Grzegorz Schetyna- Gość Dnia PR1

We wrocławskim studiu Programu 1 Polskiego Radia gościem był Grzegorz Schetyna. Wypowiadał się o sytuacji na Ukrainie, możliwych formach reakcji na aneksję Krymu przez Rosję oraz nadchodzących wyborach do Europarlamentu.

[fot. Polskie Radio S.A./www.polskieradio.pl]

Sprawdzone wypowiedzi

Grzegorz Schetyna

Ja wielokrotnie byłem na Majdanie i na Ukrainie

Prawda Ukryj uzasadnienie

Grzegorz Schetyna był rzeczywiście wiele razy na Ukrainie i Majdanie.

Poniżej podane są wizyty służbowe w kolejności chronologicznej:

– 22.07.2009, wizyta we Lwowie jako wicepremier i minister MSWiA razem z ministrami Radosławem Sikorskim i Mirosławem Drzewieckim, w sprawie Euro 2012;

– 11.10.2011, wizyta we Lwowie, Grzegorz Schetyna jako Marszałek Sejmu wziął udział w obchodach 350-lecia Narodowego Uniwersytetu Lwowskiego;

– 04.12.2013, wizyta i przemówienie na Majdanie Niepodległości w Kijowie;

– 17.03.2014, udział w posiedzeniu Prezydium Zgromadzenia Parlamentu Polski, Litwy i Ukrainy w Kijowie, jako przewodniczący sejmowej Komisji Spraw Zagranicznej;

 

Wielokrotnie/ -y według Słownika Języka Polskiego oznacza:

‘’1. większy wiele razy od czegoś, powtórzony, powtarzający się wiele razy;

2. taki, który zrobił coś, wystąpił w jakiejś roli wiele lub kilka razy’’

Grzegorz Schetyna

I te kraje, które były tutaj, które są najbliższe i najbardziej związane z rynkiem wewnętrznym Rosji, czyli tak jak Polska, Litwa, też Finlandia w pewnej części, musiały się liczyć z tymi sankcjami, że one mogą dotykać w tym wypadku polskich producentów.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Przy uwzględnieniu danych GUS za 2012 r. Rosja jest drugim, co do wielkości polskim partnerem handlowym w imporcie, oraz szóstym w eksporcie. Również gospodarka Litwy, jest silnie uzależniona od współpracy handlowej z Rosją, zwłaszcza w dziedzinie importu, gdzie jego wartość kilkukrotnie przewyższa wartość importu krajów sąsiednich (Łotwa, Estonia) – wskaźnik ten bowiem wynosi 32%. Bardzo silnie związana z rynkiem wewnętrznym Rosji jest także Finlandia, która na rynek rosyjski przeznacza nawet 10% swojego eksportu.

Grzegorz Schetyna

Warto jednak ciągle namawiać, żeby frekwencja była duża. Ona w wyborach europejskich jest zwykle pomiędzy 20 a 25%, to niewiele.

Prawda Ukryj uzasadnienie

W oparciu o informacje znajdujące się na stronie Państwowej Komisji Wyborczej, w 2004 roku liczba kart ważnych  (osób, które wzięły udział w głosowaniu) wynosiła 6 258 550, czyli frekwencja wyborcza wyniosła 20.87%. Natomiast w 2009 roku liczba kart ważnych wyniosła 7 497 296, co przekłada się na frekwencję 24,53%.