Jan Śpiewak o dekrecie Bieruta

Działacz społeczny i samorządowiec Jan Śpiewak udzielił wywiadu Witoldowi Głowackiemu dla Polska Times. Rozmowa dotyczyła reprywatyzacji warszawskiej i możliwych rozwiązań tego problemu. Mówił też o powodach odmowy udziału w radzie społecznej komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji.

Ja naprawdę nie chciałem zostać wmanewrowany w sytuację, w której brałbym odpowiedzialność za pracę komisji, a nie miałbym wpływu na jej działania.

Śpiewak odniósł się również do tzw. „dekretu Bieruta”, który nacjonalizował warszawskie grunty.

Sprawdzone wypowiedzi

Jan Śpiewak

Za nacjonalizowane nieruchomości w jego myśl (dekretu Bieruta) przysługiwały rekompensaty, które miały być wypłacane przez miasto papierami dłużnymi.

Prawda Pokaż uzasadnienie

Dekret o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze miasta stołecznego Warszawy, zwany Dekretem Bieruta został wydany dnia 26 października 1945 roku. Na jego mocy wszelkie grunty na obszarze ówczesnej Warszawy przeszły na własność miasta. Dotychczasowym właścicielom gruntów, a także prawnym następcom właścicieli lub osobom reprezentującym ich prawa dekret przyznawał możliwość zwrócenia się do miasta o przyznanie prawa wieczystej dzierżawy gruntu lub prawa zabudowy. Artykuł 7 ust. 5 oraz art. 8 przewidywał wypłatę odszkodowania za, odpowiednio, grunty, w przypadku niezgłoszenia wniosku o wieczystą dzierżawę lub jej nieprzyznania, a także budynki położone na gruncie, w przypadku nieprzyznania właścicielowi prawa wieczystej dzierżawy lub prawa zabudowy. Zasady przyznawania odszkodowań za grunty i budynku określał art. 9, na mocy którego rekompensata następowała w miejskich papierach wartościowych. Prawo do żądania odszkodowania powstawało 6 miesięcy po przejęciu gruntu przez miasto, a wygasało z upływem trzech lat od tego terminu.

W związku z powyższym, wypowiedź Pana Jana Śpiewaka uznajemy za prawdziwą.

Jan Śpiewak

Podobne akty prawne(do dekretu Bieruta przyp. Demagog) były w tym samym czasie – czyli tuż po wojnie – wydawane również na Zachodzie.

Nieweryfikowalne Pokaż uzasadnienie

W Europie Zachodniej nacjonalizacja była jednym z elementów interwencjonizmu państwowego, pozwalającego korygować mechanizmy rynkowe. Własność prywatna nadal była podstawą systemu gospodarczego, dlatego też upaństwowienie firm i przedsiębiorstw następowało za pełnym odszkodowaniem, a także pozostawieniem im wielu uprawnień charakterystycznych dla podmiotów prywatnych. W okresie powojennym nacjonalizację przeprowadzono w następujących państwach Europy Zachodniej:

AUSTRIA

Ustawy nacjonalizacyjne uchwalono w Austrii dwukrotnie:

  •  w lipcu 1946 r. (Federal Act of 26th July, 1946, on the Nationalisation of Undertakings, Bundesblatt 168/46 Stück 50) – znacjonalizowano m.in. 3 banki emisyjne, 26 przedsiębiorstw metalurgicznych, 10 kopalń oraz 29 rafinerii i pól naftowych; oraz
  •   w marcu 1947 r. (Federal Act of 26th March, 1947, on the Nationalisation of Electricity Supply, Bundesblatt 81/47 Stück 21) – znacjonalizowano wszystkie przedsiębiorstwa zajmujące się wytwarzaniem i dostarczaniem energii elektrycznej.

Łącznie nacjonalizacja objęła większość górnictwa (węgla, rud metali i ropy naftowej), dużą część przemysłu ciężkiego i chemicznego (kopalnie, huty, wytwórnie maszyn, rafinerie, fabryki nawozów itd.), banki, przedsiębiorstwa elektroenergetyczne, firmy budowlano-remontowe oraz największe towarzystwo żeglugowe. Łącznie na własność państwa przeszło ponad 80 podmiotów gospodarczych.

FRANCJA

We Francji w okresie pod koniec drugiej wojny światowej i po niej (1944-1946) wydano ponad dwadzieścia nacjonalizacyjnych aktów prawnych (rangi ustawowej oraz dekretów z mocą ustaw) Upaństwowienie dotyczyło: kopalni węgla w zagłębiach Nord i Pas-de-Calais (grudzień 1944 r.), niektórych firm należących do kolaborantów, m.in. zakładów Renault (styczeń 1945 r.), przemysłu lotniczego (maj 1945 r.), przedsiębiorstw transportu lotniczego (czerwiec 1945 r.). Znacjonalizowano także Bank Francji i cztery największe banki komercyjne (grudzień 1945 r.), a także przedsiębiorstwa elektroenergetyczne, gazownicze i towarzystwa ubezpieczeniowe (kwiecień 1946 r.), Bank Algierii i górnictwo węglowe (maj 1946 r.) oraz zakłady poligraficzne Sociéte Nationale des Enterprises de Presse (czerwiec 1946 r.).

WIELKA BRYTANIA

Nacjonalizacji w Wielkiej Brytanii dokonywano zawsze na mocy ustawowej. W okresie powojennym (1946-1949) uchwalono jedenaście ustaw, z których dwie ukierunkowane były na konkretne podmioty, a pozostałe dotyczyły danej gałęzi przemysłu bądź usług. Kolejno upaństwowiono: Bank Anglii (luty 1946 r.), górnictwo węgla kamiennego (lipiec 1946 r.), lotnictwo cywilne (sierpień 1946 r.), firmę Cable and Wireless Ltd., zajmującą się łącznością radiową i telegraficzną (listopad 1946 r.), transport kolejowy, drogowy i wodny (sierpień 1947 r.), elektroenergetykę (sierpień 1947 r.), gazownictwo (lipiec 1948 r.), szpitale i inne ośrodki usług medycznych (listopad 1946 r., maj 1947 r., marzec 1948 r.) oraz przemysł żelaza i stali (listopad 1949 r.).

W pozostałych państwach Europy Zachodniej albo utrzymano w mocy przedwojenne ustawodawstwo upaństwawiające niektóre gałęzie gospodarki (np. kolej we Włoszech, 1906; kolej w Hiszpanii, 1941), albo nie dokonano nacjonalizacji w okresie powojennym. Jednakże w żadnym z wymienionych państw nie uchwalono aktu prawnego, na mocy którego przejęto by grunty prywatne w celu odbudowy państwa ze zniszczeń wojennych.

Dekret o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze miasta stołecznego Warszawy z 26 października 1945 r. (Dekret Bieruta) wpisywał się w ogólną tendencję do nacjonalizacji wielu aspektów gospodarki państw europejskich po II wojnie światowej. W Polsce do aktów prawnych z tym związanych należą również Dekret Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 roku o przeprowadzeniu reformy rolnej, Ustawa z dnia 3 stycznia 1946 roku o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej oraz Dekret z dnia 21 grudnia 1945 roku o publicznej gospodarce lokalami i kontroli najmu.

Niemniej jednak nie udało nam się dotrzeć do żadnego aktu prawnego, na mocy którego przejęte zostałyby niemalże wszystkie grunty na terenie całego miasta. Pojawia się tu problem braku digitalizacji i dostępu do wielu aktów prawnych, w związku z czym wypowiedź Jana Śpiewaka uznajemy za nieweryfikowalną.