Ewa Kopacz o wotum nieufności wobec ministra spraw wewnętrznych

Ewa Kopacz – „Gość Radia ZET” u red. Moniki Olejnik, komentowała sytuację wokół Biura Ochrony Rządu w związku z wypadkiem prezydenckiej limuzyny i reakcję ministra spraw wewnętrznych na to wydarzenie. Zdaniem byłej premier odpowiedzialność za nie spoczywa, wbrew przywołanej w rozmowie opinii Mariusza Błaszczaka, na obecnym, a nie poprzednim kierownictwie resortu. Przypomniała przy tym, że opozycja próbowała już pociągnąć szefa MSW do odpowiedzialności politycznej, poprzez złożenie wobec niego wniosku o wotum nieufności, w związku z dymisją Komendanta Głównego Policji, które zostało odrzucone. Jej zdaniem ponowny wniosek mógłby być złożony najwcześniej za pół roku. Sprawdziliśmy.

Sprawdzone wypowiedzi

Ewa Kopacz

Okazało się, że większość parlamentarna zacementowała teraz pana Błaszczaka już na pół roku, bo jak pani wie, po nieudanym wotum nieufności niestety przez pół roku nie można takiego wniosku składać.

Fałsz Pokaż uzasadnienie

Zgodnie z Konstytucją RP (art. 158 ust. 2 w związku z 159 ust. 1):

“(…) Powtórny wniosek może być zgłoszony nie wcześniej niż po upływie 3 miesięcy od dnia zgłoszenia poprzedniego wniosku. Powtórny wniosek może być zgłoszony przed upływem 3 miesięcy, jeżeli wystąpi z nim co najmniej 115 posłów”.

Oznacza to, że termin złożenia ponownego wniosku o wotum nieufności to 3, a nie – 6 miesięcy. Ponadto, jeśli zbierze się odpowiednio duża grupa posłów (115), mogą oni złożyć ponowny wniosek w dowolnym terminie. Klub Parlamentarny Platformy Obywatelskiej liczy 138 posłów, co oznacza, że największa partia opozycyjna mogłaby go złożyć bez konieczności spełnienia wymogu terminu. Wypowiedź jest fałszywa.