Czy w obecnej kadencji parlamentu w Polsce rząd cieszy się największym zaufaniem?

18.01.2018

Wypowiedź

Nieweryfikowalne

Uzasadnienie

Twierdzenie Antoniego Macierewicza przedstawione zostało jako obiektywne i oparte na faktach. Z kilku względów trudno zweryfikować jego prawdziwość.

Po pierwsze, nie wiemy przez który z mierzonych w większych badaniach wskaźników minister Macierewicz rozumie zaufanie do rządu. Według badania CBOS (str. 3) tuż przed zmianą premiera Beata Szydło cieszyła się zaufaniem 56% ankietowanych. Nie wszyscy członkowie rządu notowali jednak tak wysokie wyniki – sam Macierewicz może pochwalić się zaufaniem tylko 25% ankietowanych, jednocześnie wzbudzając nieufność u 57% z nich. Ponadto, badanie CBOS z początku grudnia (str. 3), w którym pytano respondentów o ich poparcie dla rządu Beaty Szydło wykazało, że 39% ankietowanych zalicza się do zwolenników rządu przy 30% deklarujących się jako jego przeciwnicy. W tym samym badaniu (str. 5), 54% respondentów pozytywnie oceniło działania rządu. Jest to wynik najwyższy od 2008 r., ale zbliżony do początkowego poparcia dla pierwszego rządu Donalda Tuska. Pozytywna ocena nie jest jednak równoznaczna z zaufaniem.

Po drugie, brakuje systematycznego zestawienia sondaży zaufania lub poparcia dla rządów od 1989 r., a co dopiero wszystkich polskich rządów w ogóle. Różnice w zadawanych respondentom pytaniach i metodach badawczych czynią stworzenie podobnego zestawienia niezwykle trudnym zadaniem.

Po trzecie, zarysowany przez A. Macierewicza horyzont czasowy włącza do użytego przezeń porównania wszystkie rządy, jakie Polska miała w historii. Prawdopodobnie niemożliwością jest zebranie i zestawienie ze sobą danych o zaufaniu dla wszystkich polskich rządów.

Z przytoczonych powodów wypowiedź Antoniego Macierewicza uznajemy za nieweryfikowalną.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.