Patryk Jaki kontra Borys Budka – „Tak czy nie” w Polsat News

1 czerwca 2016 r. zweryfikowaliśmy wypowiedź wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego, jaką udzielił tego dnia w rozmowie z Moniką Olejnik na antenie Radia ZET, dotyczącą sytuacji w polskim sądownictwie.

Sądownictwo polskie jest jednym z najgorszych w Unii Europejskiej. Najbardziej przewlekłe postępowania, przy dużej ilości sędziów i dużych kosztach obsługi tego całego przedsięwzięcia”.

Nasza analiza wykazała, że mimo dość wysokich kosztów utrzymania sądownictwa (drugi najwyższy odsetek PKB w UE przeznaczany na sądownictwo) i znacznej liczby sędziów (siódme miejsce w UE) średni czas trwania postępowań sądowych to jeden z najlepszych wyników we Wspólnocie (czwarte miejsce). W związku z tym wypowiedź uznaliśmy za fałszywą. -> cała analiza

Na Twitterze zareagował na nią były minister sprawiedliwości Borys Budka.

Pomiędzy politykami wywiązała się dyskusja, której kontynuację w studiu telewizyjnym zaproponował Piotr Witwicki, jeden z gospodarzy programu „Tak czy nie” na antenie Polsat News. Obaj propozycję przyjęli i to właśnie dzisiaj ocenią wprowadzane obecnie reformy w wymiarze sprawiedliwości.

Jednocześnie widzowie mogą udzielić na stronie polsatnews.pl odpowiedzi na pytanie: „Czy popierasz wprowadzane obecnie reformy w wymiarze sprawiedliwości?„.

Z naszej strony oczekujemy na merytoryczne i weryfikowalne wypowiedzi gości, które sprawdzimy na żywo w trakcie trwania programu.


Do najważniejszych zmian wprowadzanych obecnie i planowanych przez Ministerstwo Sprawiedliwości należy m.in.:

  • Program Pracy Więźniów zakładający budowę 40 hal produkcyjnych, rozszerzenie zakresu możliwości nieodpłatnej pracy więźniów na rzecz samorządów oraz ulgi dla przedsiębiorców zatrudniających więźniów.
  • Reforma sądownictwa, która zgodnie z doniesieniami medialnymi zakłada likwidację sądów rejonowych.
  • Nowelizacja Kodeksu Karnego wprowadzająca nowy wymiar kary – 30 lat pozbawienia wolności m.in. za przestępstwa na tle seksualnym.

Sprawdzone wypowiedzi

Borys Budka

Mamy bardzo dużo sędziów, jesteśmy drugim krajem w UE jeżeli przeliczymy na mieszkańca.

Fałsz Ukryj uzasadnienie

Według Unijnej tablicy wyników wymiaru sprawiedliwości 2016 Polska znajduje się na 7. miejscu w Unii Europejskiej pod względem liczby aktywnych sędziów w przeliczeniu na liczbę mieszkańców (Figure 30, s. 25; wg danych za lata 2010-2014).

Według raportu Rady Europy z 2014 r. (dane z 2012 r.) Polska znalazła się na 5. miejscu według liczby profesjonalnych sędziów w przeliczeniu na liczbę mieszkańców (Table 7.1, s. 155) za Luksemburgiem, Bułgarią, Czechami i Węgrami (wyższy wynik osiągnęła również Chorwacja, jednak w 2012 r. nie była ona jeszcze członkiem UE).

Według raportu ONZ z 2010 r. Polska zajmowała również 5. miejsce w tej kategorii (Table 4, s. 140; dane z lat 2004-2006).

Oba powyższe raporty prezentują dane w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców, a nie na jednego mieszkańca, jednak przyjęty iloraz nie zmienia względnej pozycji państw w zestawieniu.

Polska zajmuje w Unii Europejskiej drugie (po Niemczech) miejsce, ale pod względem absolutnej liczby sędziów (10 114 osób w 2012 r. wg. RE).

Wypowiedz uznajemy za fałszywą.

Borys Budka

W zeszłym roku zawisło przed sądem 15 milionów spraw.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Według ewidencji spraw według działów prawa w sądach powszechnych dostępnej na stronach Ministerstwa Sprawiedliwości w 2015 r. do polskich sądów wpłynęło 15 156 076 spraw. Jednocześnie załatwiły one 15 101 482 sprawy. Do rozpoznania pozostawało 2 299 497. Wypowiedź jest prawdziwa.

Patryk Jaki

W pierwszych raportach zaufania do różnych instytucji wymiaru sprawiedliwości, zaufanie już przez te kilka miesięcy rośnie. (…) na przykład jeżeli chodzi o zaufanie do sądów. To w CBOS już rośnie.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Zgodnie z ostatnim badaniem Centrum Badania Opinii Społecznych w marcu br. 29% Polaków oceniało pozytywnie pracę sądów. To wzrost o dwa punkty procentowe w stosunku do poprzedniego raportu CBOS z września 2015 r. Tendencja wzrostowa trwa od badania przeprowadzonego w marcu ubiegłego roku. Wypowiedź jest prawdziwa.

Borys Budka

Ja bym odesłał przede wszystkim do oceny ministrów rządu pani premier Beaty Szydło, tam pan minister Zbigniew Ziobro też plasuje się w czołówce, tylko jeśli chodzi o złą ocenę. Chyba na trzecim miejscu od końca.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Raport Centrum Badania Opinii Społecznych z kwietnia br. wskazuje, że 50% Polaków nie ufało Antoniemu Macierewiczowi i Januszowi Korwin-Mikke (ex-aequo). Dalej uplasował się Jarosław Kaczyński (48%) i na trzecim miejscu, Zbigniew Ziobro (poziom nieufności – 38%).

Patryk Jaki

Ale jeżeli chodzi o ufność [do Zbigniewa Ziobry] to też jedną z najwyższych [w rankingu zaufania CBOS].

Prawda Ukryj uzasadnienie

Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro zajmuje w raporcie Centrum Badania Opinii Społecznych z kwietnia br. piąte miejsce pod względem ocen pozytywnych. Zaufanie do niego deklarowało 40% badanych.

Patryk Jaki

W przeciągu rządów PO nieufność do prokuratury wzrosła niemalże dwukrotnie.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Na podstawie badań przeprowadzanych przez CBOS (1 i 2) stwierdzamy, że negatywna ocena prokuratury podczas rządów koalicji PO-PSL podlegała ciągłym fluktuacjom. Rząd Donalda Tuska rozpoczął urzędowanie 16 listopada 2007 r., natomiast pierwsze badanie dot. prokuratury przeprowadzono w styczniu 2008 r.. Wtedy źle prace tego organu oceniło 28% respondentów. W późniejszym okresie odsetek niezadowolonych wzrósł, w październiku 2012 r. nawet ponad dwukrotnie – do 63%, co czyni wypowiedź prawdziwą.

Należy jednak zwrócić uwagę na fakt, że ostatnie badanie przed dymisją rządu Ewy Kopacz wskazywało na 37% negatywnych ocen.

Patryk Jaki

Przewlekłość postępowań cały czas rośnie. Rosła za waszych czasów [PO-PSL].

Prawda Ukryj uzasadnienie

Oceniając zjawisko przewlekłości postępowań wzięliśmy pod uwagę cztery wskaźniki.

  1. Średni czas trwania postępowania sądowego.

2011 – 4,1 miesiąca

2012 – 4,2 miesiąca

2013 – 4,1 miesiąca

2014 – 4,6 miesiąca

2015 – 4,2 miesiąca

2. Odsetek spraw w których czas trwania postępowania przekracza 12 miesięcy.

2011 – 8% spraw

2012 – 8,6% spraw

2013 – 9,9% spraw

2014 – 11,3% spraw

2015 – 12,7% spraw

3. Odsetek spraw w których czas trwania postępowania przekracza 3 lata.

2011 – 0,8% spraw

2012 – 0,7% spraw

2013 – 0,8% spraw

2014 – 0,8% spraw

2015 – 1,0% spraw

4. Liczba skarg na przewlekłość postępowania (uwzględnione częściowo lub w całości)

2010 – 5327 (1013)

2011 – 6548 (1229)

2012 – 8665 (1522)

2013 – 12532 (1585)

2014 – 16286 (1781)

Co najmniej w przypadku dwóch z nich (przede wszystkim dot. skarg na przewlekłość, w tym uwzględnionych) możemy zaobserwować wyraźny wzrost, co pozwala uznać wypowiedź za prawdziwą.

Patryk Jaki

Od 2012 roku do 2014 roku liczba skarg na przewlekłość wzrosła o ponad 200%.

Fałsz Ukryj uzasadnienie

Według raportu Departamentu Strategii i Funduszy Europejskich Prokuratury Krajowej, w 2012 roku skarg na przewlekłość postępowania było łącznie 8665. Natomiast w 2014 było ich już 16286.

Liczba skarg w 2014 roku wynosiła 188% skarg z 2012 roku, czyli liczba skarg wzrosła o 88%. Wypowiedź jest fałszywa.

W 2012 roku, uwzględniono (częściowo lub w całości) 1522 skarg, czyli 18% z nich. W 2014 udział uwzględnionych skarg spadł niemal dwukrotnie do 10,9% czyli 1781 skarg. Liczba uwzględnionych skarg wzrosła o 22%.

Patryk Jaki

A największy procent wzrostu [skarg] na przewlekłość [postępowania w latach 2012-2014 to] są sprawy gospodarcze (…) to jest 363%.

Manipulacja Ukryj uzasadnienie

Według raportu Departamentu Strategii i Funduszy Europejskich Prokuratury Krajowej liczba skarg na przewlekłość postępowania w sprawach gospodarczych kształtowała się następująco:

2012: 327 skarg, w tym 113 uwzględniono częściowo lub w całości.

2014: 732 skargi, w tym 177 uwzględniono częściowo lub w całości.

Wzrost samych skarg na przewlekłość postępowania w sprawach gospodarczych wynosił 224%. Natomiast wzrost skarg uwzględnionych (częściowo lub w całości) wynosił 3,5%. Był to jednak największy wzrost obok spraw cywilnych (222%). W związku z tym wypowiedź należy uznać za manipulację.

Patryk Jaki

Od 2010 roku do 2014 roku o 18% wzrósł średni czas trwania postępowania i to są fakty.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Średni czas postępowania w latach 2012-2014 (w miesiącach) – w sądach okręgowych i rejonowych jako sądach I instancji wynosił:

Sprawy: 2010 2014 Różnica:
Ogółem 3,9 4,6 0,7
Karne: 3,4 3,4 0,0
Cywilne: 4,0 3,8 -0,2
Rodzinne: 4,0 4,5 0,5
Prawa pracy: 5,4 6,3 0,9
Ubezpieczeń społecznych 6,9 8,4 1,5
Gospodarcze 3,4 4,7 1,3

W związku z tym średni czas oczekiwania (w miesiącach, dla sądów rejonowych i okręgowych I instancji) wzrósł z 3,9 miesiąca do 4,6 miesiąca czyli o 17,95%. W związku z tym wypowiedź należy uznać za prawdziwą.