Władysław Kosiniak-Kamysz Gościem Radia ZET

Władysław Kosiniak-Kamysz był gościem Moniki Olejnik w Radiu ZET. Poruszane tematy dotyczyły przede wszystkim świadczeń na dziecko oraz bezrobocia.

Sprawdzone wypowiedzi

Władysław Kosiniak-Kamysz

Władysław Kosiniak-Kamysz: Od stycznia wchodzi 1000 złotych na dziecko, jest urlop roczny rodzicielski, są ulgi podatkowe, które zostały zwiększone dla rodzin wielodzietnych, urealnione, bo też w postaci świadczenia, jeżeli ktoś tej ulgi nie wykorzystuje, bo po prostu nie ma takich zarobków
Monika Olejnik: Ale 1000 złotych na każde dziecko?
Władysław Kosiniak-Kamysz: 1000 złotych wchodzi od stycznia, to wprowadziliśmy.
Monika Olejnik: Ale na każde dziecko?
Władysław Kosiniak-Kamysz: Na każde dziecko przez pierwsze 12 miesięcy życia, niezależnie czy ktoś poszukuje pracy, czy ktoś jest studentką, czy ktoś jest rolnikiem dla wszystkich.
Monika Olejnik: Ale co miesiąc?
Władysław Kosiniak-Kamysz: Co miesiąc, przez pierwsze 12 miesięcy życia. I to jest ta ustawa, którą my wprowadziliśmy.

Manipulacja Pokaż uzasadnienie

Zgodnie z nowelizacją ustawy o świadczeniach rodzinnych, która wchodzi w życie 01.01.2016 roku, świadczenie rodzicielskie w wysokości 1000 zł przysługuje rodzicom lub opiekunom dziecka, także osobom bezrobotnym, zatrudnionym na umowach o dzieło, studentom i rolnikom. Świadczenie jest wypłacane co miesiąc przez okres 52 tygodni (12 miesięcy), a w przypadku ciąży mnogiej może być przedłużone do 71 tygodni. Osobie uprawnionej do otrzymywania świadczenia przysługuje jedno świadczenie bez względu na liczbę wychowywanych dzieci. Nie jest więc prawdą, że 1000 zł miesięcznie przysługuje na każde dziecko, ponieważ w przypadku ciąży mnogiej uprawniony otrzymuje tylko jedno świadczenie.

Władysław Kosiniak-Kamysz

Kandydatka na moje ministerstwo ma ten komfort, że obejmie urząd, gdy jest jednocyfrowe bezrobocie, jak ja obejmowałem to było kilkunasto procentowe.

Prawda Pokaż uzasadnienie

Władysław Kosiniak-Kamysz objął urząd ministra pracy i polityki społecznej 18 listopada 2011. Według danych GUS stopa bezrobocia w Polsce w październiku 2011 roku, a więc w miesiącu bezpośrednio poprzedzającym objęcie ministerstwa wynosiła 11,8%. Natomiast według najświeższych dostępnych w dniu wypowiedzi ministra danych, tj. opisujących stopę bezrobocia w końcu września 2015, stopa bezrobocia w okresie ustępowania ze stanowiska wynosi 9,7%.