Jarosław Gowin o ułatwieniach dla przedsiębiorców

Sobotnim gościem Krzysztofa Ziemca w RMF FM był wicepremier Jarosław Gowin. W programie poruszył on kwestię działań, które podejmował jako minister sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska na rzecz poprawy warunków prowadzenia działalności gospodarczej. Z kolei europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk w Salonie politycznym Trójki przytoczył dane dotyczące długu publicznego Polski.

Sprawdzone wypowiedzi

Jarosław Gowin

Chcę przypomnieć, że w tym okresie, kiedy byłem ministrem sprawiedliwości, na skutek zmian, które wprowadzałem, Bank Światowy uznał Polskę za globalnego lidera, jeżeli chodzi o tempo poprawy warunków do prowadzenia działalności gospodarczej. To były te zmiany, które dotyczyły sądownictwa gospodarczego.

Prawda Pokaż uzasadnienie

Jarosław Gowin mówi tu o rankingu “Doing Business”, który co roku publikowany jest przez Bank Światowy. W rankingu tym, kraje oceniane są pod względem łatwości prowadzenia działalności gospodarczej. Głównym wskaźnikiem są jak najprostsze przepisy prawne regulujące prowadzenie działalności gospodarczej. Rankingi na dany rok publikowane są pod koniec roku poprzedniego.

W latach 2011-2013, kiedy Jarosław Gowin był Ministrem Sprawiedliwości, Polska plasowała się na następujących miejscach w rankingu:

Największy postęp na świecie, pod względem łatwości w prowadzeniu działalności gospodarczej, Polska zanotowała w rankingu “Doing Business 2013”, opublikowanym w 2012 roku. Bank Światowy docenił wówczas regulacje prawne, które skróciły czas rejestracji działalności gospodarczej, oraz wyegzekwowania należności z tytułu umów, usprawniły proces przenoszenia praw własności, ułatwiły płacenie podatków, oraz wzmocniły proces związany z postępowaniem upadłościowym.

Zbigniew Kuźmiuk

Ja chcę tylko przypomnieć, że polski dług publiczny w relacji do PKB nie przekracza 55%, jesteśmy jednym z nielicznych krajów w Unii Europejskiej, który ma taki wskaźnik.

Manipulacja Pokaż uzasadnienie

Jak wynika z raportu Eurostatu na koniec trzeciego kwartału 2016 roku, zadłużenie Polski wynosi 53,2% PKB. Natomiast dług publiczny większości krajów UE (17 spośród 28 państw członkowskich) przekracza 60% PKB. Próg ten, określony w protokole nr 12 do Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, jest wartością, której przekroczenie rozpoczyna prowadzoną przez Radę Europejską procedurę nadmiernego deficytu opisaną w art. 126 TFUE.

Najwyższy wskaźnik zadłużenia odnotowano w Grecji (176,9%). W porównaniu do Polski, gorsze wyniki zanotowały także kraje takie jak Wielka Brytania (88,2%), Finlandia (61,6%), Słowenia (82,6%), Portugalia (133,4%), Austria (84,4%), Holandia (61,9%), Malta (60,4%), Węgry (74,3%), Cypr (110,6%), Włochy (132,7%), Chorwacja (84,9%), Francja (97,5%), Hiszpania (100,3%), Irlandia (77,1%), Niemcy (69,4%) i Belgia (108,8%).

Wśród krajów o mniejszym zadłużeniu znalazły się Bułgaria (28,7%), Czechy (38,7%), Dania (38,4%), Estonia (9,6%), Litwa (37,9%), Łotwa (41,3%), Luksemburg (21,5%), Rumunia (36,2%), Słowacja (52,7%) i Szwecja (41,4%). W stosunku do poprzedniego kwartału, zadłużenie Polski spadło o 0,4 punkta procentowego, a w stosunku do poprzedniego roku wzrosło o 1,6 punkta procentowego.

Wspomniana przez Zbigniewa Kuźmiuka wartość 55% PKB odnosi się do progu ostrożnościowego, który przewiduje art. 86 ustawy o finansach publicznych z dnia 27 sierpnia 2009 roku. Jest to obecnie pierwszy obowiązujący próg ostrożnościowy, bowiem funkcjonujący wcześniej próg 50% został uchylony ustawą z listopada 2013 roku. Drugim progiem ostrożnościowym przewidzianym w ustawie o finansach publicznych jest poziom 60% PKB.

Obostrzenia w zakresie zadłużania państwa przewiduje również art. 216 ust. 5 Konstytucji RP:

Nie wolno zaciągać pożyczek lub udzielać gwarancji i poręczeń finansowych, w następstwie których państwowy dług publiczny przekroczy 3/5 wartości rocznego produktu krajowego brutto. Sposób obliczania wartości rocznego produktu krajowego brutto oraz państwowego długu publicznego określa ustawa.

Wypowiedź uznajemy za manipulację z uwagi na fakt, iż Zbigniew Kuźmiuk, choć prawidłowo podał wysokość polskiego zadłużenia w relacji do PKB, to jednak błędnie umieścił nas w czołówce unijnej w tym zakresie. Poziom długu publicznego w Polsce nie plasuje nas wśród „nielicznych krajów w Unii Europejskiej”, jak twierdzi europoseł PiS. Zgodnie z danymi Eurostatu jesteśmy bowiem dopiero na 11. miejscu pod względem niskości długu publicznego w relacji do PKB wśród państw członkowskich.