Gimnazja – kto za, a nawet przeciw?

Obecna minister edukacji narodowej Anna Zalewska jeszcze przed powołaniem na swój urząd, w wywiadzie którego udzieliła na antenie Programu Trzeciego Polskiego Radia komentowała planowaną przez rząd Zjednoczonej Prawicy likwidację gimnazjów.

Sprawdzone wypowiedzi

Anna Zalewska

To niemoralne żeby w XXI wieku zmuszać nauczycieli do dodatkowych dwóch godzin [tzw. godziny karciane] udając, że nie są to dodatkowe godziny pracy, nie płacąc im za to (…) tutaj trzeba zmienić ustawę – Karta Nauczyciela.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Zgodnie z art. 42 ust. 2 pkt 2 ustawy Karta Nauczyciela nauczyciel szkoły podstawowej lub gimnazjum przeznacza 2 godziny na zwiększenie liczby obowiązkowych zajęć edukacyjnych, a szkoły średniej 1 godzinę. Te “godziny karciane” nie są wliczane do pensum, czyli tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych (które wynosi z reguły 18 godz.). Dlatego oznacza to, że za przepracowanie tych godzin nie przysługuje nauczycielom dodatkowe wynagrodzenie. Naturalnie należy pamiętać, wliczając “godziny karciane” i wszystkie inne obowiązki zapisane w ustawie, czas pracy nauczyciela nie może przekroczyć 40 godzin tygodniowo.
Ocenę moralności tej regulacji pozostawiamy czytelnikom.

Anna Zalewska

Przypominam, że w ciągu ostatnich 8 lat prawie 8 tysięcy nauczycieli straciło pracę.

Nieweryfikowalne Ukryj uzasadnienie

Nie znaleźliśmy informacji, które pozwoliłyby na weryfikację wypowiedzi minister Anny Zalewskiej. W celu jej uzyskania skierowaliśmy w trybie dostępu do informacji publicznej pismo do Ministerstwa Edukacji Narodowej. Zgodnie z odpowiedzią otrzymaną 2 grudnia 2015 roku: „Jak wynika z danych Systemu Informacji Oświatowej, w latach 2008-2015 rozwiązano i planowano rozwiązać stosunek pracy z 37 515 nauczycielami zatrudnionymi w szkołach prowadzonych przez jednostki samorządu terytorialnego i organy administracji rządowej”. Jednak jednocześnie zaznaczono, że „otrzymanie wypowiedzenia nie oznaczało, iż faktycznie zmniejszyła się w tym wymiarze liczba nauczycieli. Część z nich skorzystała z uprawnień emerytalnych, niektórzy znaleźli pracę w szkołach niepublicznych lub wrócili do szkół, jeśli okazało się po skończonym naborze, że oddziałów jest więcej niż pierwotnie zakładano i trzeba było zatrudnić dodatkowych nauczycieli”.

Całe pismo dostępne tutaj: odpowiedź na wniosek

Anna Zalewska

Marcin Zaborski – Związek Nauczycielstwa Polskiego w swoim oświadczeniu bardzo krytycznie pisze o pomyśle wygaszenia gimnazjów.

Anna Zalewska – Tak jak krytycznie opiniował projekt wprowadzenia gimnazjów.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Zanim w 1999 r. utworzono gimnazja, Związek Nauczycielstwa Polskiego protestował przeciwko wprowadzaniu strukturalnej reformy oświaty, czego wynikiem miało być właśnie pojawienie się gimnazjów. Dziennik Rzeczpospolita relacjonował, że w czasie 37. Krajowego Zjazdu Delegatów ZNP związkowcy krytycznie wypowiedzieli się na temat zaproponowanej reformy, zwłaszcza strukturalnej. Tę opinię ZNP w czasie swojego wystąpienia w sejmie 17. grudnia 1998 r. przywołał poseł Mirosław Swoszowski:

„Związek Nauczycielstwa Polskiego skierował apel do posłów Sejmu RP, pismo do marszałka Sejmu, w którym opowiada się za wprowadzeniem reformy programowej, a zaniechaniem strukturalnej z powodu nieobjęcia nauczycieli żadnym systemowym przygotowaniem do nowych zadań”.

W opublikowanym 9 września 2013 r. przez Dziennik Łódzki wywiadzie Sławomir Broniarz, prezes ZNP, przypomina, że ZNP było przeciwko wprowadzeniu gimnazjów.  

Zgodnie z uchwałą związku z 20 listopada 2015 r. „Gimnazja należy doskonalić – nie likwidować. Poprawiać ich funkcjonowanie poprzez zatrudnienie psychologów, pedagogów, tworzenie mniej licznych klas. Ten kierunek powinien być priorytetem kreatorów polityki edukacyjnej”.

Tylko sprawdzone informacje!

Wesprzyj rzetelność, niezależność, obiektywizm.

Wspieram co miesiąc >