Mariusz Błaszczak o kryzysie migracyjnym

21.11.2016

Wypowiedź

Prawda

Uzasadnienie

Rada ds. Wymiaru Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych, w skład której wchodzą ministrowie sprawiedliwości oraz spraw wewnętrznych krajów Unii Europejskiej, przyjęła we wrześniu 2015 dwie decyzje odnośnie relokacji 160 tysięcy osób ubiegających się o azyl z Włoch i Grecji, aby wspomóc oba te kraje w walce z kryzysem uchodźczym.

Rada ds. Wymiaru Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych odpowiada za politykę azylową i imigracyjną, współpracę sądową w sprawach cywilnych i karnych, ochronę ludności oraz za zwalczanie poważnej i zorganizowanej przestępczości i terroryzmu. Zajmuje się też sprawami związanymi ze strefą Schengen.

Zadaniem Rady jest także ułatwianie i ulepszanie koordynacji działań państw członkowskich w dziedzinie bezpieczeństwa wewnętrznego. W tym celu dba ona o ochronę granic zewnętrznych i stara się zacieśniać współpracę policyjną i celną.

Zgodnie z ustaleniami Rady z września 2015 roku, osoby z dużą szansą na pomyślne zakończenie postępowania azylowego są relokowane do innych krajów członkowskich, gdzie jest kontynuowany proces formalizacji ich pobytu. W razie pozytywnego zakończenia, otrzymują one status uchodźcy z prawem pobytu w kraju członkowskim, do którego zostały relokowane.

Zgodnie z danymi z 8 listopada 2016 roku, łączna liczba relokowanych wyniosła dokładnie 6925 osób. Wśród nich, 1549 osób zostało relokowanych z Włoszech, a 5376 z Grecji. Państwami, które przyjęły najwięcej uchodźców były: Francja (2155 osób), Holandia (915 osób) oraz Finlandia (862 osoby).

Jak dotychczas, do Polski nie została relokowana żadna osoba. Żadnej osoby nie przyjęły, oprócz Polski, również Austria, Dania i Węgry.

Zgodnie z podanymi informacjami, uznajemy wypowiedź Mariusza Błaszczaka za prawdziwą.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.