Import węgla kamiennego

Wypowiedzi Sekretarza Stanu w Ministerstwie Energii Grzgorza Tobiszowskiego oraz Zdzisława Gawlika byłego wiceministra Skarbu Państwa sprawdzamy w kolejnym artykule factchecku energetycznego.

Działanie realizowane w ramach projektu „Obywatel z energią!” Projekt dofinansowany ze środków Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich.

Sprawdzone wypowiedzi

Zdzisław Gawlik

Druga rzekoma przewaga dotyczy osiągnięcia przewagi głosów na radzie nadzorczej EuroPolGazu. Chcę potwierdzić, że ta przewaga ma miejsce od wczesnego lata zeszłego roku. Od tego czasu strona polska dysponuje pięcioma głosami w radzie nadzorczej EuroPol Gazu

Prawda Ukryj uzasadnienie

EuroPol Gaz jest firmą, zajmującą się transportem gazu ziemnego polskim odcinkiem gazociągu Jamał-Europa.

W skład rady nadzorczej firmy wchodzą następujące osoby:

    • Alexander Medvedev – przewodniczący,
    • Piotr Grzegorz Woźniak – zastępca przewodniczącego,
    • Sergey Chelpanov,
    • Michał Czarnik,
    • Nikolay Dubik,
    • Janusz Kowalski,
    • Bogusław Marzec,
    • Pavel Oderov,
    • Krzysztof Radomski.

Pięciu członków rady nadzorczej reprezentuje stronę polską.

Akcjonariuszami spółki są Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo S. A. (48% udziałów), PAO GAZPROM (48% udziałów) oraz Gas-Trading S.A. (4% udziałów). 16 lipca 2015 roku PGNiG przejęło kontrolę nad Bartimpexem oraz wszystkimi jego zasobami – w skład których wchodzi m.in. firma Gas-Trading. Jednym z efektów transakcji było uzyskanie przez polskiego giganta nieznacznej przewagi w akcjonariacie (52% – 48%).

Grzegorz Tobiszowski

To jest poważny problem. Import ten to 8 – 9 mln ton węgla rocznie. W ubiegłym roku do Polski zaimportowano 8,2 mln ton węgla.

Manipulacja Ukryj uzasadnienie

Import węgla kamiennego do Polski jest zjawiskiem stosunkowo nowym. Przez wiele lat Polska importowała tylko węgiel koksowy, ponieważ nie było możliwości pozyskiwania go w kraju, jednak działania te prowadzone były na niewielką skalę. W 2007 roku kłopoty z pozyskaniem dobrych jakościowo węgli ortokoksowych doprowadziły do sytuacji, w której koncern ArcelorMittal Poland S.A sprowadził do Polski ponad 400 tys. ton węgla z USA i Kolumbii. Działania te miały na celu zabezpieczenie potrzeb koksowni w Zdzieszowicach i w Krakowie, należących do koncernu. W tym czasie również pozostałe koksownie zwiększyły zakupy czeskiego węgla. Od początku XXI wieku zaczęto sprowadzać do kraju węgiel energetyczny.

W 2015 roku według danych udostępnionych przez Główny Urząd Statystyczny w raporcie Energia 2016, import węgla kamiennego do Polski wyniósł 8,2 mln ton, co zgadza się z wartością przytoczoną w wypowiedzi.

Poniższa tabela przedstawia, jak kształtował się import węgla kamiennego do Polski w latach 2008-2014. Wszystkie dane liczbowe w tabeli przedstawione są milionach ton.

 

Węgiel koksujący       Inny węgiel kamienny       Łącznie
2014       2,404 8,013 10,417
2013 2,250 8,265 10,515
2012 1,597 8,568 10,165
2011 2,266 12,689 14,955
2010 3,155 10,448 13,603
2009 2,259 8,534 10,793
2008 3,500 6,831 10,331

Zgodnie z danymi GUSu w roku 2014 zaimportowano 10,3 mln ton węgla kamiennego, w roku 2013 – 10,8, w roku 2012 – 9,6 a w roku 2011 – 15 ton. W związku z tym w ostatnich latach (poza 2015) liczba ton węgla kamiennego importowanego do Polski zawsze przekraczała 8-9 mln ton wskazanych przez Ministra

W związku z tym całą wypowiedź uznajemy za manipulację.