Wydatki USA na bezpieczeństwo Europy

10.03.2018

Wypowiedź

Prawda

Uzasadnienie

Ponieważ wicemarszałek Bielan wspominał o decyzjach administracji prezydenckiej, skupiliśmy się na decyzjach dotyczących wydatków na obronność podejmowanych przez Biały Dom. Za wskaźnik wydatków na obronę Europy i wschodniej flanki NATO przyjęliśmy nakłady na Europejską Inicjatywę Wzmocnienia (European Reassurance Initiative, ERI), przekształconą niedawno w Europejską Inicjatywę Odstraszania (European Deterrence Initiative, EDI).

Według komunikatu Departamentu Obrony USA w 2017 roku prezydent Barack Obama zaproponował Kongresowi łączny budżet na obronność w wysokości 582,7 miliardów dolarów, na co składa się budżet bazowy ($521,7 mld) i budżet na działania zagranicznych kontyngentów ($58,8 mld). Budżet z 2017 roku przewidywał zwiększenie nakładów na Europejską Inicjatywę Wzmocnienia do $3,4 mld. Stanowi to czterokrotny wzrost względem roku poprzedniego.

Według komunikatu prasowego, w propozycji budżetu na rok 2018 wysłanej do Kongresu przez prezydenta Donalda Trumpa suma nakładów na Departament Obrony wyniosła $639.1 mld, w tym $574.5 budżetu bazowego i $64.6 mld na działania zagranicznych kontyngentów. Jak możemy dowiedzieć się z witryny internetowej Departamentu Obrony USA, nakłady na ERI zwiększone zostały do $4.7 mld.

Projekt budżetu (str. 33) na rok fiskalny 2019 zakłada zwiększenie budżetu Departamentu Obrony do $686 mld, w tym $597 mld budżetu bazowego i $89 mld na działania kontyngentów zagranicznych. Wydatki na EDI (str. 34) mają wzrosnąć do ponad $6.3 mld i zostać przeznaczone na współpracę obronną z partnerami NATO, w tym utrzymanie amerykańskiego batalionu w Polsce. EDI zakłada również wsparcie starań obronnościowych Ukrainy kwotą $250 mln.

Jak wynika z powyższej analizy, w trzech ostatnich latach widać stopniowy wzrost wydatków na obronę Europy, zarządzany przez administrację prezydenta Trumpa. Wypowiedź marszałka Adama Bielana uznajemy za prawdziwą.

 

 

Share The Facts
Adam Bielan
wicemarszałek Senatu

 

Administracja prezydenta Trumpa z roku na rok zwiększa wydatki na obronę USA, ale przede wszystkim na obronę Europy i tzw. wschodniej flanki NATO, czyli Polski m.in. przed ewentualną agresją ze wschodu.

 

 

 

oEmbed Link


*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.