Raport Zuber

Podczas posiedzenia plenarnego Parlamentu Europejskiego 11 marca 2014 r. odbyło się głosowanie nad Sprawozdaniem w sprawie równości kobiet i mężczyzn w Unii Europejskiej – 2012 r. (2013/2156(INI)), nazywanym od nazwiska autorki „Raportem Zuber”. Raport wzbudzał liczne kontrowersje ze względu na zawarte w nim postanowienia dotyczące kwestii światopoglądowych (np. związki partnerskie, edukacja seksualna). Mimo że UE nie dysponuje kompetencjami w tym obszarze, Raport Zuber sprowokował dyskusję na Twitterze.

Sprawdzone wypowiedzi

Tomasz Poręba

 

Prawda Ukryj uzasadnienie

Głosowanie nad Sprawozdaniem w sprawie równości kobiet i mężczyzn w Unii Europejskiej – 2012 r. (2013/2156(INI)), nazywane od nazwiska autorki „Raportem Zuber” odbyło się podczas posiedzenia plenarnego PE 11 marca 2014 r. Posłowie nieznaczną ilością głosów (w głosowaniu nad całym tekstem rezolucji: 289 „za”, 298 „przeciw”, 87 wstrzymało się od głosu) odrzucili projekt rezolucji przyjmującej sprawozdanie, przyjęty uprzednio przez parlamentarną komisję FEMM.

W punkcie Ap. został zawarty postulat jednolitej ochrony prawnej w Unii Europejskiej dla zróżnicowanych form związków małżeńskich lub partnerskich bez względu na orientację seksualną.

Joanna Senyszyn

 

Prawda Ukryj uzasadnienie

Sprawozdanie zostało odrzucone 9 głosami – w głosowaniu nad przyjęciem całego tekstu rezolucji: 289 głosów „za”, 298 „przeciw”, zaś 87 posłów wstrzymało się od głosu.

Krzysztof Lisek

 

Prawda Ukryj uzasadnienie

„Raport Zuber” procedowany był na podstawie artykułu 48 Regulaminu Parlamentu Europejskiego – jako sprawozdanie z własnej inicjatywy (tzw. procedura INI). Przyjęcie tekstu sprawozdania w formie rezolucji nie czyniłoby go wiążącym dla państw członkowskich.

Po pierwsze, Parlament Europejski nie dysponuje inicjatywą ustawodawczą. Sprawozdania z własnej inicjatywy stanowią oficjalną opinie PE w danej sprawie. Mają one wymiar wyłącznie polityczny – mogą zostać wykorzystane przez Komisje i stanowić przyczynek do rozpoczęcia procedury ustawodawczej, ale same w sobie nie rodzą skutków prawnych.

Po drugie, Unia Europejska dysponuje wyłącznie kompetencjami, które zostały jej powierzone przez państwa członkowskie na mocy traktatów. Kompetencje te są realizowane na zasadach pomocniczości i proporcjonalności. Wszelkie zadania nieprzyznane Unii, należą do wyłącznych kompetencji państw. Obszar prawa rodzinnego materialnego nie został uwzględniony w traktatowym podziale kompetencji, zatem unijny prawodawca nie jest uprawniony do przyjmowania aktów prawodawczych w tej dziedzinie.

Podsumowując, jeśli poczynimy założenie, że Komisja zainicjowałaby procedurę ustawodawczą w tej dziedzinie i doprowadziłaby do przyjęcia aktu prawnego nakazującego (przykładowo) legalizację związków homoseksualnych w państwach członkowskich, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej byłby zmuszony do unieważnienia tych przepisów ze względu na nadużycie władzy przez KE.