publicznej zwróciliśmy się do Urzędu Miejskiego w Poznaniu o udzielenie szczegółowych informacji dotyczących liczby wniosków o pomoc mieszkaniową w ujęciu rocznym. Do momentu otrzymania odpowiedzi, oceniamy wypowiedź jako nieweryfikowalną.

Jarosław Pucek

Przypomnę, że za moich rządów w ZKZL z 450 do 1250 zwiększyła się liczba lokali socjalnych. 

Prawda Ukryj uzasadnienie

Wypowiedź pochodzi z wywiadu udzielonego Głosowi Wielkopolskiemu.

Jarosław Pucek kierował pracami Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalnych w latach 2009-2015. Początkowo, od 2009 r., pełnił funkcję dyrektora, a po przekształceniu ZKZL-u w spółkę objął stanowisko prezesa, które pełnił do kwietnia 2015 r.

Dane dotyczące komunalnego zasobu mieszkaniowego gminy, w tym liczbę lokali socjalnych, są zgromadzone w Banku Danych Lokalnych. Zgodnie z tą statystyką:

  • w 2009 roku liczba lokali socjalnych w zasobie Poznania wyniosła 496;
  • w 2009 roku liczba lokali socjalnych w zasobie Poznania wyniosła 1306.

W świetle przytoczonych danych, statystyki z wypowiedzi Jarosława Pucka są zaniżone wobec tych ujętych w bazie BDL i stanowią odpowiednio ok. 91 proc. (w 2009 r.) i ok. 96 proc. (w 2015 r.) liczby lokali socjalnych znajdujących się w zasobie miasta. Liczby podane przez polityka są jednak proporcjonalne z danymi ujętymi w BDL i mieszczą się w dopuszczalnym marginesie błędu, tym samym wypowiedź Jarosława Pucka uznajemy za prawdziwą.

Jarosław Pucek

Z 1600 do 850 zmniejszyła się zaś liczba osób oczekujących na te mieszkania.

Nieweryfikowalne Ukryj uzasadnienie

Wypowiedź pochodzi z wywiadu udzielonego Głosowi Wielkopolskiemu.

W trybie dostępu do informacji publicznej zwróciliśmy się z prośbą do Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalnych o udzielenie szczegółowych informacji dotyczących liczby osób oczekujących na mieszkania. Do momentu otrzymania odpowiedzi, oceniamy wypowiedź jako nieweryfikowalną.

Jarosław Pucek

Chyba w zeszłym roku została uchwalona polityka mieszkaniowa przez Radę Miasta. Nie ma tam próby odpowiedzi ile mieszkań w jakim czasie miasto potrzebuje.

Fałsz Ukryj uzasadnienie

Wypowiedź pochodzi z debaty przedwyborczej TOK FM „Usłysz swoje miasto„.

Uchwałą Rady Miasta Poznania nr LVIII/1095/VII/2017 z dnia 2017-12-05, przyjęta została Polityka mieszkaniowa Miasta Poznania na lata 2017-2027. W dokumencie tym, na stronie 9 i 10, podaje się, że:

“• 925 rodzin oczekuje na mieszkanie socjalne w ramach realizacji wyroku eksmisyjnego z zasobu prywatnego, z zasądzonym przez sąd prawem do lokalu socjalnego,

  • 1415 rodzin oczekuje na mieszkanie socjalne w ramach realizacji wyroku eksmisyjnego z zasobu miejskiego, z przyznanym przez sąd prawem do lokalu socjalnego,
  • 178 osób oczekuje na lokal socjalny i mieszkalny na podstawie decyzji Prezydenta będącej konsekwencją przyjęcia listy na rok 2017, o której mowa w uchwale Nr XXX/443/VII/2016 Rady Miasta Poznania z dnia 7 czerwca 2016 r. w sprawie zasad wynajmowania lokali wchodzących w skład mieszkaniowego zasobu Miasta Poznania,
  • co roku wpływa do Miasta ok. 1000 wniosków w trybie ww. uchwały
  • około 4000 osób mieszka na terenie Rodzinnych Ogrodów Działkowych, oznacza to brak około 1000 lokali,
  • około 550 rodzin mieszka w barakach,
  • Wydział Zdrowia i Spraw Społecznych szacuje, że w ośrodkach dla bezdomnych brakuje ok. 250 miejsc.”

Oprócz tego na stronie 44. wspomina się:

“Działania, w zakresie powstawania nowych inwestycji, są zaawansowane. Wyznaczono 12 lokalizacji i przeprowadzono prace przygotowawcze pod ich realizację. W rezultacie do roku 2020 powinno powstać 1340 mieszkań, co częściowo rozwiąże problem braku lokali mieszkalnych i socjalnych.”

Przywołując wyraźnie nakreślone aktualne potrzeby mieszkaniowe, przybliżoną ilość nowych wniosków pojawiających się z roku na rok oraz plan udostępnienia 1340 mieszkań do 2020 roku, uznajemy wypowiedź za fałszywą.

Wojciech Bratkowski

Wskaźniki dochodu na mieszkańca mamy bardzo wysokie. Jesteśmy po mazowieckim, na drugim miejscu w Polsce.

Fałsz Ukryj uzasadnienie

Wypowiedź pochodzi z wywiadu udzielonego Głosowi Wielkopolskiemu.

Z danych zawartych w raporcie Krajowej Rady Regionalnych Izb Obrachunkowych (KR RIO, str. 307) wynika, że w 2017 roku najwyższy dochód budżetowy w przeliczeniu  na 1 mieszkańca osiągnęło województwo mazowieckie( 7 151 zł). Dochód w województwie wielkopolskim wyniósł 5 870 zł, co stanowi 7 miejsce w Polsce. Średni dochód na mieszkańca w Polsce wyniósł 5 983 zł.

Dochody budżetowe w przeliczeniu na 1 mieszkańca dla wszystkich województw w Polsce  w 2017 roku:

  •    Mazowieckie- 7 151 zł
  •    Pomorskie- 6 366 zł
  •    Zachodniopomorskie-  6 161 zł
  •    Dolnośląskie-  6 032 zł
  •    Warmińsko-mazurskie- 5 947 zł
  •    Lubuskie-  5 874 zł
  •    Podlaskie- 5 874 zł
  •    Wielkopolskie- 5 870 zł
  •    Małopolskie-  5 810 zł
  •    Kujawsko-pomorskie- 5 758 zł
  •    Podkarpackie-  5 718 zł
  •    Łódzkie- 5 637 zł
  •    Świętokrzyskie- 5 585 zł  
  •    Lubelskie- 5 551 zł
  •    Opolskie- 5 454 zł
  •    Śląskie- 5 433 zł

Raport KR RIO (str. 337) podaje także dane dotyczące wydatków budżetów gmin w przeliczeniu na jednego mieszkańca. W tym zestawieniu Poznań plasuje się na 6 miejsce z wynikiem 6 505 zł. Wyższe dochody osiągnęły:

  • Warszawa- 8803 zł
  • Świnoujście- 8082 zł
  • Sopot- 8037 zł
  • Płock- 8037 zł
  • Opole- 6701 zł
  • Olsztyn- 6559 zł

Dorota Bonk-Hammermeister

Miał on [buspas na Garbarach – przyp. Demagog] służyć poznaniakom poruszającym się komunikacją miejską. Na skutek interwencji radnych PO skrócono go do 1/6 pierwotnej długości,

Fałsz Ukryj uzasadnienie

Wypowiedź pochodzi z wywiadu udzielonego portalowi Onet.pl.

Pod koniec maja 2017 r. prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak zdecydował o ograniczeniu długości buspasa na ul. Garbary. Początkowe plany zakładały stworzenia buspasa na odcinku odcinku od ul. Armii Poznań do skrzyżowania z ul. Strzelecką, który wynosi ok. 1,9 km.

Ostatecznie podjęto decyzje, że buspas zostanie utworzony na odcinku od ul. Długiej do skrzyżowania z ul. Strzelecką, który wynosi ok. 400 m.

W celu sprawdzenia długości odcinków skorzystaliśmy z Google Maps.

Decyzja o ograniczeniu długości buspasa została podjęta po skonsultowaniu z mieszkańcami tego projektu. W konsultacjach, które rozpoczęły się 19 kwietnia 2017 r. otwartym spotkaniem warsztatowym, wzięli udział mieszkańcy, radni, przedsiębiorcy i eksperci specjalizujący się w inżynierii ruchu. Przeprowadzony został także sondaż w punkcie konsultacyjnym na skrzyżowaniu ul. Garbary i Małe Garbary oraz na pl. Bernardyńskim. Dodatkowo Zarząd Dróg miejskich utworzył specjalny adres mailowy: buspasy@zdm.poznan.pl, na który można było przesyłać swoje uwagi. 25 maja podczas otwartego spotkania w Urzędzie Miasta podsumowano konsultacje i zdecydowano o ograniczeniu długości planowanego buspasa.

Buspas został skrócony z 1900 m do 400 m, czyli ok. ⅕ (ok. 21 proc.) swojej pierwotnej długości, a decyzja o jego ograniczeniu została podjęta po konsultacjach z mieszkańcami, dlatego uznajemy tą wypowiedź za fałszywą.

Dorota Bonk-Hammermeister

W Poznaniu mamy jednego prezydenta i czterech zastępców, sami panowie. A jedną z obietnic Jacka Jaśkowiaka była kobieta wiceprezydentka.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Wypowiedź pochodzi z wywiadu udzielonego portalowi Onet.pl.

Zgodnie z informacją zamieszczoną w Biuletynie Informacji Publicznej Miasta Poznania, w kadencji 2014-2018 prezydentem miasta Poznania był Jacek Jaśkowiak. Powołał on czterech zastępców:

Obietnica powołania kobiety na stanowisko wiceprezydenta miasta Poznania jest efektem podpisanych przez Jacka Jaśkowiaka postulatów Wielkopolskiego Kongresu Kobiet jeszcze w trakcie samorządowej kampanii wyborczej w 2014 r. Pierwszy ze wspomnianych postulatów dotyczy właśnie przyznania kobiecie stanowiska wiceprezydenta Poznania.

Tylko sprawdzone informacje!

Wesprzyj rzetelność, niezależność, obiektywizm.

Wspieram co miesiąc >