Konrad Szymański o pomocy humanitarnej dla Bliskiego Wschodu

07.02.2017

Wypowiedź

Prawda

Uzasadnienie

3 lutego Radio Zet podało informację o tym, że rząd polski nie zgodził się, aby miasto Sopot przyjęło 10 sierot z miasta Aleppo w pogrążonej wojną Syrii. Departament Analiz i Polityki Migracyjnej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji  w odpowiedzi pismo na skierowane 21 grudnia 2016 do premier Beaty Szydło argumentował, że:

Z uwagi na obecną sytuację w Aleppo, a także ze względów na bezpieczeństwo, nie ma możliwości prowadzenia ewakuacji z tego miasta znajdującego się już pod kontrolą armii rządowej, ani też bezpośrednio z terenów dotkniętych konfliktem. (…) Podstawową kwestią przy ewakuacji ofiar wojny domowej w Syrii jest problem z ustalenia ich tożsamości i wyeliminowania zagrożeń, które mogłyby mieć negatywny wpływ na bezpieczeństwo Polaków. Dotychczasowe doświadczenia resortu spraw wewnętrznych i administracji z realizacji programów relokacji cudzoziemców z Grecji i Włoch potwierdzają powyższą tezę. Z tych względów, w opinii Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministerstwa Spraw Zagranicznych (wyrażonej w komunikacie MSZ dot. sytuacji w Aleppo z 14 grudnia 2016 r.) najbardziej właściwym i skutecznym rozwiązaniem jest pomoc na miejscu, w krajach, w których schronili się uchodźcy i uciekinierzy. Priorytetem jest ochrona ludności cywilnej oraz zapewnienie dostępu do pomocy humanitarnej, a także kontynuowanie przez Polskę programów wsparcia dla syryjskich uchodźców przebywających w krajach sąsiadujących z Syrią. Taki kierunek działań, realizowany przez polskie instytucje, służby i organizacje, w najbliższym czasie będzie kontynuowany i rozwijany.

4 lutego dziennikarz Samuel Pereira opublikował na Twitterze wspomniane już pismo prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego do premier Beaty Szydło oraz rezolucję Rady Miasta Sopotu, na którą powołuje się Karnowski w piśmie do pani premier.

#10sierot to kolejny #fejknews.
Prezydent Sopotu nie zwracał się o przyjęcie 10 uchodźców.
Pismo J. Karnowskiego + rezolucja Rady Miasta pic.twitter.com/0Y4MNKLAZO

— Samuel Pereira (@SamPereira_) 4 lutego 2017

W rezolucji z 19 grudnia 2016 r. czytamy:

Rada miasta Sopotu, wsłuchując się w liczne głosy Sopocian, zwraca się z pilnym wnioskiem do Prezydenta Miasta Sopotu, o podjęcie działań prowadzących do umożliwienia osiedlenia się w Sopocie osieroconym dzieciom i rodzinom z miasta Aleppo (Syria).

W odpowiedzi na ten dokument, Jacek Karnowski skierował pismo do premier Szydło, w którym czytamy:

W obliczu nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia bardzo proszę Panią Premier o pilną zgodę na podjęcie działań zmierzających do pomocy dzieciom, których życie jest zagrożone, umożliwienie im pobytu czasowego lub stałego w naszym mieście oraz wskazanie delegowanej osoby na poziomie rządowym, która od strony formalnej poprowadziłaby proces sprowadzenia w trybie pilnym dzieci z Aleppo do Sopotu. Bezbronnym ofiarom wojny w Syrii ze swojej strony zapewnimy schronienie, żywność oraz kompleksową opiekę, w tym m.in. wsparcie psychologiczne, naukę języka polskiego i warunki do tego, by mogli godnie żyć w pokoju.

19 grudnia 2016 r. Radio Gdańsk informując o rezolucji sopockiej rady miasta przytoczyło słowa Jacka Karnowskiego, który stwierdził, że możliwy jest również scenariusz przyjęcia “kilku całych rodzin syryjskich”.

Zarzuty odmowy przyjęcia dzieci z Aleppo zdementował na sobotniej konferencji prasowej rzecznik rządu Rafał Bochenek, który stwierdził między innymi, że pismo Karnowskiego jest pismem bardzo ogólnym, ma charakter apelu i nie zawiera żadnych konkretnych danych, żadnych szczegółowych informacji.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.