Duża ustawa medialna

28 kwietnia odbyło się w Sejmie pierwsze czytanie projektu poselskiego zwanego „Dużą ustawą medialną”. Proponuje się między innymi zmiany w finansowaniu mediów publicznych i w strukturze zarządzania mediami. W związku z tym zebraliśmy garść wypowiedzi polityków, aby wyjaśnić wiele nieścisłości narosłe wokół projektu.

Sprawdzone wypowiedzi

Elżbieta Kruk

7-8% ludzi płaci abonament.*

Prawda Ukryj uzasadnienie

Zgodnie z danymi TVP z końca 2015 roku, 7,8% (1,062 mln) gospodarstw domowych miało terminowo opłacony abonament radiowo-telewizyjny.

Z kolei 68,8% (9,34 mln) gospodarstw domowych uchylało się od terminowego opłacania składek lub rejestracji odbiornika, a 23,4% (3,17 mln) było zwolnionych z tego obowiązku.

Zgodnie z danymi Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, w 2015 roku 79 603 abonentów opłaciło w całości lub w części zaległy abonament, co stanowi około 1,7% zobowiązanych do opłacania abonamentu.

W sumie w zeszłym roku 9,5% (ok, 1,14 mln) gospodarstw domowych miało opłacony (w całości bądź częściowo) abonament radiowo telewizyjny, co stanowi 3,11 mln Polaków (zgodnie z danymi GUS na jedno gospodarstwo domowe przypada 2,73 osoby).
W wypowiedzi zostało użyte określenie “ludzie”, a nie “gospodarstwa domowe”. Dlatego wypowiedź można uznać za prawdziwą: w zeszłym roku bowiem, około 8% wszystkich Polaków miało opłacony abonament (wg danych GUS, w liczba ludności Polski w roku 2015 wyniosła około 38,47 mln).

Elżbieta Kruk

Powodów (niskich wpływów z abonamentu) jest wiele, między innymi wypowiedź w 2008 roku Donalda Tuska, żeby ludzie nie płacili abonamentu. I odsyłam do wykresów przedstawianych przez KRRiT w sprawozdaniach co roku, na nich wyraźnie widać, że wpływy abonamentowe poleciały na łeb na szyję.*

Fałsz Ukryj uzasadnienie

 

W 2008 roku Donald Tusk podczas konferencji prasowej wypowiedział się na temat abonamentu radiowo-telewizyjnego: “Abonament radiowo-telewizyjny jest archaicznym sposobem finansowania mediów publicznych, haraczem ściąganym z ludzi; dlatego rząd będzie zabiegał o poparcie prezydenta i opozycji dla jego zniesienia”. Sam system częściowego finansowania mediów publicznych z opłat abonamentowych nazwał “niesprawiedliwym, a kosztownym”.  Z wypowiedzi nie wynika jednak jakoby premier Tusk nawoływał do niepłacenia abonamentu.

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji w swoim sprawozdaniu z działalności w 2015 roku przedstawiła sytuację wpływów opłat abonamentowych w ostatnich kilkunastu latach. Najwyższa jak dotąd kwota wpływów abonamentowych przekazana została mediom publicznym w 2003 roku i wynosiła 919 mln zł. Jak przedstawiono na wykresie od tego czasu wpływy z opłat zauważalnie się zmieniły. Znaczący i stały spadek można zauważyć w roku 2008 i następnych latach. Nie potwierdza to jednak korelacji spadku ze słowami byłego premiera, bardziej prawdopodobną przyczyną jest choćby światowy kryzys finansowy. Jak przedstawiono w raporcie, w 2012 roku środki przekazywane mediom publicznym wzrosły (głównie dzięki poprawie ściągalności zaległości m.in. w drodze egzekucji administracyjnej). Od roku 2003 do roku 2015 wpływy z opłat abonamentowych zmniejszyły się, jednak w porównaniu z latami 2008-2011 uległy one poprawie.

tabelka

 

Źródło: Sprawozdanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z działalności w 2015 roku

Jarosław Sellin

Proponujemy powszechną opłatę na utrzymywanie mediów publicznych, dwa razy niższą niż abonament.*

Fałsz Ukryj uzasadnienie

Wysokość opłaty za odbiornik telewizyjny lub telewizyjny i radiofoniczny w 2016 roku wynosi za jeden miesiąc 22,70 zł. Płacąc abonament co miesiąc, opłata wyniesie wówczas 272,40 zł. Płacąc za okres dłuższy niż jeden miesiąc przysługuje zniżka, w tym wypadku opłata za cały rok wynosi 245,15 zł.

Opłata za sam odbiornik radiofoniczny wynosi za jeden miesiąc 7 zł, co w skali roku daje 84 zł, lub z uwzględnieniem zniżek 75,60 zł.
Nowa opłata audiowizualna ma wynosić 15 zł miesięcznie, więc za cały rok zapłacimy 180 zł. Nie jest to 2 razy mniej niż nawet najwyższa stawka wynosząca 272,40 zł. Jest to też więcej od opłaty tylko za radioodbiornik wynoszącej 84 zł, której nie przewidziano w projekcie nowej ustawy.

Władysław Kosiniak-Kamysz

Będzie pobierane te 15 zł (w ramach opłaty audiowizualnej) od każdego licznika, a nie od telewizora.*

Manipulacja Ukryj uzasadnienie

W projekcie ustawy w art. 8 jest napisane, że składka wynosi 15 zł miesięcznie, natomiast z art. 5 dowiadujemy się, że obowiązek zapłaty składki powstaje odrębnie od każdego punktu poboru.

Wyjątki od reguł określa art. 20, który wymienia cechy jakie uprawniają osobę do nie pobierania opłaty od jej liczników:

1) ukończyła 75 lat;

2) legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności;

3) jest uprawniona do ryczałtu energetycznego;

4) jest uprawniona do świadczenia opiekuńczego;

5) jest uprawniona do świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko.  

Art. 21 określa z kolei możliwość zwolnienia z opłaty przyczyn warunków mieszkaniowych, tj. w ust. 1  jeżeli z dodatkowego punktu poboru nie jest doprowadzana energia elektryczna do domu, mieszkania, czy miejsca pracy. Ust. 2 mówi o tym, że zwolnienie z dodatkowej opłaty następuje w przypadku, gdy dodatkowy punkt poboru dostarcza prąd do lokalu lub budynku do którego dostarcza się też energię z pierwszego punktu poboru.

W związku z powyższym istnieje klika wyjątków od reguły pobierania opłaty od każdego licznika i całą wypowiedź uznajemy za manipulację.

Iwona Śledzińska-Katarasińska

Podczas sześcioletniej kadencji przewodniczącego rady(Rady Mediów Narodowych), możliwa będzie trzykrotna zmiana dyrektorów mediów.*

Prawda Ukryj uzasadnienie

Zgodnie z przepisami projektu ustawy o mediach narodowych:

Art. 25 ust. 1 stanowi:

“Dyrektora naczelnego powołuje się na dwuletnią kadencję. Ponowne powołanie na następną kadencję nie wymaga przeprowadzenia konkursu”.

Art. 39 mówi o tym, że zgodnie z ust. 6. kadencja członka Rady trwa 6 lat, a według ust. 10 to Marszałek Sejmu powołuje Przewodniczącego Rady spośród jej członków.

Z zapisów wynika zgodnie ze słowami posłanki PO, że w ciągu 6 letniej kadencji Przewodniczącego Rady, będzie możliwa trzykrotna zmiana dyrektora mediów w normalnym trybie.