Rating Polski – #factcheck

W dniu 15 stycznia 2016 r. agencja ratingowa Standard&Poor’s obniżyła rating (ocenę wiarygodności kredytowej) Polski z A- do BBB+. Wydarzenie to wywołało szereg komentarzy polityków. Część z nich sprawdziliśmy.

Sprawdzone wypowiedzi

Hanna Gronkiewicz-Waltz

Przez 8 lat kryzysu nie obniżono Polsce ratingu mimo że w tym czasie obniżono go USA, Wielkiej Brytanii, Francji i Japonii.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Z kontekstu wynika, że Hannie Gronkiewicz-Waltz chodzi o lata 2007-2015. Ratingi kredytowe państw publikują trzy międzynarodowe agencje: Fitch, Moody’s oraz Standard&Poor’s. Każda ma własną skalę i metodologię. Faktycznie, w tym okresie obniżany był rating USA, Wielkiej Brytanii, Francji oraz Japonii. Natomiast rating Polski w tych latach nie spadł. W przypadku agencji S&P oraz Fitch utrzymywał się na poziomie A- od 2007 roku, natomiast w przypadku agencji Moody’s pozostaje niezmienny od roku 2003.

rating

Mateusz Morawiecki

Dość powiedzieć, że nasz rating jest cały czas wyższy niż rating Włoch, bardzo potężnego państwa zachodnioeuropejskiego, jest na poziomie dokładnie takim jak Hiszpania.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Jak podaje agencja ratingowa Standard & Poor’s (S&P) w ostatnim raporcie, rating dla Hiszpanii, Polski i Włoch wynosi odpowiednio:

  • Hiszpania – BBB+,
  • Polska – BBB+,
  • Włochy – BBB-.

Ocena Hiszpanii i Polski jest na takim samym poziomie (BBB+), zaś ocena Włoch jest niższa (BBB-).

Mateusz Morawiecki

Nie wiem czy pan redaktor pamięta, w 2009 roku ta agencja [S&P] przekazała taki komunikat w stosunku do Irlandii, że może nowe twarze powinny się pojawić tam (…).

Manipulacja Ukryj uzasadnienie

W 2009 roku po obniżce wiarygodności kredytowej Irlandii z AAA do AA+ analityk Standard nad Poor’s Frank Gill stwierdził w jednym z wywiadów, że Irlandia potrzebuje nowych twarzy w rządzie. 

Agencja odcięła się jednak od opinii analityka i w wyrażonym przez siebie oświadczeniu określiła jego wypowiedź jako nieporozumienie.

Beata Mazurek

To tylko jedna agencja zmniejszyła nam rating.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Agencja S&P obniżyła ranking Polsce. Fitch – pozostawił go na tym samym poziomie, natomiast agencja Moody’s nie opublikowała ratingu dla Polski. 

Paweł Szałamacha

Jeszcze dwa dni wcześniej Bank Światowy podwyższył prognozę wzrostu gospodarczego dla Polski na 2016 r.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Według danych Banku Światowego zawartych w analizie Global Economic Prospects opublikowanych 12 stycznia 2015 r. prognoza rocznego procentowego wzrostu PKB po cenach rynkowych dla Polski na rok 2016 wynosi 3,7%, natomiast na 2017 r. 3,9%. Jest to wzrost w stosunku do lat ubiegłych, gdzie prognozy wynosiły kolejno w 2014 r. 3,4% i w 2015 r. 3,6%.

Paweł Szałamacha

Jeszcze dzień wcześniej Międzynarodowy Fundusz Walutowy przedłużył dostęp dla Polski do elastycznej linii kredytowej.

Prawda Ukryj uzasadnienie

W dniu 13 stycznia 2016 r. na stronie Międzynarodowego Funduszu Walutowego pojawiła się informacja o tym, że zarząd MFW przedłużył dostęp do elastycznej linii kredytowej (FCL – Flexible Credit Line) na następne dwa lata po uprzedniej rewizji kwalifikacji Polski.

Patryk Jaki

Jednocześnie to jest ta sama agencja [S&P], która teraz wypłaca gigantyczne odszkodowanie, 1,5 mld dolarów za złe dane w sprawie obniżenia ratingu USA.

Fałsz Ukryj uzasadnienie

Agencja ratingowa Standard&Poor’s na drodze ugody sądowej ze względu na zawyżone oceny wydawane przez nią w latach 2004-2007, zobowiązała się do zapłaty 687,5 mln dolarów Departamentowi Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych oraz takiej samej kwoty władzom 19 stanów i Dystryktowi Kolumbia, które wytoczyły agencji pozwy cywilne (łącznie 1,38 mld dolarów). Oprócz tego sumę 125 mln dolarów z tego samego tytułu uzyskał jeden z funduszy emerytalnych. Razem daje to kwotę 1,5 mld dolarów.

Wypowiedź uznajemy za fałszywą z dwóch powodów. Po pierwsze S&P nie obniżał, a zawyżał wystawiane przez siebie oceny ratingowe. Po drugie nie dotyczyły one Stanów Zjednoczonych jako państwa, a amerykańskich banków oferujących hipoteczne papiery wartościowe.

Mateusz Morawiecki

Jeżeli euro jest po 4,50 zł to też chciałem zauważyć, że jest to dobrze dla polskich eksporterów – oni po raz pierwszy od 27 lat, widzimy że w okresie 12-miesięcznym już jest nadwyżka handlowa i myślę, że będziemy mieli nadwyżkę handlową w tym roku.

Nieweryfikowalne Ukryj uzasadnienie

Według opublikowanego przez GUS raportu w okresie od stycznia do listopada 2015 r. Polska osiągnęła dodatnie saldo w handlu zagranicznym (tzw. nadwyżkę handlową).

Eksport wyniósł 685666,3 mln zł, a import 670981,9 mln zł. Dodatnie saldo wyniosło więc 14684,4 mln zł. Niestety, GUS nie opublikował jeszcze danych uwzględniających grudzień 2015 r. Jeśli zatem minister Morawiecki stwierdza, że „w okresie 12-miesięcznym już jest nadwyżka handlowa” i miałoby to dotyczyć całego 2015 roku, to jest to stwierdzenie obecnie jeszcze nieweryfikowalne. Jednak wspomniany raport GUS dostarcza solidnych przesłanek, na podstawie których można założyć, że także w grudniu 2015 roku Polska utrzymała dodatni bilans w handlu zagranicznym.