Wydatki z budżetu na sport według Andrzeja Biernata

W rozmowie z Moniką Olejnik Andrzej Biernat przede wszystkim skupił się na wciąż świeżych przeżyciach po meczu z reprezentacją Niemiec. Wierzymy, że zwycięstwo Polaków poruszyło Ministra, jednak kiedy przeszedł do omawiania wydatków z budżetu na sport, wzbudził nasze wątpliwości…

Sprawdzone wypowiedzi

Andrzej Biernat

Na siatkówkę w tej chwili, ponad 32 miliony rocznie, to jest dużo. Inne związki, takie słabsze to mają dwa, trzy miliony na przykład, siatkówka, lekkoatletyka to są najmożniejsze, później są wiosła, kajakarstwo i wioślarstwo, tam też jest dwadzieścia parę milionów. Ale siatkówka. Na piłkę nie dajemy prawie nic, siedem milionów na szkoły piłkarskie

 

Fałsz Ukryj uzasadnienie

Według zestawienia udostępnionego nam przez Ministerstwo Sportu i turystyki dotacje z budżetu państwa na piłkę siatkową nie wyglądają tak imponująco. Jeśli chodzi o wykazane planowane fundusze to w przypadku siatkówki wynoszą tylko 13 790 950 tys. Minister mógł doliczyć dotację przeznaczoną na organizacje mistrzostw świata FIVB, która wyniosła 3,5 mln zł – suma nadal jednak nie jest nawet zbliżona do 32 milionów złotych.

 

Jeśli chodzi o zestawienie, to rzeczywiście piłka siatkowa i lekkoatletyka znajdują się na najwyższym finansowo poziomie. Jednak dwadzieścia parę milionów dla kajakarstwa i wioślarstwa  to w tym wypadku kwota łączna. Minister Sportu powinien być tutaj znacznie bardziej precyzyjny.

 

Prawdą natomiast okazuje się fakt, że jeśli chodzi o piłkę nożną, to środki z budżetu państwa przeznacane są tylko na szkolenie młodzieży. Na same szkoły piłkarskie jest to kwota 6,26 mln w zaokrągleniu – nie siedmiu milionów.

 

zestawienie udostępnione demagog.org.pl przez Ministerstwo Sportu i Turystyki