Andrzej Duda w Radiu Kraków

Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na Prezydenta RP był gościem Radia Kraków. Rozmowa głównie związana była z kandydowaniem europosła na najwyższy urząd w kraju, powróciła jednak też kwestia wyborów samorządowych i marszu PiS w Warszawie.

Sprawdzone wypowiedzi

Andrzej Duda

Słyszałem, że prezydent Komorowski ma 80% zaufania a poparcie nie przekracza 54% sondażowo.

Manipulacja Ukryj uzasadnienie

Prawdą jest, że  Prezydent Komorowski cieszy się zaufaniem 80% Polaków. Informację tę potwierdza badanie “Zaufania do polityków w listopadzie”, którego cząstkowe wyniki zostały opublikowane przez Centrum Badań Opinii Społecznej za pomocą Twittera. Europoseł Duda myli się jednak twierdząc, że sondażowe poparcie dla Prezydenta nie przekracza 54%.

 Według badania ośrodka TNS Polska na zlecenie Wiadomości TVP1. Bronisław Komorowski uzyskałby w wyborach prezydenckich 56% poparcia (badanie telefoniczne na próbie 1000 dorosłych Polaków przeprowadzono w dniach 10-11 grudnia 2014).

Natomiast jak wynika z sondażu przeprowadzonego pod koniec listopada dla Newsweeka przez pracownię Millward Brown na obecnego prezydenta zagłosowałoby 61% ankietowanych.

Jeszcze inny  wynik podaje Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) Homo Homini. Według opublikowanego 15.12.2014 badania  Bronisław Komorowski miałby otrzymać 55,6% głosów.

 

Andrzej Duda

Słyszę w mediach o tych szansach i się uśmiecham. W 2005 roku Lech Kaczyński miał 15% poparcia. (…) Są sondaże i one pokazują dla mnie większe poparcie. [niż 15% Lecha Kaczyńskiego w 2005 r. przed wyborami]

Manipulacja Ukryj uzasadnienie

W sondażu TNS OBOP z maja 2005 roku na pytanie, który z polityków, „byłby najlepszym prezydentem”, najwięcej, 13% wskazało Lecha Kaczyńskiego.

W tym samym sondażu przeprowadzonym w ostatnich dniach sierpnia  Lech Kaczyński zajmował trzecie miejsce (21%). Na pierwszym miejscu uplasował się Donald Tusk (30%), druga pozycja przypadła Włodzimierzowi Cimoszewiczowi (24%).

W sondażu CBOS z lipca 2005 roku Lech Kaczyński był liderem z wynikiem 20%. Sondaż CBOS-u z października tego samego roku wskazywał na wygraną Donalda Tuska z wynikiem 40% i drugie miejsce Lecha Kaczyńskiego (35%).

Z sondażu przeprowadzonego dla „Newsweeka” przez firmę Millward Brown w listopadzie 2014  roku wynika, że Andrzej Duda uzyskałby w wyborach prezydenckich 17% głosów poparcia. Inny sondaż przeprowadzony w dniach 10 – 11 grudnia przez TNS Polska na zlecenie „Wiadomości” TVP1 również daje kandydatowi PIS-u 17% poparcia.

Analizując powyższe dane można stwierdzić, że wypowiedź Andrzeja Dudy jest manipulacją. Kandydat na prezydenta wskazuje na 15-procentowy wynik Lecha Kaczyńskiego w sondażach i porównuje go ze swoim 17-procentowym rezultatem, obie wartości są jednak niewspółmierne. Warto zauważyć, że w niektórych sondażach z 2005 roku, wynik poniżej 15% stawiał Lecha Kaczyńskiego na pierwszym miejscu wyborczego wyścigu. Dziś 17% daje Andrzejowi Dudzie drugie miejsce przy stracie  do pierwszego oscylującej wokół  40 punktów procentowych.