Kontrowersje wokół wyboru przewodniczącego Rady Europejskiej

Tematem dnia była dzisiaj zaproponowana przez polski rząd kandydatura Jacka Saryusza-Wolskiego, byłego już członka Platformy Obywatelskiej oraz Europejskiej Partii Ludowej na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej. Michał Szczerba poruszył w Sygnałach dnia kwestię procedury wyboru przewodniczącego RE, Rafał Trzaskowski odniósł się do okoliczności powołania Janusza Wojciechowskiego na stanowisko członka Europejskiego Trybunału Obrachunkowego, natomiast Elżbieta Witek omówiła wyzwania jakie czekają nowego szefa Rady Europejskiej. Z kolei Andrzej Halicki w Salonie politycznym Trójki wspomniał o okolicznościach zgłoszenia kandydatury Donalda Tuska oraz o wymogach formalnych stawianych przed kandydatem.

Sprawdzone wypowiedzi

Michał Szczerba

Artykuł 15 traktatu Unii Europejskiej stanowi wprost, że Rada Europejska wybiera swojego przewodniczącego określoną większością na okres 2,5 roku i mandat przewodniczącego jest jednokrotnie odnawiany, odnawialny i w przypadku przeszkody lub poważnego uchybienia Rada Europejska może postanowić inaczej. Czyli jakby mamy do czynienia z pewnym automatem, ten mandat przewodniczącego Rady jest po prostu odnawialny.

Manipulacja Pokaż uzasadnienie

Zgodnie z art. 15.5 Traktatu o Unii Europejskiej Rada Europejska wybiera swojego przewodniczącego większością kwalifikowaną na okres dwóch i pół roku. Mandat przewodniczącego jest jednokrotnie odnawialny (może on zostać jeden raz przedłużony o kolejną 2,5 -roczną kadencję). Innymi słowy – przewodniczący Rady Europejskiej posiada możliwość ubiegania się o reelekcję po upłynięciu traktatowego czasu pełnienia przez niego omawianej funkcji. Nie oznacza to jednak automatycznego mianowania pełniącego obowiązki przewodniczącego RE na następną kadencję.

Traktat nie przewiduje formalnej procedury proponowania kandydatów i kandydatek. W praktyce są oni mianowani przez rządy poszczególnych krajów członkowskich. Podobnie sytuacja wyglądała w przypadku poprzedniego przewodniczącego RE – Hermana Van Rompuya. Po zakończeniu kadencji (trwającej od 1.12.2009 do 31.05.2012) Rada Europejska ponownie wybrała go na przewodniczącego Rady Europejskiej na okres od dnia 1 czerwca 2012 r. do dnia 30 listopada 2014 r. Podkreślić należy, że w oficjalnym komunikacie Rada Europejska poinformowała o jednogłośnej reelekcji (w odrębnym głosowaniu) Hermana Van Rompuya, a nie na przykład przedłużeniu czy też odnowieniu jego kadencji.

Jak mówi art. 15.6 TUE w przypadku przeszkody lub poważnego uchybienia Rada Europejska może pozbawić przewodniczącego mandatu zgodnie z tą samą procedurą (z jaką został wybrany). Przepis ten nie odnosi się jednak do samej procedury reelekcji, a do działań podejmowanych przez przewodniczącego w trakcie trwania jego kadencji.

W związku z przedstawionymi wyżej informacjami – poprawnym przywołaniem artykułów traktatów europejskich, jednakże z wprowadzającą w błąd odbiorców wykładnią, wypowiedź tę należy uznać za manipulację.

Elżbieta Witek

Przypomnijmy, że mamy przed sobą Brexit, tego również nie było opisanego w traktatach, nie wiemy jak to będzie wyglądać.

Fałsz Pokaż uzasadnienie

Procedura wystąpienia państwa członkowskiego ze struktur Unii Europejskiej opisana jest w artykule 50. Traktatu o Unii Europejskiej:

  1.   Każde Państwo Członkowskie może, zgodnie ze swoimi wymogami konstytucyjnymi, podjąć decyzję o wystąpieniu z Unii.
  2.   Państwo Członkowskie, które podjęło decyzję o wystąpieniu, notyfikuje swój zamiar Radzie Europejskiej. W świetle wytycznych Rady Europejskiej Unia prowadzi negocjacje i zawiera z tym Państwem umowę określającą warunki jego wystąpienia, uwzględniając ramy jego przyszłych stosunków z Unią. Umowę tę negocjuje się zgodnie z artykułem 218 ustęp 3 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Jest ona zawierana w imieniu Unii przez Radę, stanowiącą większością kwalifikowaną po uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego.
  3.   Traktaty przestają mieć zastosowanie do tego Państwa od dnia wejścia w życie umowy o wystąpieniu lub, w przypadku jej braku, dwa lata po notyfikacji, o której mowa w ustępie 2, chyba że Rada Europejska w porozumieniu z danym Państwem Członkowskim podejmie jednomyślnie decyzję o przedłużeniu tego okresu.
  4.   Do celów ustępów 2 i 3 członek Rady Europejskiej i Rady reprezentujący występujące Państwo Członkowskie nie bierze udziału w obradach ani w podejmowaniu decyzji Rady Europejskiej i Rady dotyczących tego Państwa.

Zgodnie z art. 218 ustęp 3 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej:

Komisja (…) przedstawia swoje zalecenia Radzie, która przyjmuje decyzję upoważniającą do podjęcia rokowań oraz, w zależności od przedmiotu przewidywanej umowy, mianującą negocjatora lub przewodniczącego zespołu negocjatorów Unii”.

W przypadku Wielkiej Brytanii, osobą wyznaczoną przez przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska do prowadzenia negocjacji jest Belg Didier Seeuws.

Rafał Trzaskowski

Nie, do Janusza Wojciechowskiego było mnóstwo merytorycznych zastrzeżeń, wie pan dobrze, ponieważ szedł do Trybunału Obrachunkowego i wiadomo było, że jak nie on, to będzie inny kandydat PiS.

Prawda Pokaż uzasadnienie

W skład Europejskiego Trybunału Obrachunkowego wchodzi 28 członków, po jednym z każdego kraju Unii Europejskiej. Mają oni obowiązek zachowania pełnej niezależności i działania w interesie ogólnym Unii Europejskiej. Są mianowani w następującej procedurze:

  • przez Radę kwalifikowaną większością głosów;
  • na podstawie rekomendacji każdego państwa członkowskiego w kwestii obsadzenia stanowiska przyznanego temu krajowi;
  • po zasięgnięciu opinii Parlamentu Europejskiego.

Po otrzymaniu rekomendacji rządu, kandydatura Janusza Wojciechowskiego na stanowisko polskiego członka ETO została zaopiniowana negatywnie, najpierw przez Komisję Kontroli Budżetowej Parlamentu Europejskiego, a później przez sam Parlament Europejski, z uwagi na zastrzeżenia co do jego bezstronności.  Decyzja Parlamentu nie była jednak wiążąca, a Rada Unii Europejskiej podjęła decyzję o mianowaniu Janusza Wojciechowskiego na stanowisko polskiego członka ETO.

Kandydatura Janusza Wojciechowskiego była również przedmiotem krytyki ze strony europarlamentarzystów Platformy Obywatelskiej.

Z uwagi na fakt, iż każda kandydatura na stanowisko członka ETO musi uzyskać najpierw rekomendację państwa członkowskiego, w przypadku Polski jest to więc rekomendacja rządu Prawa i Sprawiedliwości, uznajemy wypowiedź za prawdziwą.

Andrzej Halicki

(O Jacku Saryuszu-Wolskim jako kandydacie na przewodniczącego RE – przyp. Demagog): W sensie kierowania premierami czyli szefami rządów, musi również spełniać kryteria formalne.

Fałsz Pokaż uzasadnienie

Wspomniany już art. 15 Traktatu o Unii Europejskiej milczy w kwestii wymogów formalnych stawianych przed kandydatem na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej. Jedynym warunkiem niezbędnym na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej jest uzyskanie akceptacji samej Rady. O zakresie odpowiedzialności oraz kompetencji przewodniczącego Rady Europejskiej mówi art. 15.6 Traktatu:

Przewodniczący Rady Europejskiej:

  • przewodniczy Radzie Europejskiej i prowadzi jej prace;
  • zapewnia przygotowanie i ciągłość prac Rady Europejskiej, we współpracy z przewodniczącym Kommisji i na podstawie prac Rady do Spraw Ogólnych;
  • wspomaga osiąganie spójności i konsensusu w Radzie Europejskiej;
  • przedstawia Parlamentowi Europejskiemu sprawozdanie z każdego posiedzenia Rady Europejskiej.
    Przewodniczący Rady Europejskiej zapewnia na swoim poziomie oraz w zakresie swojej właściwości reprezentację Unii na zewnątrz w sprawach dotyczących wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa, bez uszczerbku dla uprawnień wysokiego przedstawiciela Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa.Przewodniczący Rady Europejskiej nie może sprawować krajowej funkcji publicznej.

Dotychczasową praktyką był wybór na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej osoby z bezpośrednim doświadczeniem w pracach Rady. Zarówno bowiem Donald Tusk jak i Herman van Rompuy byli jej członkami jako szefowie rządów Polski (2007-2014) i Belgii (2008-2009).

Andrzej Halicki

Kandydaturę Donalda Tuska zgłosił David Cameron, a więc sojusznik naszej przewodniej siły narodu, a nie Angela Merkel.

Fałsz Pokaż uzasadnienie

Nie ma oficjalnej informacji kto zgłosił kandydaturę Donalda Tuska na jego drugą kadencję na stanowisku Przewodniczącego Rady Europejskiej. Tego, kto oficjalnie zgłasza kandydatury na to stanowisko nie precyzuje również ani Traktat Lizboński ani Regulamin Wewnętrzny Rady Europejskiej. Sam David Cameron, jeszcze jako premier Wielkiej Brytanii, początkowo sprzeciwiał się pomysłowi zgłoszenia Tuska na szefa Rady Europejskiej, ale ostatecznie poparł jego kandydaturę na pierwszą kadencję w 2014 roku.

Kandydaturę pierwszego Przewodniczącego Rady Europejskiej, Hermana Van Rompuy, zgłosił premier Danii kraju obejmującego wówczas prezydencję w Radzie UE, na podstawie opinii i propozycji zebranych od przedstawicieli innych państw członkowskich. Natomiast kandydaturę Donalda Tuska na jego pierwszą kadencję zgłosił sam Van Rompuy.

Sam Donald Tusk ogłosił chęć kontynuacji swojej pracy na stanowisku  Przewodniczącego Rady Europejskiej 3 lutego, w czasie nieformalnego szczytu UE na Malcie. Wybór Przewodniczącego Rady ma zapaść w czasie kolejnego posiedzenia Rady, które odbędzie się w dniach 9 i 10 marca.