Jak zmieni się struktura demograficzna Polski do 2040 r.?

Gościem Poranka TOK FM w środę był Borys Budka. Poseł wygłaszał opinie na temat przeprowadzenia referendum edukacyjnego oraz zmiany systemu oświaty w ogólności, porównując przeprowadzenie tej reformy do obniżenia wieku emerytalnego, które nastąpiło 16 listopada 2016 r. Zmiana ta, polegająca na umożliwieniu przejścia na emeryturę kobietom w wieku 60 lat i mężczyznom w wieku 65 lat począwszy od 1 października 2017 r. była spełnieniem obietnicy wyborczej Prezydenta Andrzeja Dudy z kampanii wyborczej w 2015 r. Członek Platformy Obywatelskiej wymieniał zagrożenia związane z brakiem obywatelskiej świadomości, prowadzące do nieodwracalnych skutków dotyczących otrzymywania świadczeń emerytalnych w przyszłości.

Reforma systemu emerytalnego to jest bardzo trudna decyzja i zabrakło czasu, żeby ją dobrze wytłumaczyć naszym rodakom. Gdyby zapytano, czy chcielibyśmy być na emeryturze w wieku 50 lat i dostawać ją w wysokości np. 3 tys. złotych, czy 1000 euro to jestem przekonany, że w referendum odpowiedź na obydwa te pytania byłaby twierdząca

– powiedział Borys Budka.

Sprawdzone wypowiedzi

Borys Budka

W 2040 r. może się okazać przy tych tendencjach demograficznych, że na 100 pracujących Polaków będzie przypadało ok. 70 emerytów.

Fałsz Ukryj uzasadnienie

Zagadnienia związane z prognozą demograficzną ludności na kolejne lata znajdują się w zakresie zainteresowań Głównego Urzędu Statystycznego. W 2014 r. instytucja ta wydała analizę statystyczną będącą kontynuacją opracowań GUS poświęconych prognozom demograficznym pt. „Prognoza ludności na lata 2014-2050”.

Urząd obliczył tzw. współczynnik obciążenia demograficznego, który wskazuje, ile osób w wieku poprodukcyjnym przypada na 100 osób pracujących (s.150 raportu). Biorąc pod uwagę wiek emerytalny ustalony 16 listopada 2016 r., w 2040 r. na 100 pracujących będzie przypadało 56 osób w wieku poprodukcyjnym; w 2045 r. będzie to 65 osób, natomiast w 2050 r. – 75 osób. Porównując zatem współczynnik z lat 2015-2020 (31-38 osób w wieku poprodukcyjnym) z datą końcową zawartą w publikacji, przez niewiele ponad 30 lat liczba emerytów wzrośnie dwukrotnie. Wypowiedź Borysa Budki uznajemy za fałszywą.