Kosiniak-Kamysz o wykształceniu potrzebnym do zarządzania ministerstwem

Władysław Kosiniak-Kamysz w rozmowie dla Polskiego Radia użył przykładu niemieckiej minister, Ursuli von der Leyen, by zilustrować jak ludzie różnych zawodów mogą sprawować władzę nad resortami. Jak się okazało, polski minister pracy i polityki społecznej pominął jednak pewną istotną kwestię…

Sprawdzone wypowiedzi

Władysław Kosiniak-Kamysz

Moim odpowiednikiem w Niemczech, bo to jest ciekawy przykład, w poprzednim rządzie Angeli Merkel była lekarka, pani doktor, która była ministrem pracy i polityki społecznej, podobny zawód jak ja, ale od nowego rządu ona jest ministrem obrony narodowej. Kobieta, lekarz medycyny – minister obrony narodowej Republiki Federalnej Niemiec

Manipulacja Ukryj uzasadnienie

Minister Kosiniak-Kamysz skupiając się na wykształceniu medycznym, pomija ukończone przez Ursulę von der Leyen studia ekonomiczne. Chociaż po ich ukończeniu minister skupiała się przede wszystkim na pracy lekarza, wydaje się, iż ich brak znacznie obniżyłby jej kwalifikacje do sprawowania urzędu.

W 1977 roku rozpoczęła studia w Getyndze i Münsterze, na kierunku gospodarka narodowa, w 1978 roku wyjechała do London School of Economics, a dwa lata później ukończyła studia w Niemczech. W roku 1980 podjęła 7 letnie studia medyczne w Hannoverze (Medizinische Hochschule Hannover). Od 1988 roku pracowała jako lekarka w klinice ginekologicznej, w 1991 uzyskała doktorat z medycyny.

 

W 2005 roku z ramienia CDU została ministrem do spraw rodziny, osób starszych kobiet i młodzieży.Angela Merkel powołała ją do swojego kolejnego rządu w 2009 na ministra pracy i spraw socjalnych, funkcję tę pełniła do 2013. Po wyborach parlamentarnych w 2013 roku, w grudniu została zaprzysiężona na ministra obrony w trzecim rządzie Kanclerz Angeli Merkel.