Efekty programu 500+ w liczbach

Minęło już niemal półtora roku od wprowadzenia programu Rodzina 500+ przez rząd Beaty Szydło. Wraz z pojawiającymi się statystykami dotyczącymi skutków politycznych, społecznych i gospodarczych wypłacania świadczenia, przeciwnicy oraz zwolennicy 500+ wymieniają się swoimi spostrzeżeniami i wnioskami odnośnie efektów działania programu. W ubiegłym tygodniu na swoich kontach Twitter Leszek Balcerowicz oraz Bartosz Marczuk dyskutowali o wpływie 500+ na krajowe finanse i portfele Polaków.

Sprawdzone wypowiedzi

Leszek Balcerowicz

Prawda Ukryj uzasadnienie

Dane znajdujące się w dokumentach powiązanych z lipcowym raportem Międzynarodowego Funduszu Walutowego z przeglądu polskiej gospodarki w pełni pokrywają się z danymi zawartymi w tweecie L. Balcerowicza. Podpunkt A. 7. rozdziału “Demographic headwinds” podaje, że koszt programu 500+ rzeczywiście przekracza 1% PKB, a 240 000 osób może opuścić z jego powodu rynek pracy. W kwestii liczby osób, które mogą wycofać się z rynku pracy, autorzy raportu powołują się na badania M. Mycka z Centrum Analiz Ekonomicznych CenEA.

Share The Facts
Leszek Balcerowicz
były wicepremier


500+kosztuje co roku ponad 1% PKB,a liczbę osób,które wskutek tego wycofają się z rynku pracy szacuje się na 240 000(MFW,lipiec 2017).

Bartosz Marczuk

Manipulacja Ukryj uzasadnienie

W naszej analizie i idącej za nią ocenie braliśmy pod uwagę jedynie fragment dotyczący prognozowanej liczby urodzeń; jeśli chodzi o pozostałe twierdzenia, to są one nieweryfikowalne ze względu na ich nieprecyzyjność lub prognozy na przyszłość.

Liczba urodzeń w Polsce w 2016 r. wyniosła ok. 382 tys., czyli o 15 tysięcy więcej niż w 2015 r. Jeżeli chodzi o prognozy GUSu opracowane w 2014 r., w tym roku liczba urodzeń ma wynieść od ok. 346 do ok. 378 tys.

400 tysięcy urodzeń – to cel Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej na 2017 r., o którym mówiła minister Elżbieta Rafalska. Nie jest on jednak wymieniony w żadnej publikacji GUS. Według ostatnich danych GUS z zeszłego tygodnia – do końca czerwca urodziło się 200,1 tys. dzieci, o prawie 15 tys. więcej niż w zeszłym roku. Wypowiedź Bartosza Marczuka uznajemy za manipulację, bo wspomina jedynie o dolnej granicy prognozy GUSu nie wspominając o górnym pułapie który był prognozowany.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, zasięg skrajnego ubóstwa w gospodarstwach domowych z co najmniej 2 dziećmi w wieku 0-17 lat wyniósł w 2016 r. 5,9%, podczas gdy w 2015 r. zasięg ten wyniósł 6,5%. Największy spadek skrajnego ubóstwa miał miejsce w rodzinach wielodzietnych (z co najmniej 3 dzieci w wieku 0-17 lat): w 2016 r. wyniósł on 9,9%, a w 2015 r. wyniósł on 16,7%.

Share The Facts
Bartosz Marczuk
podsekretarz stanu w ministerstwie Rodziny,Pracy i Polityki Społecznej


Prognoza GUS mówiła o 346 tys.(urodzeń w 2017 r.).