Jarosław Kaczyński w „Sygnałach Dnia” PR1

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński był gościem red. Marka Mądrzejewskiego i red. Samuela Pereiry w „Sygnałach Dnia” na antenie Programu Pierwszego Polskiego Radia. Lider rządzącej partii w rozmowie z dziennikarzami skomentował przede wszystkim sprawę kryzysu dotyczącego Trybunału Konstytucyjnego.

Sprawdzone wypowiedzi

Jarosław Kaczyński

Ja takie głosy słyszę przede wszystkim ze strony partii Kukiz’15 i jej przywódcy, ale my [PiS] i oni razem nie mamy większości konstytucyjnej (…). Nawet gdyby doszedł PSL, to też większości konstytucyjnej nie ma.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Zgodnie z Konstytucją RP (art. 235 ust. 4) ustawę o zmianie Konstytucji uchwala Sejm większością co najmniej ⅔ głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów oraz Senat bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów. W Sejmie Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość liczy 234 posłów, Klub Poselski Kukiz’15 40 posłów, a Klub Parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego 16 posłów. Zakładając, że w głosowaniu nad zmianą Konstytucji udział wzięłoby wszystkich 460 posłów to do zmiany ustawy zasadniczej niezbędne byłyby głosy 307 z nich. Łącznie PiS, Kukiz’15 oraz PSL posiadają 290 posłów, czyli zbyt mało, by w takiej sytuacji przegłosować zmianę Konstytucji. W związku z tym wypowiedź kwalifikujemy jako prawdziwą.

Jarosław Kaczyński

On [Prezes TK] uznaje, że oni [L. Morawski, H. Cioch, M. Muszyński] są sędziami Trybunału, oni mają pensje, mają legitymację, tylko nie mogą orzekać.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Na stronie internetowej Trybunału Konstytucyjnego znajduje się aktualny skład TK. Podaje się tam, że Lech Morawski, Henryk Cioch oraz Mariusz Muszyński są sędziami TK, ale oczekują na podjęcie obowiązków sędziowskich. W związku z tym obecnie nie są sędziami orzekającymi.

Taki stan rzeczy został potwierdzony w komunikacie wydanym przez biuro TK 23 grudnia 2015 r. Stwierdza się w nim, że pięcioro sędziów zaprzysiężonych przez Prezydenta RP (w tym Morawski, Cioch i Muszyński) jest pracownikami TK: “zostały im przydzielone pokoje i pobierają wynagrodzenie, ale nie podejmują czynności orzeczniczych”. Potwierdził to sam Prezes TK, prof. Andrzej Rzepliński podczas konferencji prasowej 12 stycznia 2016 r. mówiąc:

„Do Trybunału zostało wybranych w różnych okresach 18 sędziów. Konstytucja przesądza, że orzekających sędziów może być 15, więc jest kwestia decyzji jakie powinny zapaść, aby sędziowie wybrani i 8 października 2015 r., i sędziowie wybrani 2 grudnia, bo nikt oczywiście w Trybunale nie kwestionuje, że taki[e] akt[y] Sejm[u] VII kadencji co do trzech osób i Sejm[u] VIII kadencji co do też 3 osób – zapadły. Natomiast to nie może być decyzja Prezesa Trybunału Konstytucyjnego, który dowolnie miałby decydować w tej sprawie, dopóki nie zostanie rozstrzygnięta ostatecznie kwestia złożenia ślubowania”.

Na pytanie jednego z dziennikarzy, czy 3 sędziów wybranych przez Sejm VIII kadencji w ocenie Trybunału ma status sędziego, Prezes TK odpowiedział: „Tak, oczywiście„.

Wypowiedź jest prawdziwa.

Jarosław Kaczyński

[Trybunał Konstytucyjny] Ma naprawdę bardzo duże rezerwy, jeżeli chodzi o przyspieszenie swoich działań, do załatwiania spraw, które są zaległe, tych spraw jest około dwustu.

Prawda Ukryj uzasadnienie

W komunikacie z dnia 5 stycznia 2016 r., zamieszczonym na stronie internetowej Trybunału Konstytucyjnego, dotyczącym wstępnych danych statystycznych o pracy Trybunału w 2015 r., możemy znaleźć informację, że do rozpatrzenia pozostały 174 sprawy z lat poprzednich.