25 lat samorządów w Polsce

Wraz z początkiem roku nastał czas podsumowań. Na łamach Portalu Samorządowego o 25-leciu samorządu terytorialnego w Polsce mówił były Prezes Trybunału Konstytucyjnego i znawca tematyki administracyjnej, profesor Jerzy Stępień. W rozmowie z Piotrem Toborkiem wskazał na główne problemy Polski lokalnej, takie jak brak aktywizacji mieszkańców, brak nowych pomysłów na rozwój czy zatrważający stan zagospodarowania przestrzennego. Przedstawił także wizje rozwiązań bolączek polskiego samorządu.

Sprawdzone wypowiedzi

Jerzy Stępień

Jest też problem janosikowego, które mnie się nie podoba. Instytucja ta wykazała już swoją nieefektywność, poza tym została uznana przez Trybunał Konstytucyjny za niekonstytucyjną.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 4 marca 2014 roku uznał m.in. artykuły 25 i 31 z ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego z dnia 13 listopada 2003 roku za niezgodne z Konstytucją.

Wpłaty do budżetu Państwa potocznie nazywane “janosikowymi” zostały uznane za nadmierne obciążenie dla budżetów województw. Uniemożliwiały one realizację zadań własnych jednostek. Zakwestionowane przepisy utracą swoją moc dnia 19 września 2015 roku.

Jerzy Stępień

Do Związku Miast Polskich należy dwieście kilkadziesiąt miast, a mamy ich ponad osiemset, do Związku Gmin Wiejskich też jakiś niewielki procent, czyli nie ma pełnej reprezentacji samorządu.

Manipulacja Ukryj uzasadnienie

Zgodnie z metodologią portalu Demagog, wypowiedź prof. Jerzego Stępnia należy uznać za manipulację, ponieważ zawiera ona prawdziwą informację (“nie ma pełnej reprezentacji samorządu”), ale dane nie zgadzają się z rzeczywistością, są przestarzałe.

Problemem jest niedoprecyzowanie liczby miast należących do Związku Miast Polskich oraz ich ogólnej liczby w kraju. W Polsce jest 915 miast, a liczba miast należących do Związku Miast Polskich wynosi 302 miasta.

Związek Gmin Wiejskich liczy z kolei 547 gmin z 1563 gmin wiejskich z całego kraju. Jest to niemal 35%, a więc trudno powiedzieć, że jest to niewielki procent.

Ogólna puenta jest poprawna: zarówno miasta, jak i gminy wiejskie są niedoreprezentowane w Związkach, jednak dane liczbowe są niezgodne z oficjalnymi danymi.

Jerzy Stępień

Bardzo mnie niepokoi stan zagospodarowania przestrzennego. Oczywiście widzę wszystkie błędy, które popełniła władza centralna, poczynając od likwidacji wszystkich planów zagospodarowania w 1994 roku, co było skandalem na niewyobrażalną skalę, który bardzo nas cofnął cywilizacyjnie.

Prawda Ukryj uzasadnienie

J. Stępień ma rację wspominając o działaniach zmierzających do likwidacji planów zagospodarowania w 1994 roku. Mówi tu o Ustawie o zagospodarowaniu przestrzennym z tego właśnie roku.

Art. 67 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym stwierdza: “Miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, obowiązujące w dniu wejścia w życie ustawy, tracą moc po upływie 8 lat od dnia jej wejścia w życie”. Ustawa weszła w życie z dniem 1 stycznia 1995 roku.

Jerzy Stępień

Z drugiej strony mamy Warszawę, która jest inwestycyjnie zapóźniona o jakieś 12 lat, ale tam szczegółowe plany zagospodarowania przestrzennego obejmują mniej niż 30 proc. miasta.

Fałsz Ukryj uzasadnienie

Wypowiedź została uznana za fałszywą, ponieważ miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego w Warszawie obejmują więcej niż 30% powierzchni, a dokładnie 35,55%.

Zgodnie ze stanem na 15.12.2014 roku miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego w Warszawie obejmują 35,55% jej powierzchni.