O czym mówią ekspertyzy przygotowane dla Kancelarii Sejmu?

Marek Kuchciński był gościem „Salonu Politycznego Trójki”. W programie Marszałek Sejmu mówił o kryzysie parlamentarnym, który rozpoczął się 16 grudnia 2016 roku, zapewniał on o legalności swojej decyzji dotyczącej przeniesienia posiedzenia sejmu z sali plenarnej do Sali Kolumnowej. W wypowiedziach odnosił się on między innymi do ekspertyz przygotowanych dla Kancelarii Sejmu oraz Biura Analiz Sejmowych. W „Sygnałach Dnia” Katarzyna Lubnauer również wypowiadała się na temat kryzysu w Sejmie oraz powołała się na niedawno przeprowadzone badania opinii publicznej, w których pytano Polaków ich zdanie na temat konieczności powtórzenia głosowania nad ustawą budżetową.

Sprawdzone wypowiedzi

Marek Kuchciński

Kwestia naruszenia kodeksu karnego, bo w konsekwencji tutaj organy ścigania się tego typu sytuacjami powinny zajmować, została opisana dokładnie w kilku ekspertyzach, jakie na zamówienie Kancelarii Sejmu i BAS przygotowano. Dzisiaj mamy nowe ekspertyzy, za niedługo będziemy mieć kolejne. Wszystkie potwierdzają zgodność z prawem i regulaminem działań Kancelarii Sejmu i marszałka Sejmu, natomiast zwracają uwagę na łamanie przepisów wewnętrznych i kodeksu karnego przez opozycję, niektórych posłów opozycji radykalnej.

Prawda Pokaż uzasadnienie

Biuro Analiz Sejmowych zleciło przygotowanie ekspertom opinii prawnych dotyczących m.in. ewentualnych skutków prawnych postępowania grupy posłów blokujących salę posiedzeń Sejmu oraz możliwych działań, które Marszałek Sejmu mógłby podjąć w celu przywrócenia porządku w sali obrad. W analizach zawarto odpowiedzi na pytania „Konsekwencje wiążące się z zachowaniem posłów blokujących od dnia 16 grudnia 2016 r. fotel Marszałka oraz salę posiedzeń”, a zwłaszcza „czy i w jakim zakresie postępowanie wskazanych posłów wypełnia znamiona przestępstw w szczególności określonych w art. 128 § 3 i 224 k.k.” oraz „jakie działania powinien podjąć Marszałek Sejmu w celu przywrócenia porządku na Sali posiedzeń?”. Dotychczas na stronie internetowej Sejmu opublikowano 4 opinie prawne:

W opiniach przyjęto stanowisko, iż posiedzenie, które odbyło się na Sali Kolumnowej 16 grudnia br. odbyło się zgodnie z prawem i stanowiło kontynuację posiedzenia, które zostało tamże przeniesione z sali plenarnej na mocy przysługujących Marszałkowi Sejmu uprawnień.

W opinii dr hab. Jarosława Wyrembaka znalazło się stwierdzenie, iż “udokumentowane i publicznie znane fakty pozwalają bowiem przynajmniej na stwierdzenie, że zachodzi poważne podejrzenie, iż w sali posiedzeń Sejmu, w związku z przebiegiem 33. posiedzenia Sejmu w dniu 16 grudnia 2016 roku, doszło do wielokrotnego i rażącego naruszenia Zasad Etyki Poselskiej – a nawet: podejrzenie popełnienia przestępstw przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej lub przeciwko działalności instytucji państwowych”. Podobne opinie stwierdzające, że podczas posiedzenia Sejmu 16 grudnia br. doszło do złamania prawa przez grupę posłów znajdują się w pozostałych trzech opiniach.

W ekspertyzach przedstawiono możliwe rozwiązania mające na celu przywrócenie ładu prawnego w Sejmie. Wśród proponowanych przez ekspertów działań znalazły się między innymi: podjęcie próby zaangażowania Konwentu Seniorów, podjęcie próby mediacji, czasowe przeniesienie dalszych posiedzeń Sejmu do innej sali obrad, zwrócenie się o podjęcie stosownych czynności do Straży Marszałkowskiej, przesunięcie daty posiedzenia Sejmu o 14 dni.

Platforma Obywatelska przedstawiła ekspertyzy zamówione przez wicemarszałek Sejmu Małgorzatę Kidawę-Błońską. Jedna z opinii została przygotowana przez adwokat dr hab. Anne Rakowską-Trelę i stwierdzono z niej m.in. naruszenie praw posłów opozycji, naruszenie norm konstytucyjnych i regulaminowych odnoszących się do procedowania i uchwalania ustaw, uniemożliwienie wstępu na Salę Kolumnową przedstawicielom mediów, co jest niezgodne z zasadą jawności posiedzeń Sejmu i prawem dostępu do informacji publicznej. Druga analizę przygotował dr Ryszard Balicki, według którego nie jest zgodne z regulaminem Sejmu przeprowadzenie obrad w innej sali niż sala plenarna, wyznaczone miejsce obrad musi spełniać wszystkie wymogi umożliwiające należyte wykonywanie mandatu przez posłów, obrady z 16 grudnia 2016 r. naruszyły normy konstytucyjne, ustawowe i regulaminowe oraz że 33. Posiedzenie Sejmu nie zostało zakończone.  Według tychże opinii żadne z głosowań przeprowadzone podczas posiedzenia w Sali Kolumnowej nie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, 33 posiedzenie Sejmu nie zostało zakończone, trwa przerwa w obradach zarządzona przez Marszałka Sejmu i należy przystąpić do realizacji pozostałych punktów porządku obrad.

Analizy przedstawione przez PO nie zostały uwzględnione przy weryfikacji wypowiedzi Marszałka Sejmu, gdyż nie zostały one opublikowane na stronie Sejmu.

Na stronie Sejmu pojawiły się również 3 opinie dotyczące legalności kontynuacji 33. posiedzenia Sejmu w Sali Kolumnowej oraz dwie opinie uzupełniające do tychże opinii:

We wszystkich tych opiniach kontynuacja w dniu 16 grudnia 2016 r. 33. posiedzenia Sejmu w Sali Kolumnowej była zgodna z Konstytucją RP i Regulaminem Sejmu.

Katarzyna Lubnauer

Wszystkie obecne badania, były dokonywane przez dwa różne, niezależne instytuty, pokazują dość jednoznacznie, że większość Polaków uważa, że powinno nastąpić ponowne głosowanie budżetu.

Prawda Pokaż uzasadnienie

W ostatnich dniach wykonano dwa badania opinii publicznej, gdzie pytano Polaków o konieczność powtórzenia głosowania nad ustawą budżetową. W sondażu Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych przeprowadzonego dla Rzeczpospolitej, 57% ankietowanych uważa, że głosowanie należy powtórzyć, natomiast 35% nie widzi takiej potrzeby. Drugi sondaż, przeprowadzony w dniach 6-9 stycznia br. dla Dziennika Gazety Prawnej oparty został na pytaniu „Czy Twoim zdaniem budżet w Sali Kolumnowej Sejmu został uchwalony prawidłowo, czy powinien być uchwalony ponownie?”. Wyniki mówią o 38% respondentów opowiadających się za ponownym głosowaniem i 20% uważających, że budżet został uchwalony prawidłowo; 42% pytanych udzieliło odpowiedzi „trudno powiedzieć.

Biorąc pod uwagę zdecydowaną przewagę głosów za powtórzeniem głosowania z pierwszego powoływanego sondażu i znaczną przewagę głosów za (bez uwzględnienia głosów „trudno powiedzieć”) z drugiego badania, należy uznać wypowiedź Katarzyny Lubnauer za prawdziwą.