Polska jabłkową potęgą?

Czy jesteśmy w stanie pokonać Chiny? Minister Sawicki rozważa nasze szanse w wywiadzie dla Polskiego Radia.

 

Sprawdzone wypowiedzi

Marek Sawicki

Także jeśli chodzi o polskie jabłka, to w świecie nie ma równych polskim jabłkom i Chiny, które były pierwszym eksporterem jabłek do tej pory, schodzą na drugi plan poza Polskę.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Polska jest największym eksporterem jabłek na świecie.

 

Jak podaje oficjalna strona Związku Sadowników Rzeczypospolitej Polskiej:

 

Według prognoz Światowego Stowarzyszenia Producentów Jabłek i Gruszek (WAPA), w 2013 r. Polska była największym producentem jabłek w UE. Zbiory w naszym kraju wyniosły ok. 3,2 mln t, a w całej Unii – 10,8 mln t. Zajmujemy w produkcji jabłek pierwsze miejsce w Europie i trzecie na świecie po Chinach i USA. W ub.r. wyeksportowaliśmy 1,2 mln t tych owoców, z tego ok. 1 mln t do Rosji (w tym ok. 0,3 mln t poprzez reeksport z Kazachstanu i Białorusi). Stanowiło to przytłaczającą część rosyjskiego importu jabłek (łącznie ok. 1,3 mln t). Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP (i poseł PSL) dodaje, że rok 2013 był dla eksportu jabłek najlepszy w ciągu kilku ostatnich lat.

 

Jak podaje Unia Owocowa:

 

Polska notuje dobre wyniki w produkcji i eksporcie owoców. W malinach jesteśmy producentem numer dwa w Europie, po Rosji. W borówkach numerem jeden w Europie, a w porzeczkach numerem jeden na świecie. 4 listopada specjalistyczny portal Freshplaza.com podał, że Polska wyprzedziła Chiny pod względem eksportu jabłek. Tym samym staliśmy się największym eksporterem pod względem ilości jabłek na świecie. Wysłaliśmy ich w świat 1,2 mln ton. 60 %, czyli 750 tys. ton, odbiera Rosja, największy importer jabłek na świecie, dla którego Polska jest największym dostawcą.