Wybór sędziego Trybunału Konstytucyjnego

Sejm głosował dziś nad wyborem nowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego w miejsce prof. Mirosława Granata, którego kadencja zakończy się 27 kwietnia 2016 r.. Jedynym kandydatem był prof. Zbigniew Jędrzejewski zgłoszony przez grupę posłów Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość.

W głosowaniu wzięło udział 233 posłów. Za kandydaturą swój głos oddało 227 posłów, nikt nie głosował przeciw, 6 posłów wstrzymało się od głosu. W głosowaniu nie wzięło udział 227 posłów, w tym wszyscy posłowie Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej, Polskiego Stronnictwa Ludowego i dużej części klubu Kukiz’15, mimo ich obecności na sali obrad. Wyjmując karty do głosowania chcieli pozbawić Sejm wymaganego kworum do przyjęcia uchwały o wyborze sędziego TK.

Pierwsza reakcja Opozycji po ogłoszeniu wyników dowodziła o skuteczności tego działania, przez co pojawiły się w mediach liczne informacje o odrzuceniu przez Sejm kandydatury prof. Zbigniewa Jędrzejewskiego.

  Po kilkuminutowej przerwie okazało się jednak, że Sejm przyjął uchwałę o wyborze sędziego TK. Zamieszanie wywołała właśnie reakcja posłów Opozycji, którzy źle zinterpretowali wynik głosowania.  


Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym z 25 czerwca 2015 r. w art. 17 ust. 2 zdanie pierwsze stanowi:

„Sędziów Trybunału wybiera indywidualnie, na dziewięcioletnie kadencje, Sejm bezwzględną większością głosów, w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów„.

tk8


Z przepisu wynikają dwa warunki. Po pierwsze, w głosowaniu musi wziąć udział co najmniej 230 posłów. Po drugie, decyzja o wyborze sędziego TK musi zapaść bezwzględną większością głosów. Oznacza to, że głosów „za” musi być więcej niż tych wstrzymujących się oraz „przeciw”, w praktyce – głosów „za” musi być więcej niż połowa wszystkich oddanych.

Patrząc na wynik dzisiejszego głosowania, oba te warunki od początku zostały spełnione.

tk9

W głosowaniu wzięło udział 233 posłów, czyli więcej niż wymagana połowa z ustawowej liczby

(230 z 460).

Większość bezwzględna przy obecności 233 posłów wyniosła 117

(minimalna liczba głosów „za”).


 

Być może posłowie Opozycji pomylili liczbę głosów „za” z wymaganym kworum i uznali wynik 227 głosów za niewystarczający (mniejszy niż 230).

Sprawdzone wypowiedzi