Wybory 2018 – Wrocław: wypowiedzi kandydatów #1

Kontynuujemy nasz cykl publikacji factcheckingowych w ramach projektu #Samorząd2018. Dzisiaj sprawdzamy wypowiedzi kandydatów na prezydenta stolicy Dolnego Śląska – Wrocławia. W pierwszym raporcie sprawdziliśmy 8 wypowiedzi 6 kandydatów: Jarosława Bogusławskiego, Jerzego Michalaka, Marty Lempart, Katarzyny Obary-Kowalskiej, Mirosławy Stachowiak-Różeckiej oraz Jacka Sutryka. Zapraszamy do lektury i przypominamy jednocześnie, że własne propozycje wypowiedzi do sprawdzenia można zgłaszać za pośrednictwem naszego formularzu na stronie lub też kontaktując się z nami bezpośrednio w mediach społecznościowych.

Sprawdzone wypowiedzi

Jarosław Bogusławski

Miasta ratują się na świecie, w Europie, na przykład Bristol jest takim świetnym przykładem, gdzie uratował lokalnym pieniądzem wiele spraw miejskich.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Jarosław Bogusławski w programie telewizji wRealu24 odniósł się do pomysłu wprowadzenia lokalnej waluty na obszarze Wrocławia.

W 2012 roku z inicjatywy lokalnych aktywistów i działaczy społecznych, na obszarze Bristolu w Wielkiej Brytanii wprowadzono dodatkowy, obok funta szterlinga, środek płatniczy – lokalną walutę funta bristolskiego.

Według pomysłodawców inicjatywy, bristolskiego, korzystający z funta bristolskiego wspierają lokalną gospodarkę poprzez działanie efektu mnożnika lokalnego. Przedsiębiorca otrzymujący za swój towar określoną kwotę funtów bristolskich może wydać ją na przykład na zapłatę za usługę dla swoich dostawców, podwykonawców itp. lub też przeznaczyć na opłacenie lokalnych podatków. Terytorialne ograniczenie obiegu pieniądza, oprócz pobudzenia lokalnej gospodarki ma też zapobiegać wyprowadzaniu wypracowywanych na miejscu zysków na rachunki bankowe do większych ośrodków miejskich (w przypadku Bristolu – na przykład Londyn), czy też za granicę.

Funt bristolski dostępny jest w formie elektronicznej, jak również rzeczywistej. Istnieje możliwość jego wymiany na funta szterlinga.

Instytucjami odpowiedzialnymi za funta bristolskiego jest Bristol Pound CIC (Community Interest Company – forma prawna przedsiębiorstwa w Wielkiej Brytanii specjalizującego się w działaniu na rzecz interesów lokalnych społeczności), a także Bristol Credit Union – unię kredytową nadzorowaną przez brytyjski odpowiednik Komisji Nadzoru Finansowego – Financial Conduct Authority.

Jerzy Michalak

Fałsz Ukryj uzasadnienie

Jerzy Michalak w swej wypowiedzi powołuje się najprawdopodobniej na dane Eurostatu opublikowane podczas XV Europejskiego Tygodnia Miast i Regionów.

Zgodnie z nimi, Dolny Śląsk na szczeblu statystycznym regionu Unii Europejskiej NUTS 2 w latach 2006 – 2016 odnotował najwyższy wzrost wskaźnika zatrudnienia (wśród osób w wieku produkcyjnym 20 – 64) wynoszący 12,5 punktu procentowego. Identyczny wynik odnotował region Kayseri kandydującej do UE Turcji.

Jednak nowsze dane Eurostatu, uwzględniające rok 2017, nie potwierdzają tej tezy. Zgodnie z nimi, w latach 2006 – 2017, regionem o najwyższym wzroście wskaźnika zatrudnienia okazało się Województwo Pomorskie z wynikiem 14,3 punktu procentowego. Dolny Śląsk zajął w tej klasyfikacji szóste miejsce z wynikiem 13,2 punktu procentowego.

Również rozpatrując wzrost na przestrzeni ostatniej dekady, w latach 2007 – 2017 Dolny Śląsk nie okazał się być najlepszym regionem w Europie pod względem wzrostu zatrudnienia. Na pierwszym miejscu z wynikiem 14,5 punktu procentowego uplasowały się ex aequo dwa tureckie regiony Sanliurfa i Diyarbakir. Spośród regionów unijnych, najlepszym okazał się węgierski region Észak-Alföld z wynikiem 14,2 punktu procentowego. Dolny Śląsk zajął 11 miejsce z wynikiem 10,8 punktu procentowego.

Zgodnie z naszą metodologią bierzemy pod uwagę najnowsze dane istniejące w chwili wypowiedzi. Ponadto, Jerzy Michalak w swej wypowiedzi kładzie nacisk na aktualność danych, odnosząc się do kończącej się właśnie kadencji samorządów. Z tego też względu, uznajemy wypowiedź za fałszywą.

Share The Facts
Jerzy Michalak
KW Bezpartyjny Ruch Obywatelski


Za Dolnym Śląskiem naprawdę dobre i stabilne cztery lata rozwoju. Tę kadencję kończymy jako najlepszy w Europie region pod względem wzrostu zatrudnienia.

Marta Lempart

Frekwencja w wyborach samorządowych wynosi niewiele ponad 30%.

Fałsz Ukryj uzasadnienie

Wypowiedź Marty Lempart została zaczerpnięta z transmisji na żywo konferencji prasowej KWW Wrocław Dla Wszystkich.

Zgodnie z danymi Państwowej Komisji Wyborczej w wyborach samorządowych w roku 2014 frekwencja w skali kraju opiewała na poziomie 47,21%.

W skali województwa dolnośląskiego wskaźnik ten wyniósł 44,67%, natomiast w wyborach na prezydenta miasta Wrocławia uczestniczyło już tylko 36,34% uprawnionych do głosowania.

Powtórzyła się zatem sytuacja z 2010 roku, albowiem wtedy do głosowania w całym kraju przystąpiło ponad 47% Polaków. Już tylko 45,22% oddało głos w województwie dolnośląskim, a 39,40% mieszkańców Wrocławia poszło oddać głos na prezydenta miasta (34,80% w II. turze wyborów).

Marta Lempart nie precyzuje w swej wypowiedzi, jaki dokładnie typ frekwencji ma na myśli (lokalna, ogólnopolska), jednak żadna z nich w wyborach samorządowych 2014 nie wynosiła, jak twierdzi, „niewiele ponad 30%”. W związku z tym, uznajemy wypowiedź za fałszywą.

Share The Facts
Marta Lempart
KWW Wrocław Dla Wszystkich


Frekwencja w wyborach samorządowych wynosi niewiele ponad 30%.

Marta Lempart

Wrocław jest drugim najbardziej zadłużonym miastem w Polsce, większy dług ma tylko Warszawa.

Fałsz Ukryj uzasadnienie

Wypowiedź Marty Lempart została zaczerpnięta z transmisji na żywo konferencji prasowej KWW Wrocław Dla Wszystkich.

Jak wynika z danych Ministerstwa Finansów na rok 2017, Warszawa wciąż jest najbardziej zadłużonym miastem w Polsce. Miasto stołeczne zaciągnęło zobowiązania w wysokości 5 mld 126 mln zł (Załączniki do informacji o wykonaniu budżetów JST za 2017 r., tabela 59).

To blisko dwukrotnie więcej niż druga w kolejności Łódź. Miasto to jest zadłużone na kwotę w wysokości 2 mld 685 mln zł. Wrocław jest dopiero trzecim najbardziej zadłużonym miastem w Polsce, z długiem w wysokości 2 mld 674 mln zł. W związku z tym wypowiedź oceniamy jako fałszywą.

Share The Facts
Marta Lempart
KWW Wrocław Dla Wszystkich


Wrocław jest drugim najbardziej zadłużonym miastem w Polsce, większy dług ma tylko Warszawa

Katarzyna Obara-Kowalska

Średnia widzów, według ostatnich raportów, to jest 10 tysięcy widzów na meczu, biorąc pod uwagę nawet mecze reprezentacji, bo to jest średnia na stadionie Wrocław.

Fałsz Ukryj uzasadnienie

Katarzyna Obara-Kowalska w audycji Radia Rodzina wypowiedziała się na temat jej zdaniem niezadowalającej frekwencji na meczach piłkarskich na Stadionie Miejskim we Wrocławiu.

W sezonie Lotto Ekstraklasy 2017/2018 WKS Śląsk Wrocław rozegrał na Stadionie Miejskim we Wrocławiu 19 meczów – 15 meczów fazy zasadniczej oraz 4 mecze w grupie spadkowej. Zgodnie z raportem Ekstrastats, łączna frekwencja meczów domowych Śląska wyniosła 204 211 widzów, co przełożyło się na średnią frekwencję 10 748 widzów na mecz.

W sezonie 2017/2018 Stadion Miejski we Wrocławiu był również areną jednego meczu reprezentacji Polski – marcowego meczu towarzyskiego z Nigerią, który obejrzało 41 208 widzów.

Łącznie, w sezonie 2017/2018 na Stadionie Miejskim we Wrocławiu rozegrano więc 20 oficjalnych meczów Śląska Wrocław i reprezentacji Polski, które obejrzało łącznie 245 419 widzów. Średnia frekwencja wyniosła więc 12 271 widzów, a więc o ponad 2 tysiące widzów więcej, niż twierdzi Katarzyna Obara-Kowalska. W związku z tym, uznajemy wypowiedź za fałszywą.

Share The Facts
Katarzyna Obara-Kowalska
KW Bezpartyjny Wrocław


Średnia widzów, według ostatnich raportów, to jest 10 tysięcy widzów na meczu, biorąc pod uwagę nawet mecze reprezentacji, bo to jest średnia na stadionie Wrocław

Mirosława Stachowiak-Różecka

Można oczywiście opowiadać, że szkoła (Przedszkole  “Przy Stadionie”) nie jest publiczna, co nie jest prawdą, bo jest z dotacji miasta, na stronie tej placówki jest napisane, że jest przedszkolem publicznym, więc działa na prawach przedszkola publicznego

Prawda Ukryj uzasadnienie

Przedszkole „Przy Stadionie”, zgodnie z miejskim wykazem, jest placówką publiczną. Według ustawy o finansowaniu zadań oświatowych, przedszkola publiczne otrzymują 100% podstawowej dotacji gminy. W związku z tym wypowiedź uznajemy za prawdziwą.

Mirosława Stachowiak-Różecka w audycji Radia Rodzina odniosła się do sprawy przedszkola „Przy Stadionie, w którym nie dokończono remontu przed rozpoczęciem roku szkolnego. Autorka wypowiedzi poszukiwała instytucji odpowiedzialnych za funkcjonowanie tej placówki.

Już ustawa Prawo oświatowe określa w art. 11, że zapewnienie kształcenia, wychowania i opieki w przedszkolach jest zadaniem oświatowym gminy. Ustawa ta w art. 13 wymienia również warunki, jakie musi spełniać przedszkole publiczne. Od przedszkola niepublicznego odróżnia go:

1) zapewnienie bezpłatnego nauczania, wychowania i opieki w czasie ustalonym przez organ prowadzący, nie krótszym niż 5 godzin dziennie;

2) przeprowadzanie rekrutacji dzieci w oparciu o zasadę powszechnej dostępności.

Ustawa nie wymienia dotowania przez gminę jako warunku uznania przedszkola za publiczne.

Zgodnie z art. 16 i 17 ustawy o finansowaniu zadań oświatowych, zarówno przedszkola publiczne jak i niepubliczne mogą otrzymywać dotację od gminy. Przedszkole niepubliczne, aby uzyskać dotację w pełnej kwocie, musi spełnić kilka dodatkowych warunków, m.in. zapewnić bezpłatne nauczanie oraz odpowiednią wysokość opłat za korzystanie z wychowania przedszkolnego (czas bezpłatnego nauczania i wysokość opłat określa dotująca gmina). Musi ponadto stosować zasady przyjmowania identyczne z placówkami publicznymi. W praktyce staje się więc przedszkolem publicznym i tak jest ewidencjonowane. Jeśli przedszkole niepubliczne nie spełnia wyżej wymienionych warunków, i tak otrzymuje od gminy 75% dotacji podstawowej.

Przedszkole „Przy Stadionie” widnieje we wrocławskim „wykazie przedszkoli prowadzonych przez inne osoby prawne i fizyczne” jako przedszkole publiczne. Zgodnie z informacjami zamieszczonymi na stronie internetowej przedszkola, choć początkowo funkcjonowało ono jako placówka niepubliczna, od 2015 roku stało się przedszkolem publicznym. Tym samym placówka uzyskała prawo do otrzymywania 100% podstawowej kwoty dotacji miasta. Organem prowadzącym przedszkole „Przy Stadionie” jest fundacja oświatowa „Sollers Expert”.

Share The Facts
Mirosława Stachowiak-Różecka
KW Prawo i Sprawiedliwość


Można oczywiście opowiadać, że szkoła (Przedszkole “Przy Stadionie”) nie jest publiczna, co nie jest prawdą, bo jest z dotacji miasta, na stronie tej placówki jest napisane, że jest przedszkolem publicznym, więc działa na prawach przedszkola publicznego

Jacek Sutryk

We Wrocławiu z dwucyfrowego bezrobocia w ciągu 10 lat zeszliśmy do bezrobocia rejestrowanego na poziomie mniej niż 2%.

Fałsz Ukryj uzasadnienie

Jacek Sutryk w audycji Radia TOK FM podsumował ostatnią dekadę rządów Rafała Dutkiewicza, w kontekście bezrobocia, a także wysokości budżetu miasta.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, stopa bezrobocia rejestrowanego we Wrocławiu w lipcu 2018 roku wyniosła 2%. Dla porównania, w lipcu 2008 roku według danych GUS stopa bezrobocia rejestrowanego we Wrocławiu wynosiła 3,7%. Ostatni raz, gdy stopa bezrobocia rejestrowanego sięgnęła we Wrocławiu dwucyfrowego wyniku, miał miejsce w maju 2006 roku, a więc ponad 12 lat temu. Ponadto, w żadnym z miesięcy roku 2018 stopa bezrobocia nie spadła do poziomu niższego niż 2%. W związku z tym, wypowiedź oceniamy jako fałszywą.

Share The Facts
Jacek Sutryk
KKW Platforma.Nowoczesna Koalicja Obywatelska


We Wrocławiu z dwucyfrowego bezrobocia w ciągu 10 lat zeszliśmy do bezrobocia rejestrowanego na poziomie mniej niż 2%.

Jacek Sutryk

Budżet miasta z miliarda skoczył na 4,5 miliarda

Fałsz Ukryj uzasadnienie

Choć rzeczywiście obecny budżet osiągnął kwotę 4,5 mld zł, w ciągu ostatnich dziesięciu lat nie wynosił mniej niż 2,5 mld zł. W związku z tym wypowiedź uznajemy za fałszywą.

Zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej Wrocławia w sprawie budżetu miasta na 2018 rok:

  • łączną kwotę planowanych wydatków ustalono na 4 509 945 000 zł
  • łączną kwotę planowanych dochodów ustalono na 4 286 435 000 zł

Oznacza to, że budżet miasta, jako zestawienie planowanych dochodów i wydatków, osiągnął pułap 4,5 mld zł.

Jacek Sutryk twierdzi, że jest to finał „skoku” wykonanego przez ostatnie 10 lat z poziomu 1 mld zł. W rzeczywistości budżet miasta na rok 2008 przewidywał:

  • wydatki w wysokości 3 237 560 843 zł
  • dochody w wysokości 2 767 917 843 zł

W latach 2008-2018 budżet Wrocławia nie zawierał kwoty niższej niż 2,5 mld zł, zarówno po stronie dochodów jak i wydatków.

Badając okres 2001-2018, najniższe dochody przewidywał budżet na rok 2002 (ok. 1,5 mld zł), a najniższe wydatki – budżet na rok 2003 (ok. 1,6 mld zł).

Share The Facts
Jacek Sutryk
KKW Platforma.Nowoczesna Koalicja Obywatelska


Budżet miasta z miliarda skoczył na 4,5 miliarda

Tylko sprawdzone informacje!

Wesprzyj rzetelność, niezależność, obiektywizm.

Wspieram co miesiąc >