Ochrona zwierząt – raport Najwyższej Izby Kontroli

14.05.2018

Wypowiedź

Prawda

Uzasadnienie

Zgodnie z wynikami kontroli NIK z roku 2016, działania gmin w zakresie zapobiegania bezdomności zwierząt nie przynoszą realnych efektów. Ponadto część gmin współpracuje z podmiotami nieobjętymi nadzorem weterynaryjnym, czyli „pseudoschroniskami”. W miejscach tych wykryto liczne naruszenia dobrostanu zwierząt i standardów sanitarnych. W związku z tym, wypowiedź K. Czabańskiego uznajemy za prawdziwą.

6 czerwca 2016 roku Najwyższa Izba Kontroli opublikowała wyniki przeprowadzonej z własnej inicjatywy kontroli „Zapobieganie bezdomności zwierząt”. Obejmowała ona m.in. 11 urzędów gmin (miast), 13 schronisk i jedno przytulisko.

W ocenie ogólnej kontrolowanej działalności NIK stwierdziła, że:

Gminy podjęły szereg działań mających na celu zapewnienie opieki bezdomnym zwierzętom, jednak nie przyniosły one realnych efektów w zapobieganiu ich bezdomności”.

Jak wynika z raportu, gminy koncentrowały się głównie na odławianiu zwierząt i przekazywaniu ich do schronisk bądź przytulisk, w małym stopniu korzystając z możliwości realizowania kompleksowych i wielokierunkowych działań profilaktycznych (9 z 11 gmin nie przeprowadziło takich działań). Wykryto znaczne zaniedbania na polu czipowania i kastracji lub sterylizacji zwierząt. 77% schronisk obowiązkową kastracją lub sterylizacją objęło mniej niż 30% przetrzymywanych zwierząt. Przy koncentracji na usuwaniu skutków zjawiska i braku profilaktyki, problem bezdomności powiększał się i generował coraz większe koszty. W związku z tym, K. Czabański miał rację, mówiąc o marnotrawieniu publicznych pieniędzy przeznaczanych na ochronę zwierząt.

NIK zwróciła również uwagę na niepokojący fakt współpracy gmin z podmiotami nieobiętymi nadzorem weterynaryjnym (w 5 z 11 skontrolowanych gmin), które K. Czabański najprawdopodobniej ma na myśli mówiąc o „pseudoschroniskach”. Istnienie takich schronisk umożliwia obecnie obowiązujące prawo – zgodnie z art. 5 ust. 9 ustawy o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt, powiatowy lekarz weterynarii nadaje numer identyfikacyjny schronisku jedynie na podstawie zgłoszenia właścicieli tego podmiotu. Przed wydaniem decyzji o nadaniu numeru lekarze weterynarii nie mają obowiązku przeprowadzenia kontroli. NIK wykrył dwa takie obiekty, które funkcjonowały w okresie od miesiąca do trzech miesięcy, nie spełniając wymogów dotyczących m.in. zapewniania zwierzętom wody i ochrony przed słońcem, wybiegów i właściwej segregacji w celu uniknięcia sytuacji niebezpiecznych dla zwierząt. Należy więc uznać, że K. Czabański miał podstawy do oceny ludzi prowadzących „pseudoschroniska” jako „złych”.

Share The Facts
Krzysztof Czabański
Poseł Prawa i Sprawiedliwości


Pieniądze publiczne przeznaczane na ochronę zwierząt są – jak wynika z raportów NIK – w dużej części marnotrawione, albo przechwytywane przez „złych ludzi”, którzy prowadzą tzw. pseudoschroniska.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.