Otwarcie gazoportu w Świnoujściu

Premier Ewa Kopacz 12.10.2015 roku złożyła wizytę w terminalu LNG w Świnoujściu informując opinię publiczną, że zbiorniki są gotowe na przyjęcie skroplonego gazu. Jednocześnie udzieliła mediom komentarza na temat zakończonej inwestycji.

Sprawdzone wypowiedzi

Ewa Kopacz

Jak państwo wiecie jeszcze kilka lat temu w roku 2009 mogliśmy sprowadzać z innego kierunku niż kierunek wschodni tylko 1 mld metrów sześciennych gazu.

Fałsz Ukryj uzasadnienie

Jak podają dane Urzędu Regulacji Energetyki, import gazu z kierunków innych niż Rosja wyniósł w 2009 roku 1 661,2 mln m³, co znacznie przekracza przyjęty przez nas 5% margines błędu.

Ewa Kopacz

Dzisiaj możemy powiedzieć, że w 90% możemy sprowadzać ten gaz z innych kierunków niż wschodni.

Manipulacja Ukryj uzasadnienie

Zgodnie ze sprawozdaniem ministra gospodarki z wyników monitorowania bezpieczeństwa dostaw paliw gazowych za okres od dnia 1 stycznia 2014 r. do dnia 31 grudnia 2014 r.:

  • roczne zużycie gazu w Polsce to około 15 mld m³

  • 4,4 mld m³ gazu rocznie pochodzi z krajowego wydobycia

  • 11,2 mld m³ gazu rocznie pochodzi z importu

Z kierunku wschodniego importujemy 8,5 mld m³ (75,9% całkowitego przywozu). Pozostałą część stanowi nabycie wewnątrzwspólnotowe gazu z Niemiec – 2,2 mld m³ (19,9%), Czech – 392,3 mln m³ (3,5%) oraz import z Norwegii – 81,3 mln m³ (0,7%).

Polska chcąc sprowadzać gaz z innego kierunku niż wschodni jest w stanie zwiększyć swój import z kierunku zachodniego i południowego.

  • Dzięki rozbudowie punktu we Włocławku możliwości przywozu z kierunku Niemiec na gazociągu jamalskim (który pierwotnie dostarcza gaz z kierunku wschodniego) wzrosły o 3,2 mld m³ do poziomu około 5,5 mld m³.

  • Dodatkowo za pośrednictwem punktu Mallnow możliwe jest zwiększenie dostaw o 2,7 mld m³ w przypadku utrzymania przepływu gazu. Jest to niezbędny warunek, ponieważ jego otrzymanie jest możliwe jedynie za pośrednictwem wirtualnego rewersu. Błękitne paliwo płynące gazociągiem jamalskim sprzedane z Rosji do Niemiec jest odsprzedawane Polsce, która jako kraj tranzytowy odbiera w rzeczywistości swoją część zakupionego gazu.

  • Także dzięki punktowi Lasów możliwe jest sprowadzenie z kierunku zachodniego ok. 1,5 mld m³.

  • Uwzględniając maksymalne możliwości połączenia gazowego z Czechami (punkt Cieszyn – ok. 0,5 mld m³)

Jesteśmy w stanie sprowadzić blisko 10,2 mld m³, czyli kwotę odpowiadającą 91% naszego importu.

 Gazoport1

Zakładając, że Polska ma możliwość pozyskania gazu przez gazoport w Świnoujściu (choć pierwsza próbna dostawa planowana jest na grudzień 2015 r., a komercyjna na II kwartał 2016 r.), jesteśmy w stanie importować kolejne 5 mld m³. W tej sytuacji możliwości importowe z kierunków innych niż wschodni wzrastają do 15,2 mld mld m³.

Załóżmy jednak, że przywóz gazu za pośrednictwem gazociągu jamalskiego, który dostarcza gaz z kierunku wschodniego jest niemożliwy. W takiej sytuacji Polska nie jest w stanie otrzymywać 2,7 mld m³ za pośrednictwem punktu Mallnow. Dostawa pozostałych 5,5 mld m³ jest niezagrożona (Niemcy fizycznie mogą dostarczyć gaz bez wykorzystania rewersu wirtualnego, nawet otrzymanego ze Wschodu – za pośrednictwem gazociągu Nord Stream). Zakładając, że gazoport na chwilę obecną nie może przyjąć dostaw jesteśmy w stanie otrzymać maksymalnie 7,5 mld m³ (67%). W przypadku jego pełnej funkcjonalności w początkowym okresie będzie to 12,5 mld m³. W związku z tym na dzień 21.10.2015 r. Polska nie jest w stanie w 90% sprowadzać gazu z innego kierunku niż wschodni.

Należy również mieć na uwadze, że gaz z kierunku Niemiec to głównie gaz otrzymany z Rosji (w 2012 r. 86%  zapotrzebowania naszych zachodnich sąsiadów na gaz pochodziło z importu, z czego 36% to gaz rosyjski). W przypadku całkowitego zaprzestania dostaw błękitnego paliwa ze wschodu dla całej Europy uzyskanie gazu z Zachodu byłoby z pewnością utrudnione.

Ewa Kopacz

Ta inwestycja [gazoport LNG w Świnoujściu], która jest nie tylko pierwszą w Polsce, ale również jedyną inwestycją w tej części Europy.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Na oficjalnej stronie spółki Polskie LNG S.A. zawarta jest informacja, że  gazoport w Świnoujściu to pierwsza w Polsce oraz pierwsza w tej części Europy tego rodzaju inwestycja. Potwierdza ją również oficjalna witryna Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Co prawda Litwini pierwsi oddali do użytku swój terminal w Kłajpedzie, ma on jednak charakter pływającego terminala regazyfikacyjnego o początkowej zdolności importu 0,5 mld m³ rocznie. Gazoport w Świnoujściu będzie miał dziesięciokrotnie większe możliwości. Między innymi na ten fakt zwracają uwagę eksperci (np. redaktor naczelny portalu BiznesAlert.pl – Wojciech Jakóbik) stwierdzając przewagę polskiego gazoportu.