Posiedzenie Komisji Sprawiedliwości

12 kwietnia 2016 r. odbyło się posiedzenie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, na którym posłowie dyskutowali kandydaturę prof. Zbigniewa Jędrzejewskiego na nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Sprawdzamy wypowiedzi, które padły podczas tej debaty.

Sprawdzone wypowiedzi

Krystyna Pawłowicz

Różnego rodzaju organizacje pozarządowe które zawsze i zwykle zabierały głos w przesłuchiwaniu kandydatów do Trybunału Konstytucyjnego, nigdy nie miały umocowania ustawowego, nigdy nie miały prawa organizacje pozarządowe do odpytywania kandydatów.

Prawda Pokaż uzasadnienie

Zgodnie z art. 42 ust. 1 Regulaminu Sejmu w pracach komisji sejmowych podczas rozpatrywania projektów ustaw (uchwał) mogą brać udział oraz wygłaszać opinie zaproszeni eksperci.  W odniesieniu do projektu ustawy, zgodnie z art. 70a ust. 1 tegoż regulaminu może, na skutek podjęcia odpowiedniej uchwały przez komisję sejmową, do której skierowany został projekt do rozpatrzenia, zostać przeprowadzone wysłuchanie publiczne, w którym uczestniczyć mogą podmioty, które po ogłoszeniu projektu w formie druku w trybie określonym w art. 35 ust. 1 regulaminu Sejmu zgłosiły do Sejmu, co najmniej na 10 dni przed dniem wysłuchania publicznego, zainteresowanie pracami nad projektem ustawy. Z kolei na podstawie art. 154 ust. 3 w posiedzeniu komisji sejmowej, na zaproszenie prezydium komisji lub jej przewodniczącego, mogą uczestniczyć przedstawiciele organizacji zawodowych i społecznych, a także inne osoby. W kwestii przesłuchiwania kandydatów na sędziów Trybunału Konstytucyjnego nie wypracowano odrębnych regulacji. Niemniej jednak, podczas posiedzeń Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka w trakcie przesłuchań kandydatów na stanowiska sędziów Trybunału Konstytucyjnego, np. Romana Hausera, Andrzeja Jakubeckiego, Bronisława Sitka, Andrzeja Jana Sokali oraz Krzysztofa Ślebzaka, brali udział oraz zabierali głos przedstawiciele takich organizacji pozarządowych, stowarzyszeń i fundacji jak Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Instytut Prawa i Społeczeństwa, Sieć Obywatelska Watchdog Polska, Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia”. Z przedstawionego jako przykład zapisu przebiegu posiedzenia Komisji Sprawiedliwości z dnia 7 października 2015 roku wynika, że przedstawiciele wyżej wymienionych organizacji zabierali głos podczas posiedzenia komisji, jednak nie zadawali bezpośrednio pytań kandydatom na stanowiska sędziów TK.

W ramach projektu Obywatelski Monitoring Kandydatów na Sędziów, który zrzesza organizacje pozarządowe, m.in. Sekcję Polską Międzynarodowej Komisji Prawników, Instytut Prawa i Społeczeństwa oraz Helsińską Fundację Praw Człowieka, od kilku lat monitorowane są wybory sędziów Trybunału Konstytucyjnego, także poprzez formę wysłuchania publicznego konkretnych kandydatów. Kandydaci zapraszani są na spotkania poprzez poszczególne organizacje, jednak nie mają obowiązku odpowiadać na ich zapytania oraz zaproszenia.

Krystyna Pawłowicz

Trzy razy byłam kandydatem Prawa i Sprawiedliwości [na sędziego TK] w czasach kiedy Prawo i Sprawiedliwość miało mniejszość [w parlamencie].

Prawda Pokaż uzasadnienie

Krystyna Pawłowicz była trzykrotnie kandydatem z nominacji PiS do TK.
W marcu 2010 r. nie uzyskała większości niezbędnej do nominacji. W listopadzie 2010 r. i styczniu 2011 r. Sejm wybrał innych kandydatów.

Krystyna Pawłowicz

Jedynym kryterium jakie jest [w Konstytucji RP wobec kandydata na sędziego TK] to jest kryterium wyróżniającej się wiedzy prawniczej.        

Prawda Pokaż uzasadnienie

Zgodnie z art. 194 ust. 1 Konstytucji RP:

Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą. Ponowny wybór do składu Trybunału jest niedopuszczalny.

Kamila Gasiuk-Pihowicz

W Stanach Zjednoczonych dyskusja na temat kandydata toczy się wiele miesięcy.

Prawda Pokaż uzasadnienie

Sędziów Sądu Najwyższego w Stanach Zjednoczonych mianuje Prezydent za radą i zgodą Senatu. Proces wybierania składu Sądu Najwyższego jest zagwarantowany przez Konstytucję USA.

Wielokrotnie się zdarzało, że kandydaci Prezydenta na stanowisko sędziego SN przez długi czas oczekiwali na akceptację Senatu.

26 czerwca 1987 r. po przejściu na emeryturę sędziego SN, Lewisa F.Powella Jr., dyskusje nad następcą trwały do listopada 1987 r. W przeciągu pięciu miesięcy odrzucono dwóch kandydatów.  Kandydatura sędziego Roberta Borka, została wysunięta przez prezydenta Reagana 1 lipca 1987 r. Przez dwa miesiące miała miejsce dyskusja pomiędzy senatorami i lobbystami na temat kandydatury Borka. We wrześniu 1987 r. rozpoczęły się przesłuchania senackiej komisji Judiciary Committee, której przewodniczył Joe Biden, obecny wiceprezydent USA. Po kolejnych dwóch miesiącach, kandydatura Borka została odrzucona przez Senat 23 października 1987 r. ze względu na jego zbyt konserwatywne poglądy. 29 października 1987 r. Ronald Reagan mianował sędziego Douglasa H. Ginsburga na kandydata do SN USA. Zaraz po tym, wyszło na jaw, że Ginsburg palił w przeszłości marihuanę. Wywołało to oburzenie, w szczególności w środowiskach konserwatywnych. Ginsburg wycofał swą kandydaturę 7 listopada 1987r. 11 listopada 1987 r. prezydent Ronald Reagan nominował sędziego Anthonego Kennedy’ego do Sądu Najwyższego USA. 14 grudnia 1987 r. rozpoczęły się przesłuchania Kennediego przez senacką komisję. Natomiast 3 lutego 1988 r. odbyło się głosowanie w Senacie nad jego kandydaturą. Kennedy zasiada w Sądzie Najwyższym od 18 lutego 1988 r.

13 lutego 2016 r. zmarł Antonin Scalia, sędzia Sądu Najwyższego. 16 marca 2016 r. Barack Obama ogłosił kandydaturę Merrick’a B. Garland’a, który miałby zająć miejsce Scalii w Sądzie Najwyższym. Kandydatura nadal jest obiektem dyskusji, nie została zaakceptowana przez Senat.

Średnia liczba dni od nominacji do ostatecznego głosowania w Senacie od 1975 roku wynosi 67 dni (2,2 miesiąca), a mediana 71 dni (lub 2,3 miesięcy).

Liczba dni upływających od przesłuchania kandydata przez Komisję Senacką do głosowania w Senacie jest różna. W ostatnich latach, najdłużej na głosowanie w Senacie czekał m.in. Antonin Scalia, tj. 34 dni.

W Stanach Zjednoczonych kandydaci Prezydenta na sędziów Sądu Najwyższego muszą czasem odczekać ok. 2 miesiące pomiędzy nominacją a głosowaniem finalnym w Senacie. Jednakże sama dyskusja publiczna na temat kandydatów może potrwać kilka miesięcy, jak pokazał przykład z 1987 r. gdzie na wypełnienie vacatu w SN potrzebne było 8 miesięcy.