Ilu Polaków obawia się biedy?

10.04.2017

Wypowiedź

Prawda

Uzasadnienie

Centrum Badania Opinii Społecznej raz w roku publikuje pogłębione badania dotyczące oceny sytuacji materialnej Polaków. Wśród poruszanych spraw pojawia się również kwestia percepcji zagrożenia biedą. Respondenci wybierają spośród czterech ocen ich sytuacji:

  • Jestem spokojny(a), że finansowo dam (damy) sobie radę

  • Nie boję się biedy, chociaż martwię się, że moja (nasza) sytuacja materialna może się pogorszyć

  • Obawiam się biedy, choć sądzę, że jakoś sobie poradzę (poradzimy)

  • Boję się biedy i nie wiem, jak sobie poradzę (poradzimy)

Warto zauważyć, że w praktyce dwie odpowiedzi odnoszą się twierdząco do stanu zagrożenia biedą. Zasadnicza różnica polega w ocenie tego jak ankietowany przewiduje, że sobie z tym stanem poradzi. Według opublikowanego 5 kwietnia sondażu CBOS, odsetek respondentów spokojnych o to, że da sobie radę finansowo systematycznie wzrasta od 2015 roku i wynosi obecnie 30%. Jest to najwyższy wynik na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat. Natomiast odsetek Polaków obawiających się biedy, choć sądzących, że sobie jakoś poradzą (trzecia odpowiedź) jest najniższy od 1997 roku i wynosi 21%. To właśnie do tych danych odwołuje się Paweł Szefernaker podzielając w swej wypowiedzi interpretację wyników zamieszczoną na Twitterze przez sam CBOS:

Marzec 2017: odsetek respondentów spokojnych o swoje finanse jest najwyższy od dwudziestu lat (30%), a obawiających się biedy – najniższy. pic.twitter.com/ffIzNTPRkW

— CBOS (@CBOS_Info) 5 kwietnia 2017

Warto jednak zauważyć, że odsetek osób, które boją się biedy i nie wiedzą jak sobie poradzą (czwarta odpowiedź) nie jest najniższy w historii, bowiem w marcu 2015 roku wynosił 5%, wobec obecnych 6%.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.