KORWiN o szczepieniach

Janusz Korwin-Mikke wraz z Przemysławem Wiplerem, w czasie zorganizowanej 6. marca 2015 r. konferencji prasowej wypowadał na temat szczepień. Pomijając kwestię przymusu szczepień i prawa do wolności w tym temacie, kandydat na prezydenta podawał też “naukowe” argumenty przemawiające przeciwko obowiązkowym szczepieniom. Niestety, zgodnie z obecnym stanem wiedzy medycznej kompletnie mijają się one z prawdą. Szczepionki, wg Światowej Organizacji Zdrowia, zapobiegają około 3 mln śmierci wśród dzieci rocznie i są jednym z największych postępów w ochronie zdrowia. Dzięki szczepieniom ochronnym przestaliśmy mieć problem z ospą prawdziwą (będącą bardzo ciężką chorobą, która nie ma nic wspólnego ze znaną wszystkim z dzieciństwa ospą wietrzną) oraz z nagminnym porażeniem dziecięcym (Poliomyelitis, polio), które było przyczyną wielu zgonów wśród dzieci. (Wg WHO obecnie polio występuje jedynie w Afganistanie, Nigerii i Pakistanie).

Zgodnie z tym, co powiedział Janusz Korwin-Mikke można powiedzieć, że organizm uczy się zwalczać choroby, ale dokładnie w taki sam sposób organizm uczy się walczyć z danym patogenem jeśli szczepimy dziecko. Szczepienie polega na podaniu unieszkodliwionych baketii lub wirusów (tj. takich, które nie wywołają objawów choroby) albo ich białek, które następnie zostaną rozpoznane przez układ odpornościowy, zwalczone i “zapamiętane”. Dzięki temu, przy następnym kontakcie z danym patogenem organizm człowieka już “wie” jak ma sobie z nim poradzić i jakiej dokładnie broni ma użyć, co skutkuje tym, że możemy pozbyć się danej bakterii lub wirusa jeszcze zanim zdążą wywołać objawy choroby.

 

Wbrew temu, co powiedział Korwin-Mikke, brak przejścia odry nie skutkuje zachorowaniem na półpaśca. Prawdopodobnie kandydat na prezydenta miał tu na myśli zachorowanie na ospę, jednakże nawet i łącząc półpaśca z ospą to twierdzenie nie jest prawdziwe. Obie choroby mają ten sam czynnik etiologiczny (wirus ospy wietrznej i półpaśca, Varicella zoster virus) i trzeba podkreślić, że półpasiec występuje przede wszystkim u osób, które wcześniej przechorowały ospę. Warto zwrócić też uwagę, że w świetle obecnego stanu wiedzy, szczepienie przeciwko ospie zapewnia przynajmniej częściową ochronę przed półpaścem.

 

Nieprawdą jest, twierdzenie, że nie wiemy jakie są skutki szczepień. Pożądane to te, przedstawione powyżej – ograniczenie występowania danej choroby w populacji i brak choroby u danej jednostki. Znamy również negatywne skutki szczepień. Zgodnie z ustawą z dnia 5 grudnia 2008 roku o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi  Państwowa Inspekcja Sanitarna gromadzi dane na temat tzw. niepożądanych odczynnów poszczepiennych, czyli objawów chorobowych pozostających w związku czasowym z wykonaniem szczepienia. Trzeba też zwrócić uwagę, że już w tej chwili państwo zapewnia potrzebną pomoc i leczenie w przypadku wystąpienia wspomnianych niepożądanych odczynów poszczepiennych.

Nieprawdą jest, że problem braku szczepień dotyka tylko osób, które nie chcą się szczepić. Poza osobami, które nie chcą się szczepić “z wyboru” są też osoby, które nie mogą zostać zaszczepione z realnych wskazań medycznych (np. wcześniaki do osiągnięcia danej masy urodzeniowej, osoby z bardzo ciężkimi niedoborami odporności). Dla takich osób zachorowanie na stosounkowo niegroźne choroby częściej niż w populacji ogólnej kończy się wystąpieniem ciężkich powikłań, które mogą być przyczyną śmierci. W przypadku takich osób to cała “zaszczepiona” populacja zapewnia “odporność”, przez brak możliwości zetknięcia się z danym patogenem.

 

 

Sprawdzone wypowiedzi

Janusz Korwin-Mikke

Wszystkie poza Polską kraje kupiły tę szczepionkę [przeciw wirusowi H1N1].

Fałsz Ukryj uzasadnienie

W czasie pandemii świńskiej grypy szczepionek przeciw temu wirusowi w UE nie zakupiła także Łotwa.

Baiba Rosentale, ówczesna minister zdrowia Łotwy, decyzję o powstrzymaniu się od zakupu szczepionek uzasadniała m.in. tym, że świńska grypa jest jedynie sezonową odmianą tej choroby, z powodu ograniczonego zasięgu badań ciężko wybrać najlepszy środek, a większość Łotyszy i tak unika szczepień, a państwo nie powinno korzystać z zasobów nieefektywnie. Nie wykluczono natomiast możliwości nabywania szczepionek prywatnie przez samych pacjentów.

Janusz Korwin-Mikke

W trzech krajach [UE] [kupiono] po dwie szczepionki na głowę mieszkańca.

Fałsz Ukryj uzasadnienie

3 państwa UE kupiły węcej dawek szczepionki, niż miały mieszkańców, jednak tylko jedno z nich kupiło 2 dawki per capita.

Krajami UE, które zakupiły więcej niż 1 dawkę szczepionki przeciw świńskiej grypie były:

Holandia: 34,000,000 dawek, 16,615,394.0 mieszkańców w 2010 roku, 2,04 dawki na mieszkańca

Szwecja : 13,500,000 dawek,  9,378,126.0 mieszkańców w 2010 roku, 1, 43 dawki na mieszkańca

Luksemburg: 715,000 dawek,  506,953.0 mieszkańców w 2010 roku,  1,41 dawki na mieszkańca.

Janusz Korwin-Mikke

Zgodziło się zaszczepić od 1 do 8% ludzi [na świńską grypę]

Fałsz Ukryj uzasadnienie

Zgodnie z danymi zebranymi od państw członkowskich UE i EOG, stopień wyszczepienia całej populacji przeciw grypie wynosił w sezonie szczepień 2009/10 (szczytowy okres pandemii) od 0.4% na Słowacji do 59% w Szwecji. (Tylko 22 państwa UE były w stanie dostarczyć statystyki dla całej populacji, Polska i Łotwa nie prowadziły w ogóle programów szczepień przeciw H1N1)

źródło: Pandemic A(H1N1) 2009 Influenza Vaccination Survey, Influenza season 2009/2010, Venice II Consortium

pobrane (47).png

Janusz Korwin-Mikke

Kupiono szczepionki [na świńską grypę] dla wszystkich mieszkańców  [pozostałych państw UE].

Fałsz Ukryj uzasadnienie

Większość państw UE nie zakupiła szczepioneki dla całych populacji. Nie było kupione dość szczepionek, by mógł się zaszczepić każdy mieszkaniec UE. Dane statystyczne:

 

Państwo

Populacja w 2010 r.

Kupione szczepionki

Austria

8,389,771.0

1,173,400

Belgia

10,920,272.0

126,000,00

Bułgaria

7,395,599.0

80,000

Cypr

1,103,685.0

200,000

Czechy

10,474,410.0

700,000

Estonia

1,331,475.0

248,000

Finlandia

5,363,352.0

5,286,000

Niemcy

81,776,930.0

50,000,000

Grecja

11,153,454.0

3,799,590

Węgry

10,000,023.0

4,000,000

Irlandia

4,560,155.0

2,977,000

Włochy

59,277,417.0

24,000,000

Litwa

3,097,282.0

27,000

Luksemburg

506,953.0

715,000

Malta

414,508.0

345,500

Holandia

16,615,394.0

34,000,000

Norwegia

4,889,252.0

6,580,000

Rumunia

20,246,871.0

3,080,000

Portugalia

10,573,100.0

6,000,000

Słowacja

5,391,428.0

1,000,000

Słowenia

2,048,583.0

222,000

Hiszpania

46,576,897.0

13,000,000

Szwecja

9,378,126.0

13,500,000

Wielka Brytania

62,766,365.0

44,100,000

Przemysław Wipler

Pojawiły się w ostatnich dniach bardzo absurdalne i szkodliwe pomysły takie by dzieci nie szczepionych nie przyjmować w ogóle do szkół, żeby nie mogły się w szkołach publicznych uczyć, żeby szkoła mogła zabronić przyjmowania dziecka.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Łukasz Wantuch, jeden z krakowskich radnych dzielnicowych, przygował projekt ustawy, na mocy którego rodzice dzieci idących do żłobków i przedszkoli musieliby przedstawić zaświadczenie mówiące o tym, że dzieci zostały zaszczepione. O projekcie tym mówił on na antenie Radia Kraków 5. marca. Zgodnie z doniesieniami prasowymi z dnia 9. marca, projekt ten miał być głosowany na najbliższym posiedzeniu rady. Jednak jak podaje Gazeta Krakowska, projekt uchwały został zdjęty z porządku obrad Rady Dzielnicy.

Warto zauważyć, że pomysł taki nie jest niczym nowym na świecie – w wielu stanach USA niektóre szczepienia są obowiązkowe jeśli chce się wysłać dziecko do publicznej szkoły.

 

Przemysław Wipler

Pojawiły się pomysły by podnieść kary, które w chwili obecnej mogą wynieść nawet do 50 tys. w przypadku odmowy szczepienia

Prawda Ukryj uzasadnienie

 

Ustawa  z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych nie zawiera wprawdzie przepisów, które mówiłyby o karaniu za brak szczepień, jednak możliwość ukarania opiekunów prawnych dziecka za brak wykonania szczepień istnieje na mocy przepisów o ustawy o postępowaniu administracyjnym w administracji. Jednorazowa grzywna nie może być wyższa niż 10 tys zł, a suma kar nakładanych kilkukrotnie nie może przewyższać 50 tys. zł (art. 121).

Warto tu odnieść się też do komentarza Głównego Inspektora Sanitarnego dot. egzekwowania obowiązku szczepień ochronnych. W komentarzu Główny Inspektor Sanitarny powołuje się m.in. na art. 68 ust. 4 Konstytucji RP, na mocy którego władze publiczne są obowiązane do zwalczania chorób epidemicznych (w tym zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi). Do wyroku NSA z dnia 1 sierpnia 2013 roku w związku ze skargą kasacyjną od wyroku WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 14 grudnia 2011 roku, to Państwowa Powiatowa Inspekcja Sanitarna karała grzywną za brak wykonania szczepień, po tym wyroku jednak Powiatowa Inspekcja Sanitarna musi zwrócić się go Wojewody w celu wymierzenia kary. Warto zwrócić uwagę, że grzywna w celu przymuszenia nie jest jedyną możliwością kary w tym przypadku. Możliwe jest również zastosowanie środków przymusu bezpośredniego.

Warto zwrócić też uwagę, że zgodnie z art. 115 § 1 i 2 ustawy z dnia 20 maja 1970 r. Kodeks wykroczeń (Dz.U. z 2010 r. Nr 46 poz.275, z późn. zm.). kto, pomimo zastosowania środków egzekucji administracyjnej, nie poddaje się obowiązkowemu szczepieniu ochronnemu przeciwko gruźlicy lub innej chorobie zakaźnej podlega karze grzywny do 1500 złotych albo karze nagany. Tej samej karze podlega, kto, sprawując pieczę nad osobą małoletnią lub bezradną, pomimo zastosowania środków egzekucji administracyjnej, nie poddaje jej określonemu szczepieniu ochronnemu. W związku z tym, Państwowa Inspekcja Sanitarna, jako oskarżyciel publiczny, może oskarżyć rodziców o wykroczenie przed sądem.

Reasumując, zgodnie z praktyką Sanepidu (opisaną m.in. tu) w razie uchylania się rodzica dziecka od zaszczepienia go, mimo wezwań i pouczeń, do wojewody kierowanie są wnioski o nałożenie zgodnie z ustawą o postępowaniu egzekucyjnym w administracji tzw. grzywny wymuszającej.

 

Przemysław Wipler

Kraje, do których wyjeżdżają Polacy, kraje, do których wyjechały 2 miliony Polaków, to są kraje, w których poziom tzw. wyszczepienia jest zdecydowanie mniejszy niż w Polsce. W Wielkiej Brytanii tylko 75% to są ludzie, którzy się szczepili, podobnie jest w Szwajcarii – to jest 75% w Polsce jest 99,99%.

 

Fałsz Ukryj uzasadnienie

Przytaczane liczby nie mają nic wspólnego z prawdą.

 

Liczba Polaków, którzy według danych GUS przebywali na koniec 2013 roku poza granicami Polski wynosiła 2 194 000 osób. Nie jest to jednak, jak sugeruje wypowiedź, suma osób które wyjechały do Wielkiej Brytanii i Szwajcarii.

 

W prawdzie nie ma danych pokazujących jak wiele osób w dowolnym wieku jest zaszczepionych na wszystkie choroby zakaźne, jednak pojęcie “wyszczepialności” powszechnie używane jest jako odsetek osób z danej grupy ryzyka (przede wszystkim dzieci, ale też osoby starsze lub o obniżonej odporności) został poddany szczepieniom ochronnym.

 

Zgodnie z danymi Ministerstwa Zdrowia w Polsce ponad 95% dzieci jest szczepionych zgodnie z kalendarzem szczepień. Również zgodnie z danymi publikowanymi przez WHO ponad 90%

dzieci w Polsce  było uodpornionych we wszystkich latach od roku 1994 do roku 2013. W 2013 roku. Nigdy jednak poziom wyszczepialności nie wynosił, jak w przytaczanej w wypowiedzi, 99,99%.

 

Wg danych Światowej Organizacji Zdrowia, w Szwajcarii odsetek dzieci, które są szczepione przeciwko poszczególnym chorobom zakaźnym jest dosyć zbliżony do tego, który mamy w Polsce i  w roku 2013 wynosił od 75% (skoniugowana szczepionka przeciw pneumokokom – nieobowiązkowa w Polsce, nie jest na liście rekomendowanych szczepionek WHO – brak danych dla Polski) do 98% (DTP, w Polsce 99%).

 

Również badanie Swiss National Vaccination Coverage Survey wskazują, że w grupie wiekowej dwu- i trzylatków, w zależności od choroby i ilości dawek, zaszczepionych w latach 2005-07 było między 86% a 95 % dzieci, a co ważne, jedynie w przypadku odry nie został osiągnięty w roku 2007 szacowany wymagany do zahamowania rozprzestrzeniania się patogenu poziom wyszczepialności.

 

Dane WHO dla Wielkiej Brytanii  również pokazują, że poziom wyszczepienia dzieci w takim samym okresie był podobny jak w Polsce i w 2013 roku wyniósł od 91% (szczepionka przeciwko meningokokom) do 98% (szczepionka DTP). Również wg Health Protection Report od 89.3 do 96% dzieci w wieku do lat 5 było poddawanych poszczególnym zalecanym szczepieniom.

 

Przemysław Wipler

Czy tam [w Wielkiej Brytanii i Szwajcarii] jest wolność wyboru w tym zakresie [dobrowolność szczepień]? Absolutnie tak

Prawda Ukryj uzasadnienie

W Wielkiej Brytanii, zgodnie z National Health Service Act nie ma obowiązku poddawania się szczepieniom. NHS w ramach ubezpieczenia oferuje jednak pełny pakie darmowych szczepień, którym można poddać się dobrowolnie .

W Szwajcarii również nie ma żadnych obowiązkowych szczepień. Bundesamt für Gesundheit zaleca szczepienie dzieci przeciw m.in. błonicy, tężcowi, krztuścowi, odrze, śwince i różyczce czy polio [Basisimpfungen], całą resztę uznając za opcjonalne.

Janusz Korwin-Mikke

Sprawa świńskiej grypy – nie było żadnej epidemii.

Fałsz Ukryj uzasadnienie

Zgodnie z definicją słownikową epidemia to pojawienie się wśród ludności danego terenu dużej liczby zachorowań na określoną chorobę.  [Słownik Jężyka Polskiego PWN]

Świńska grypa w roku 2009 została przez organizacje ochrony zdrowia uznana za pandemię 11 czerwca 2009 roku. Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła wtedy, że pandemia wirusa grypy A/H1N1 weszła w fazę 6, co oznacza, że ma zasięg ponadkontynentalny. 10 sierpnia 2010 roku ogłoszono wygasanie pandemii. Zgodnie z danymi WHO na niektórych obszarach zainfekowane było nawet 20-40% populacji.

Niemniej jednak, trzeba zauważyć, że wspomniana pandemia rzeczywiście budziła bardzo duże kontrowersje. Ich podstawą był przede wszystkim obserwowany brak większej zjadliwości wirusa niż zwykłej grypy sezonowej, z którą mamy doczynienia każdego roku. W marcu 2010 roku Rada Europy ogłosiła w tej sprawie memorandum “The handling of the H1N1 pandemic: more transparency needed”, podsumowujące wszystkie niepokojące działania, które mogłyby wskazywać na konflikt interesów WHO, której część pracowników była związana z koncernami farmaceutycznymi produkującymi szczepionki przeciwko grypie.

Fiona Goodlee, redaktor naczelna BMJ, jednego z najbardziej prestiżowych czasopism w branży medycznej, również zwracała uwagę na brak przejrzystości we wprowadzeniu stanu pandemii. Niemniej jednak, to stanowisko doczekało się odpowiedzi ze strony WHO,gdzie wskazywano, że mimo wszelkich potencjalnych niejasności dotyczących wprowadzenia stanu pandemii, ogłoszono ten stan na podstawie jasnych i powszechnie znanych kryteriów.