Wydawanie środków unijnych: debata Radiowej Jedynki

3 marca w Programie Pierwszym Polskiego Radia odbyła się debata polityków dotycząca funduszy unijnych oraz kondycji polskiej godpodarki. Gośćmi Przemysława Szubartowicza byli: Mariusz Grad (Platforma Obywatelska)Janusz Wojciechowski (Prawo i Sprawiedliwość), Wincenty Elsner (Sojusz Lewicy Demokratycznej), Henryk Smolarz (Polskie Stronnictwo Ludowe), Andrzej Romanek (Sprawiedliwa Polska) oraz Sławomir Kopyciński (Twój Ruch).

Politycy dyskutowali o korzyściach, jakie płyną z obecności Polski w UE oraz z korzystania z funduszy rozwojowych. W debacie padło wiele danych liczbowych oraz zdecydowanych stwierdzeń, które Demagog skrupulatnie sprawdzał.

Zapraszamy do zapoznania się z wynikami naszej analizy!

Sprawdzone wypowiedzi

Mariusz Grad

Panie redaktorze, moim zdaniem były bardzo dobrze wydawane. Na 1 marca wydaliśmy z poprzedniej perspektywy 327 mld zł. Jesteśmy liderem, jeżeli chodzi o wydawanie środków pomimo tego, że mamy największą pulę, niejednokrotnie byliśmy w środowiskach Unii Europejskiej poprzez Komisję Europejską chwaleni za wydatkowanie tych środków (…)

Prawda Ukryj uzasadnienie

Jak wynika z informacji prasowej Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju, od momentu uruchomienia programów unijnych na lata 2007-2013 do 1 marca 2015 r., Polska wydała 327,1 mld zł. Natomiast zgodnie z danymi udostępnionymi przez Komisję Europejską w latach 2011-2013 udało jej się wydać najwięcej środków spośród wszystkich państw członkowskich.

Zarówno w raportach Komisji Europejskiej, jak też w wypowiedziach unijnych komisarzy, Polska jest pozytywnie oceniana za wydatkowanie funduszy pochodzących z Unii Europejskiej.

W raporcie KE z 2013 r. dotyczącym wydawania przez państwa członkowskie pieniędzy przeznaczonych na politykę spójności w latach 2007-2011 uznano, że Polska dobrze radzi sobie z rozdysponowaniem środków. Dokonująca oceny jego wniosków rzecznik Komisji ds. polityki regionalnej Shirin Wheeler powiedziała, że w zdecydowanej większości ten raport kreśli pozytywny obraz Polski.

Podczas uroczystości uruchomienia unijnych programów operacyjnych dla Polski na lata 2014-2020, która odbyła się w Warszawie 26 lutego 2015 r., obecna na niej komisarz ds. polityki regionalnej Corina Cretu stwierdziła, że Polska dobrze wydała unijne pieniądze oraz wyraziła nadzieję, że fundusze na lata 2014-2020 będą równie dobrze wykorzystane.

Janusz Wojciechowski

Polska jest największym z biednych i najbiedniejszym z wielkich krajów Unii, w tej szóstce jesteśmy najbiedniejsi, a spośród wszystkich biednych krajów Unii jesteśmy najwięksi (…)

Prawda Ukryj uzasadnienie

Polska, pod względem wielkości PKB per capita (PPP), zajmuje 5 miejsce wśród najbiedniejszych państw Unii Europejskiej. Jest największym państwem w grupie krajów UE o najmniejszym PKB. Ponadto, biorąc pod uwagę wielkość powierzchni państw członkowskich, Polska zajmuje 6 pozycję i spośród największych państw ma najniższe PKB.

tabela.png

Tabela 1. Największe państwa członkowskie UE według powierzchni (km2).

tabela2.png

Tabela 2. Najbiedniejsze państwa członkowskie UE według wskaźnika PKB (PPP) na rok 2013 (w kolejności malejącej).

Należy jednak brać pod uwagę wiele wskaźników gospodarczy, nie tylko poziom PKB. Biorąc pod uwagę tempo wzrostu PKB (2013 r.), Polska na tle największych państw UE odnotowała 1,7%.

Dla porównania, wskaźniki te wyniosły: we Francji 0,3%, w Hiszpanii -1,2%, w Szwecji 1,3%, w Niemczech 0,1%, w Finlandii -1,3%.

Janusz Wojciechowski

Nie widzimy, żeby region łódzki, ten, który ja reprezentuję, zmniejszył swoją różnicę do Warszawy. Wręcz przeciwnie – wyludnia się województwo łódzkie, (…)

Prawda Ukryj uzasadnienie

Według danych GUS zawartych w notatce zawierającej informacje o rozwoju demograficznym Polski do 2014 roku, województwo łódzkie latach 2000-2014 co roku odnotowuje zmniejszanie się stanu zaludnienia. Na rok 2013 średnioroczne tempo przyrostu (ubytku) ludności wynosi -0,46%, natomiast wstępny szacunek danych na rok 2014 to -0,26%.

daneGUS.png

Tabela 1. Ludność Polski wg województw [za: GUS, Podstawowe informacje o rozwoju demograficznym Polski do 2014 roku, s. 3].

Janusz Wojciechowski

OLAF to jest taka instytucja unijna, która odpowiada za prawidłowe wydawanie unijnych pieniędzy, nie tak dawno w swoim raporcie napisała, że w Polsce według ich szacunków co czwarty przetarg jest ustawiony. Co czwarty przetarg. Wiele tych pieniędzy…

Fałsz Ukryj uzasadnienie

Analitycy z PwC oraz ECORYS przygotowali w czerwcu 2013 roku na zlecenie OLAF, czyli Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych, raport pt. Identifying and Reducing Corruption in Public Procurement in the EU.

Badanie, w którym wzięto pod uwagę 8 krajów Unii Europejskiej (Francja, Węgry, Włochy, Litwa, Holandia, Polska, Rumunia, Hiszpania), miało na celu dostarczenie informacji, sposobów działania oraz narzędzi, które mogłyby pomóc we wdrażaniu polityki antykorupcyjnej w krajach członkowskich Wspólnoty. Warto tu zauważyć, że Polska została zaklasyfikowana w tym badaniu do grupy krajów z przeciętnym lub umiarkowanym wskaźnikiem korupcji.

W analizie wzięto pod uwagę 5 sektorów gospodarki, w których to m.in. wykorzystywane są fundusze EU: infrastruktura drogowa, wodociągi i kanalizacja, fundusze miejskie i użyteczności publicznej, szkolenia, produkty i usługi z zakresu nowych technologii.

Wśród analizy wielu wskaźników znajdziemy też ocenę “prawdopodobieństwa korupcji”. Wskaźnik ten, oceniony jest na podstawie analizy Suplementu do Dziennika Urzędowego Unii Europejskiej, poświęconego zamówieniom publicznym. Wg cytowanego raportu wynosi on od 19% do 23% (przedział ufności 90%-110%), a więc nie jest to 25%, czyli co czwarty przetarg.

Sławomir Kopyciński

(…) np. województwo świętokrzyskie jako jedyne w Polsce, mimo tego, że korzystało dodatkowo z programu „Rozwój Polski Wschodniej”, zanotowało ujemny produkt krajowy brutto, liczony oczywiście na terenie województwa.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Program „Rozwój Polski Wschodniej”  to program współfinansowany ze środków unijnych, realizowany w Polsce w latach 2007-2013. Jest to jedyny tego rodzaju program ponadregionalny w skali Unii Europejskiej. Ma na celu rozwój społeczno-gospodarczy pięciu województw Polski Wschodniej: lubelskiego, podkarpackiego, podlaskiego, świętokrzyskiego i warmińsko-mazurskiego, które w momencie przystąpienia Polski do Unii Europejskiej były regionami najsłabiej rozwiniętymi w całej Unii.

Biorąc pod uwagę najnowsze dane GUS, województwo świętokrzyskie jako jedyne zanotowało spadek PKB w porównaniu do roku poprzedniego (2012 r.).

Tabela 1. Produkt krajowy brutto wg województw w 2013 r. [za: GUS, Wstępne szacunki produktu krajowego brutto według województw w 2013 r., s. 1].

Sławomir Kopyciński

To nie jest do końca tak, że za środki unijne, efektywność ich wykorzystania odpowiada tylko i wyłącznie strona rządowa. Odpowiadają w bardzo dużej części marszałkowie województw, gospodarze tych województw.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Zdanie to można uznać, za prawdziwe, patrząc na polskie ustawodawstwo. Cytując ustawę z 1998 roku o samorządzie województwa:

Samorząd województwa, z własnej inicjatywy lub na wniosek samorządu gminnego lub samorządu powiatowego, może występować o dofinansowanie realizacji programów rozwoju, regionalnego programu operacyjnego oraz programu służącego realizacji umowy partnerstwa w zakresie polityki spójności, opracowanego przez zarząd województwa, środkami budżetu państwa i środkami pochodzącymi z budżetu Unii Europejskiej oraz innymi środkami pochodzącymi ze źródeł zagranicznych, w trybie określonym w odrębnych przepisach.

Pozwala to uznać słowa Sławomira Kopycińskiego za prawdziwe. Marszałkowie mogą mieć inicjatywę w finansowaniu projektów, jak również rozpatrują wnioski z niższych szczebli.

Henryk Smolarz

Otóż jesteśmy krajem, w którym bezrobocie spada w najszybszym tempie.

Fałsz Ukryj uzasadnienie

Wypowiedź ta jest fałszywa, bowiem poseł Smolarz przeoczył fakt, że pod względem spadku bezrobocia wyprzedziły nas 2 kraje, a także nie odniósł się do bardziej szczegółowych danych, które prezentuje np. GUS.

Jak wynika z danych MPiPS, w okresie 2007-2014 jedynie w Polsce, w Niemczech i na Malcie odnotowano spadek bezrobocia. We wszystkich pozostałych krajach stopa bezrobocia w latach 2007-2014 wzrosła. Należy jednak wspomnieć, że MPiPS wskazuje dane za rok 2007 i za 2014, bez uwzględnienia stanu bezrobocia na przestrzeni czasu.

Poseł Smolarz zagalopował się nazywając Polskę krajem, w którym bezrobocie spada w najszybszym tempie. Otóż pod tym względem wyprzedzają nas: Malta (-0,5%) i Niemcy (-3,6%). W przypadku Polski było to -0,1%.

Ponadto Polsce udało się osiągnąć wynik poniżej średniej unijnej w 2014 roku (9,5%), średnia UE to zaś 10,2%. W roku 2013 było to odpowiednio 10,4% dla Polski i 10,9% średnia UE.

bezrobocie_eurostat_UE-01736.png

bezrobocie_eurostat_UE-02736.png

Henryk Smolarz

Pan redaktor cytował tutaj wypowiedzi ekspertów, ale ci sami eksperci też mówią, że 25% naszego wzrostu gospodarczego pochodzi właśnie z dobrze zainwestowanych środków unijnych.

Nieweryfikowalne Ukryj uzasadnienie

Trudność w weryfikacji tej wypowiedzi wynika z użytego zwrotu “eksperci mówią”. Nie zostało bowiem dookreślone, o jakich ekspertów chodzi. Taka forma wzmacnia przekaz (służy jako pewna forma erystyczna), lecz nie daje żadnych gwarancji, co do wiarygodności informacji.

Demagog nie dotarł natomiast do oficjalnych danych dotyczących wzrostu gospodarczego Polski w ramach środków unijnych. Istnieją jednak badania, dotyczące wpływu polityki UE na gospodarkę Polski i widnieją one na stronie Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju. Poniższa tabela przedstawia wyniki badań prowadzonych na potrzeby MIR dot. wpływu środków unijnych na polską gospodarkę.

tabela_dymitr

Tabela 1. Najważniejsze wskaźniki makroekonomiczne Polski i ich odchylenia w scenariuszu bez środków unijnych.

Wincenty Elsner

(…) e–posterunek, wyrzucone 19 milionów, empatia 50 milionów na niepotrzebny portal, i jeszcze na moim Dolnym Śląsku 66 miliardów.

Fałsz Ukryj uzasadnienie

Prawdą jest, że na projekt e-posterunek wg raportu NIK wydano łącznie 19 371.9 tys. zł. NIK nieraz z resztą wypowiadała się o jakości projektów informatycznych Policji.

Natomiast fałszywym stwierdzeniem są słowa, mówiące że empatia.mpips.gov.pl kosztowała 50 mln zł, projekt ten w rzeczywistości kosztował 45 mln zł. Więcej o projekcie empatia tu.

Wincenty Elsner wprowadził także odbiorców w błąd, mówiąc o szacunkowych kosztach portalu e-DolnySlask. Koszt tego przedsięwzięcia miał rzeczywiście wynieść 65 325 960 złotych czyli około 65 milionów złotych. Jednak dnia 20 lutego 2015 roku Zarząd Województwa Dolnośląskiego odstąpił od umowy z firmą Qumac S.A., która miała realizować ten projekt.

Andrzej Romanek

No przecież sytuacja jest dramatyczna, ponad 2 miliony Polaków nie ma pracy. W okresie największego boomu, jeżeli chodzi o kwestie wydawania unijnych pieniędzy, a więc w latach 2007–2013, w Polsce bezrobocie rosło.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Poziom bezrobocia jest jednym z najważniejszych problemów polskiego rynku pracy. Według raportów Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w latach 2003-2008 z roku na rok obserwowano stałą tendencję spadku bezrobocia rejestrowanego.

W końcu 2003 r. w urzędach pracy zarejestrowanych było 3 175.7 tys. osób, a wskaźnik bezrobocia wyniósł 20%. Do końca 2007 r. zarówno liczba, jak i stopa bezrobocia rejestrowanego, zmniejszały się coraz szybciej. Najwyższą dynamikę spadku bezrobocia odnotowano w 2007 r. (24,4% w porównaniu do stanu z końca 2006 r.).

Ponadto w raporcie z roku 2007 parokrotnie podkreśla się, że począwszy od stanu w końcu maja 2007 r. liczba bezrobotnych nie przekracza 2 mln osób. W rok później ilość bezrobotnych wciąż się zmniejszała. Jednak w końcu 2009 r. odnotowano wzrost poziomu bezrobocia. Po raz pierwszy od kilku lat bezrobocie zwiększyło się do 1 892.7 tys. osób, czyli wzrost poziomu bezrobocia w skali roku wyniósł 418.9 tys. osób, tj. 28,4%. Niestety tendencja wzrostowa utrzymywała się także w latach następnych. Ilość bezrobotnych systematycznie rosła, aby w roku 2012 przekroczyć poziom 2 mln osób.

Według ostatnich danych GUS z końca października 2014 roku, ilość osób zarejestrowanych jako bezrobotne to 1 784.8 tys. osób.

tabela madej

Tabela 1. Liczba osób bezrobotnych w Polsce w latach 2007-2013 [za: GUS, oprac. Demagog.org.pl].

Andrzej Romanek

W Polsce, szanowni państwo, mamy na grudzień 2014 rok 1552 kilometry autostrad i dróg ekspresowych 1600. W Niemczech 12 tysięcy, we Francji 10 tysięcy autostrad.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Mimo iż poseł A. Romanek nie podał wszystkich poprawnych danych dot. długości autostrad, wypowiedź można uznać za prawdziwą, bowiem podstawowe proporcje zostały zachowane, a różnice są kosmetyczne.

Zgodnie z danymi publikowanymi przez GDDKiA, w Polsce wg stanu na 23 grudnia 2014 roku, mamy 1553,2 km autostrad i 1472,5 km dróg ekspresowych. W Niemczech jest 12 917 km autostrad (stan 1 stycznia 2014), a we Francji 11 882 km (stan 1 stycznia 2014: płatne i bezpłatne).