Marek Jurek o procedurze artykułu 7

Poniedziałkowym gościem Salonu politycznego Trójki był europoseł Marek Jurek. Rozmowa dotyczyła ewentualnego wszczęcia procedury artykułu 7 przeciwko Polsce.

Materiał powstał w ramach projektu Instytutu Polityk Publicznych „Zostań Społecznym Komandosem!”. Projekt dofinansowany ze środków Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Sprawdzone wypowiedzi

Marek Jurek

Tak naprawdę o tym, czy procedura we właściwym znaczeniu się rozpoczyna, decydują rządy, decyduje Rada Europejska, tutaj potrzeba 22 państw, żeby się na to zdecydowały.

Manipulacja Ukryj uzasadnienie

Procedura stwierdzenia przez Radę Europejską ryzyka poważnego naruszenia przez Państwo Członkowskie wartości Unii Europejskiej oparta jest na przepisach zawartych w artykule 7 Traktatu o Unii Europejskiej. Zgodnie z Art. 7.1 wniosek o rozważenie możliwości naruszenia wartości UE może złożyć ⅓ państw członkowskich, Parlament Europejski lub Komisja Europejska.

W przypadku złożenia wniosku przez odpowiednią liczbę państw lub instytucję, Rada Unii Europejskiej w głosowaniu stanowiąc większością ⅘ wszystkich swoich członków (obecnie są to 22 państwa, ponieważ Wielka Brytania wciąż formalnie pozostaje państwem członkowskim UE) może stwierdzić “istnienie wyraźnego ryzyka poważnego naruszenia przez Państwo Członkowskie wartości” Unii Europejskiej wymienionych w Art. 2 TUE: poszanowania godności osoby ludzkiej, wolności, demokracji, równości, państwa prawnego, praw człowieka, w tym praw osób należących do mniejszości. Rada może skierować zalecenia do państwa członkowskiego, którego działania budzą niepokój.

W kolejnym kroku, zgodnie z Art. 7.2 Rada Europejska na wniosek ⅓ państw członkowskich lub KE i po uzyskaniu zgody PE może w głosowaniu wymagającym jednomyślności stwierdzić “poważne i stałe naruszenie” w/w wartości.

W trzecim etapie, Rada Unii Europejskiej w głosowaniu wymagającym większości kwalifikowanej może podjąć decyzję o zawieszeniu części praw zawartych w traktatach dla państwa członkowskiego.

Ponieważ decyzję o zainicjowaniu procedury podejmuje Rada Unii Europejskiej, a nie Rada Europejska, uznajemy wypowiedź za manipulację.

Share The Facts
Marek Jurek
Poseł do Parlamentu Europejskiego


Tak naprawdę o tym, czy procedura we właściwym znaczeniu się rozpoczyna, decydują rządy, decyduje Rada Europejska, tutaj potrzeba 22 państw, żeby się na to zdecydowały.

Factcheck uległ zmianie po zasygnalizowaniu znajdującego się w nim błędu merytorycznego.

Poprzednia wersja:

Wypowiedź została oceniona jako prawdziwa.

Procedura stwierdzenia przez Radę Europejską ryzyka poważnego naruszenia przez Państwo Członkowskie wartości Unii Europejskiej oparta jest na przepisach zawartych w artykule 7 Traktatu o Unii Europejskiej. Zgodnie z Art. 7.1 wniosek o rozważenie możliwości naruszenia wartości UE może złożyć ⅓ państw członkowskich, Parlament Europejski lub Komisja Europejska.

W przypadku złożenia wniosku przez odpowiednią liczbę państw lub instytucję, Rada Europejska w głosowaniu stanowiąc większością ⅘ wszystkich swoich członków (obecnie są to 22 państwa, ponieważ Wielka Brytania wciąż formalnie pozostaje państwem członkowskim UE) może stwierdzić “istnienie wyraźnego ryzyka poważnego naruszenia przez Państwo Członkowskie wartości” Unii Europejskiej wymienionych w Art. 2 TUE: poszanowania godności osoby ludzkiej, wolności, demokracji, równości, państwa prawnego, praw człowieka, w tym praw osób należących do mniejszości. Rada może skierować zalecenia do państwa członkowskiego, którego działania budzą niepokój.

W kolejnym kroku, zgodnie z Art. 7.2 Rada Europejska na wniosek ⅓ państw członkowskich lub KE i po uzyskaniu zgody PE może w głosowaniu wymagającym jednomyślności stwierdzić “poważne i stałe naruszenie” w/w wartości. W trzecim etapie, RE w głosowaniu wymagającym większości kwalifikowanej może podjąć decyzję o zawieszeniu części praw zawartych w traktatach dla państwa członkowskiego. Decyzja o zmianie lub uchyleniu podjętych środków dyscyplinujących dane państwo członkowskie zapada w głosowaniu RE (głosowanie większością kwalifikowaną).

Zgodnie z tym, wypowiedź należy uznać za prawdziwą.

Marek Jurek

Oczywiście głosowałem też za wnioskiem, żeby odwołać przewodniczącego Junckera ze stanowiska, wtedy kiedy się okazało, że ściągał, jeszcze jako premier Luksemburga, rejestrował w Luksemburgu firmy, które powinny płacić podatki w innych krajach.

Prawda Ukryj uzasadnienie

7 listopada 2014 r. w Parlamencie Europejskim odbyło się głosowanie nad wnioskiem o wotum nieufności dla Komisji Europejskiej pod przewodnictwem Jean-Claude’a Junckera, który został odrzucony. Marek Jurek, jako deputowany w grupie Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, wniosek ten poparł.

W listopadzie 2014 r., zaledwie kilka dni po rozpoczęciu urzędowania Komisji Europejskiej pod przewodnictwem Jean-Claude’a Junckera, światło dzienne ujrzały przecieki o praktykach podatkowych jakie miały mieć miejsce w Luxemburgu. Dziennikarze ustalili, iż w wyniku tajnych umów około trzysta firm zaoszczędziło miliardy euro płacąc podatki w kraju, którego premierem był Juncker, a nie innych państwach. Po wycieku informacji i śledztwie dziennikarskim, które nazwane zostały aferą LuxLeaks, szef Komisji Europejskiej przyznał, że ponosi odpowiedzialność polityczną za zaistniałą sytuację, jednak zaznaczył, że władze podatkowe Luxemburga działają niezależnie od rządu. Mówił także, że praktyki podatkowe w Luxemburgu były zgodne z prawem unijnym oraz że były potrzebne i korzystne dla gospodarki Luxemburga, która wymagała dywersyfikacji.

Share The Facts
Marek Jurek
Poseł do Parlamentu Europejskiego


Oczywiście głosowałem też za wnioskiem, żeby odwołać przewodniczącego Junckera ze stanowiska, wtedy kiedy się okazało, że ściągał, jeszcze jako premier Luksemburga, rejestrował w Luksemburgu firmy, które powinny płacić podatki w innych krajach.

Marek Jurek

Pamiętajmy, że ten rząd, jako opozycja, twierdził, że podpisanie Paktu Fiskalnego przez rząd Tuska było z naruszeniem konstytucji.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Traktat o stabilności, koordynacji i zarządzaniu w Unii Gospodarczej i Walutowej (Pakt Fiskalny) to umowa międzynarodowa podpisana przez 25 państw UE. Określa nowe zasady wzmacniania dyscypliny finansowej we Wspólnocie, które mają zapobiec powtórce kryzysu zadłużenia z jakim Unia walczyła w 2011 roku.

Podczas głosowania nr 5 na 34. posiedzeniu Sejmu dnia 20.02.2013 r. przegłosowano przyjęcie Paktu Fiskalnego przy 282 głosach za, 155 przeciw i jednej osobie wstrzymującej się. Pakt poparł cały klub Platformy Obywatelskiej oraz Ruch Palikota i Sojusz Lewicy Demokratycznej. Prawo i Sprawiedliwość głosowało przeciw, zaś spośród członków Polskiego Stronnictwa Ludowego 24 posłów było za i jedna osoba się wstrzymała.

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zaskarżyli do Trybunału Konstytucyjnego podpisanie Paktu Fiskalnego jako niezgodnego z polską Konstytucją. Według ówczesnej opozycji, uchwalenie ustawy o ratyfikacji decyzji stwarzało podstawy do przekazania organizacji międzynarodowej – Europejskiemu Mechanizmowi Stabilności  – kompetencji organów władzy państwowej w niektórych sprawach, a w związku z tym ustawa o ratyfikacji decyzji powinna być uchwalona w trybie art. 90 konstytucji (tj. większością 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów/senatorów), a nie w trybie art. 89 ust. 1 konstytucji (zwykłą większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów/senatorów). Trybunał po rozpatrzeniu sprawy nie stwierdził naruszenia Konstytucji, ponieważ zapisy Paktu Fiskalnego nie dotyczą suwerennych uprawnień państwa, zatem nie można mówić o ich przekazaniu.

Share The Facts
Marek Jurek
Poseł do Parlamentu Europejskiego


Pamiętajmy, że ten rząd, jako opozycja, twierdził, że podpisanie Paktu Fiskalnego przez rząd Tuska było z naruszeniem konstytucji.

Tylko sprawdzone informacje!

Wesprzyj rzetelność, niezależność, obiektywizm.

Wspieram co miesiąc >