Jak wprowadzić w Polsce euro?

W ubiegłym tygodniu głównym tematem nadanym debacie publicznej przez sztab wyborczy Andrzeja Dudy była dyskusja nad wprowadzeniem w Polsce waluty euro. Osią przekazu stał podział na kandydata Prawa i Sprawiedliwości – przeciwnika zastąpienia złotego przez euro oraz Bronisława Komorowskiego, przedstawionego jako zwolennika wejścia do unii walutowej.

W piątkowy poranek Jacek Sasin w Kontrwywiadzie RMF został dogłębnie przepytany ze znajomości procesu legislacyjnego, który poprzedzać musi zmianę obowiązującej waluty. Rozmowa oparła się na kilku założeniach, które rozwija poniższa analiza zespołu Demagoga.

Aby wprowadzić nową walutę euro w Polsce konieczne będzie spełnienie szeregu warunków natury prawnej, określanych mianem konwergencji prawnej, tzn. dostosowanie krajowego porządku prawnego do prawodawstwa unijnego obowiązującego państwa należące do strefy euro. Zmiany w prawie muszą zostać przeprowadzone na poziomie konstytucyjnym oraz ustawowym. Szerzej o aspekcie prawnym wynikającym z możliwego wstąpienia Polski do strefy euro traktuje analiza Centrum Europejskiego Natolin z listopada 2013 r., w której to zostały przeanalizowane artykuły Konstytucji RP z 1997 r.

Dodatkowo konieczne jest spełnienie tzw. kryteriów konwergencji, zwanych również kryteriami z Maastricht, określających wskaźniki ekonomiczne, których osiągnięcie jest niezbędne przez państwa chcące przyjąć walutę euro. Obecnie opisane są one przez artykuł 140 traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Są to kolejno:

  • stabilne ceny określane stopą inflacji zbliżoną do tej istniejącej w trzech Państwach Członkowskich charakteryzujących się najwyższą stabilnością cen;
  • stabilność finansów publicznych charakteryzująca się brakiem nadmiernego deficytu budżetowego;
  • stabilność kursu waluty;
  • stabilność stóp procentowych. 

Według ostatnich informacji opublikowanych przez Departament Polityki Makroekonomicznej Ministerstwa Finansów, w styczniu 2015 roku Polska spełniała kryterium stabilności cen oraz kryterium stóp procentowych. Pozostałe dwa kryteria: fiskalne oraz kursu walutowego nie zostały wypełnione.

Jeśli chodzi o stabilność cen, to średni wzrost zharmonizowanego indeksu cen konsumpcyjnych wyniósł 0,0% i był niższy o 1,3 pkt. proc. od wartości referencyjnej. W przypadku średniej długoterminowej stopy procentowej, jej wysokość była niższa od wartości referencyjnej o 1,7 pkt. proc. i wynosiła 3,3%. Wysokość obu kryteriów występujących w Polsce była w tym czasie najniższa w historii.

Procedura nadmiernego deficytu nałożona na Polskę jest głównym powodem niewypełnienia przez nią kryterium fiskalnego. Ostatnie z prognoz Komisji Europejskiej wskazują na zdolność wypełnienia wymogów kryterium fiskalnego w 2016 roku.

Jako powód niewypełnienia ostatniego z wymogów – kryterium kursu walutowego – Departament Analiz Makroekonomicznych wskazuje fakt nieuczestniczenia Polski w mechanizmie ERM II, którego celem jest utrzymanie stabilnych kursów wymiany między euro i walutami krajowymi uczestniczącymi w mechanizmie.

Oto stan spełniania kryteriów konwergencji przez Polskę:

  •     12-miesięczna średnia stopa inflacji HICP (dane za styczeń 2015 r.)

W styczniu 2015 roku wartość referencyjna została obliczona na podstawie danych z 3 państw Unii Europejskiej o najbardziej stabilnych cenach. Były to: Hiszpania, Cypr i Portugalia. Z grupy referencyjnej wykluczone zostały natomiast Bułgaria i Grecja (średni wzrost cen znacząco niższy od średniej w strefie euro). W grupie 28 państw Unii Europejskiej jedynie Austria nie spełniała kryterium stabilności cen.

Stopa procentowa_Wykres.jpg

  • 12-miesięczna średnia długookresowa stopa procentowa (dane za styczeń 2015 r.)

W styczniu 2015 r. wartość referencyjna 12-miesięcznej średniej długookresowej stopy procentowej w państwach* Unii Europejskiej wynosiła 5% – została obliczona na podstawie danych pochodzących z Portugalii i Hiszpanii.  Średnia długoterminowa stopa procentowa za ostatnie 12 miesięcy wyniosła w Polsce 3,3%. Jedynym państwem nie spełniającym kryterium stabilności stóp procentowych była Grecja.
*Z analizy referencyjnej wyłączony został Cypr.

Stopa procentowa_Wykres.jpg

  • Kryterium fiskalne w państwach UE-28 (dane za 2013 r.)

Polska jest jednym z jedenastu krajów UE objętych procedurą nadmiernego deficytu. Do grupy tej należą: Słowenia, Grecja, Hiszpania,Wielka Brytania, Irlandia, Portugalia, Cypr, Francja, Chorwacja oraz Malta. Ostatnie z prognoz Komisji Europejskiej wskazują, że Polska powinna wypełnić kryterium fiskalne w 2016 roku.

Kryterium fiskalne_Wykres.jpg

Można zauważyć, że w ciągu ostatnich trzech lat (od stycznia 2012 roku do stycznia 2015 roku) stopień wypełnienia przez Polskę kryteriów konwergencji zmieniał się. Od stycznia do kwietnia 2012 roku Polska spełniała jedynie kryterium stóp procentowych, przez następnych dziewięć miesięcy nie zostało wypełnione żadne z wymagań. Od lutego 2013 roku niezmiennie do stycznia 2015 roku spełniony jest wymóg stabilności stóp procentowych, od maja 2013 roku wypełniane jest stale (w każdym miesiącu) kryterium stabilności cen. W okresie tych trzech lat ani razu nie zostało spełnione kryterium fiskalne i kryterium kursu walutowego.

Czy prezydent może zablokować wejście do strefy euro?

Jeżeli chodzi o możliwość zablokowania wejścia do strefy euro, to będzie to możliwe właściwie jedynie po wystąpieniu z UE. Polska zobowiązała się do przyjęcia wspólnej waluty na mocy akcesyjnego traktatu ateńskiego (Część I, Art 4.):

Każde z nowych Państw Członkowskich uczestniczy w unii gospodarczej i walutowej z dniem przystąpienia jako Państwo Członkowskie objęte derogacją w rozumieniu artykułu 122 Traktatu WE.

W związku z tym, po spełnieniu wymogów nie ma możliwości całkowitego zablokowania wprowadzenia euro. Środkiem, który de facto powodowałby odwlekanie w czasie przyjęcia nowej waluty jest jedynie blokowanie zmian konstytucji na poziomie parlamentu. Jak wygląda rola prezydenta w tym procesie?

Jeśli Sejm większością ⅔  i Senat bezwzględną większością głosów przyjmą ustawę o zmianie konstytucji na podstawie art.235 ust.4 Konstytucji, to w takiej sytuacji prezydent może wystąpić o przeprowadzenie referendum zatwierdzającego (ust.6), ale w sytuacji zatwierdzenia ustawy większością głosów w drodze referendum, musi w ciągu 21 dni złożyć pod nią podpis (ust.7).

Kiedy prezydent nie zgadza się z decyzją parlamentu, może zastosować przysługujące mu prawo weta zgodnie z art.122, ust.5 Konstytucji. W takim wypadku ustawa wraz z umotywowanym wnioskiem o odrzuceniu trafia z powrotem do Sejmu, który większością 3/5 głosów może weto odrzucić. W tym przypadku prezydent w ciągu 7 dni musi ustawę podpisać.

Andrzej Duda przekonuje, że zmiana waluty powoduje wzrost cen produktów. Czy rzeczywiście?

Zmiany cen towarów i usług obrazuje zharmonizowany indeks cen konsumpcyjnych (HICP), wprowadzony przez Komisję Europejską do monitorowania wzrostu cen w krajach Unii Europejskiej. Wskaźnik ten jest  comiesięcznie obliczany i publikowany przez Eurostat dla wszystkich państw członkowskich UE, z podziałem na poszczególne kategorie. Na jego podstawie przy wprowadzeniu waluty Euro przez poszczególne państwa członkowskie można wskazać, jaki wpływ miało wejście do unii walutowej na ceny dla każdego z jej członków.

Przyjęcie wspólnej waluty w różny sposób, ale w dość podobnej skali oddziaływało na inflację HICP poszczególnych państw UE.

W przypadku dwunastu krajów, które utworzyły strefę euro w 2002 roku, nie zaobserwowano znaczącego wzrostu cen.  Wprowadzenie wspólnej waluty do obiegu gotówkowego doprowadziło w tym samym roku do wzrostu inflacji w tych państwach, według różnych szacunków od 0,1 do 0,6 pkt. proc. W związku z tym, w przypadku większości kategorii cenowych wpływ członkostwa w strefie na wzrost cen towarów i usług w średnim okresie okazał się statystycznie nieistotny. Skoncentrował się on przede wszystkim w sektorze gastronomicznym, usługach fryzjerskich, rekreacji, kulturze i do pewnego stopnia dobrach najczęściej nabywanych (żywność). Do państw, w których wzrost był najbardziej zauważalny, zaliczono Niemcy, Francję i Włochy, zaś państwem, w którym euro miało na ceny wpływ najmniejszy, była Irlandia.

inflacja.jpg

Tabela dostępna pod adresem http://www.oecd.org/slovakia/41029725.pdf

W kolejnych państwach, które wstępowały do strefy euro, wzrost inflacji znajdował się na zbliżonym poziomie. W Słowenii (od 2007) o 0,3 pkt. proc., w przypadku Malty i Cypru (od 2008) od 0,2 do 0,3 pkt. proc., na Słowacji (od 2009) także na poziomie 0,3 pkt. proc. Taki sam wzrost odnotowano w przypadku Estonii (od 2011). Na Łotwie (od 2014) szacuje się on na poziomie od 0,12 do 0,21 pkt. proc. Dla Litwy, która przystąpiła do strefy euro w 2015 roku brak jeszcze oficjalnych danych.

We wszystkich państwach wzrost ten wiązał się przede wszystkim z tzw. “efektem cappuccino”, czyli nieuzasadnioną podwyżką wywołaną zaokrąglaniem cen w górę do najbliższej całkowitej wartości m.in. dla ułatwienia przeliczenia ceny na nową walutę.

W przypadku Polski, na podstawie badań przeprowadzonych w 2008 roku, które zaprezentowano podczas seminarium Biura ds. Integracji ze Strefą Euro Narodowego Banku Polskiego, przy założeniu czterech scenariuszy związanych z efektem zaokrąglania cen po przyjęciu wspólnej waluty oszacowano wzrost cen z tego tytułu przeciętnie od 0,04% do 2,56%. Największy wzrost prognozowany był w takich kategoriach jak łączność, żywność, restauracje i hotele.

Duda przedstawia Słowację jako państwo, w którym przyjęcie euro okupione było wzrostem cen produktów. Ten kraj ma być według przekazu kandydata PiSu na prezydenta przykładem tego, co może stać się w Polsce po przyjęciu nowej waluty. Czy rzeczywiście to ten czynnik miał wpływ na wzrost cen w słowackich sklepach? Wedle pierwszego na Słowacji (wedle dostępnych danych od 1993 roku) ceny produktów stale wzrastały:

cpi.jpg

Dane nie wskazują na ich nagły wzrost po wejściu Słowacji do strefy euro (styczeń 2009), a raczej nawet na wstrzymanie wzrostu od okolic roku 2013.

Dla porównania, wzrost cen w Czechach, które nie przyjęły nowej waluty, kształtował się tak:

czechy.jpg

Wskaźniki te zatem nie mówią wiele o relacji przyjęcia euro i wzrostu cen.

Dane HICP ujawniają zaś wzrost cen w miesiącach poprzedzających wejście do strefy:

2006:

2006.jpg

2007:

2007.jpg

2008:

2008.jpg

2009:

2009.jpg

2010:

2010.jpg

2011:

2011.jpg

2012:

2012.jpg

Należy zaznaczyć, że mowa o roku 2008, gdy miał miejsce kryzys więc jako przyczyny nie można upatrywać tylko wprowadzenia nowej waluty, raczej jest to złożenie tych dwóch czynników (wejścia do strefy oraz kryzysu).

Co do inflacji, która również jest istotnym czynnikiem wpływającym na ceny towarów, dane pokrywają się ze wzrostem cen z wskaźnikiem HICP:

inflacja słowacja.jpg

Podsumowanie

Andrzej Duda zwrócił uwagę na istotny problem drastycznie spłycany dotychczas w debacie publicznej. Wprowadzenie wspólnej waluty i tym samym dołączenie Polski do strefy euro zostało jednak przedstawione jako tendencyjny wybór pomiędzy wzrostem cen produktów codziennego użytku a stabilnością wydatków gwarantowaną przez utrzymanie własnej waluty. Jak pokazuje powyższa analiza, problem jest o wiele głębszy, a rola prezydenta w procesie wprowadzania zmian konstytucyjnych bardzo ograniczona względem parlamentu. Również poziom cen produktów w krajach przyjmujących wspólną europejską walutę nie zmienia się tak drastycznie jak chciałby tego kandydat PiS. Przyjęcie nowej waluty pozostaje jednak nadal rzeczą odległą w kontekście dostosowania wskaźników ekonomicznych oraz wprowadzenia niezbędnych zmian w Ustawie Zasadniczej.

Sprawdzone wypowiedzi

Jacek Sasin

Przygotował prezydent Komorowski ustawę, projekt zmiany konstytucji w 2010 roku, która miała doprowadzić do tego, że będzie możliwe wprowadzenie w Polsce euro.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Bronisław Komorowski istotnie przygotował projekt ustawy, która wprowadza zmiany w konstytucji mające na celu efektywne wykonywanie prawa Unii Europejskiej. Podkreślone zostało, że projekt miał na celu zmianę ustawy zasadniczej, która umożliwiałaby „pełną realizację przez Polskę zobowiązań zaciągniętych w Traktacie akcesyjnym w zakresie uczestnictwa w Unii Gospodarczej i Walutowej i przyjęcia wspólnej waluty- euro”.

W związku z tym projekt proponuje zmiany kompetencji Narodowego Banku Polskiego oraz Rady Polityki Pieniężnej.