Wywiad Prezydenta RP Andrzeja Dudy dla Rzeczpospolitej

Prezydent RP Andrzej Duda udzielił na łamach Rzeczpospolitej wywiadu red. Michałowi Szułdrzyńskiemu i Andrzejowi Gajcemu. Sprawdzamy odpowiedzi na zadane przez dziennikarzy pytania, m.in. o spór dotyczący Trybunału Konstytucyjnego.

Sprawdzone wypowiedzi

Andrzej Duda

Wiele spraw [w TK] to zwykłe skargi obywatelskie i nieraz czekają w Trybunale po trzy lata.

Prawda Pokaż uzasadnienie

Zgodnie z raportem dot. dynamiki spraw w TK, w latach 2006-2014, odsetek skarg konstytucyjnych wśród spraw podlegających wstępnemu rozpoznaniu wahał się pomiędzy 80 a 91%.

Jeśli chodzi o sprawy polegające rozpoznaniu właściwemu, zgodnie z danymi dostępnymi w Internetowym Portalu Orzeczeń TK, w ostatnich 10 latach TK wydał 725 wyroków, z czego 231 dotyczyło skargi konstytucyjnej (sygnatura SK). Zatem w tym przedziale czasowym odsetek skarg wśród wszystkich spraw zakończonych wyrokiem stanowił 31%.

Przykładami spraw, których rozpoznanie zajęło co najmniej 3 lata, mogą być

  • SK 34/09 – skarga wpłynęła 25 marca 2008 r., wyrok został wydany 20 listopada 2012 r., zatem po 4 latach i 8 miesiącach.
  • SK 7/11 – skarga wpłynęła 20 września 2010 r., wyrok zapadł 18 listopada 2014 r., a więc po 4 latach 1 miesiącu.

Andrzej Duda

Proszę pamiętać, że przepis, na podstawie którego wybrano poprzednich sędziów [w październiku 2015 r.], zakwestionował sam Trybunał.

Manipulacja Pokaż uzasadnienie

3 grudnia 2015 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że ustawa z 25 czerwca 2015 r., na podstawie której sejm poprzedniej kadencji wybrał 5 sędziów TK, jest częściowo niezgodna z konstytucją. Zgodnie z komunikatem TK wydanym po ogłoszeniu wyroku, oznacza to w szczególności, że:

Trybunał uznał za niezgodny z konstytucją art. 137 ustawy o TK, w zakresie umożliwiającym Sejmowi poprzedniej kadencji (2011-2015) wybór dwóch sędziów TK w miejsce sędziów, których kadencja upływa odpowiednio 2 i 8 grudnia 2015 r. Za zgodne z konstytucją uznano natomiast przepisy regulujące wybór trzech sędziów wybranych w miejsce sędziów TK, których kadencja upływa 6 listopada 2015 r.”.

Wypowiedź jest więc manipulacją, ponieważ TK zakwestionował art. 137 ustawy o TK jedynie w zakresie umożliwiającym wybór dwóch sędziów.

Andrzej Duda

Nie widzieli problemu, gdy Platforma [Obywatelska], która ma dziewięciu na 15 sędziów, wybiera jeszcze pięciu, aby mieć ich 14.

Fałsz Pokaż uzasadnienie

Na wstępie należy zauważyć, że sędziowie Trybunału Konstytucyjnego nie są w nim przedstawicielami partii politycznych i nie należy ich z nimi utożsamiać, są jednak wybierani przez Sejm i tworzące go ugrupowania. W związku z tym traktujemy tę część wypowiedzi jako uproszczenie za którym kryje się sformułowanie – kandydatury dziewięciu na 15 sędziów TK zostało zgłoszonych przez Platformę Obywatelską.

Wśród obecnych sędziów TK (poza sześcioma, wokół których toczą się obecnie dyskusje) jest dwóch zgłoszonych przez PiS (Piotr Pszczółkowski, Julia Przyłębska), jeden zgłoszony przez PSL (prof. Marek Zubik), jeden zgłoszony przez Samoobronę i LPR (prof. Mirosław Granat) oraz jeden zgłoszony przez SLD (prof. Andrzej Wróbel). Rozpatrując więc ten aspekt pod względem faktu, które ugrupowanie zgłosiło kandydata do Trybunału Konstytucyjnego, widać, że pięciu z nich nie zostało zgłoszonych przez PO (inaczej niż pozostałych siedmiu).

  1. prof. Mirosław Granat – poparty przez wszystkie kluby Sejmu V kadencji poza SLD.
  2. prof. Andrzej Rzepliński – poparty przez PO oraz PSL (Sejm VI kadencji). PiS nie poparł żadnego z dwóch kandydatów.
  3. prof. Stanisław Biernat – poparty przez PO, Lewicę, PSL, SDPL-NL, DKP. PiS nie głosował.
  4. prof. Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz – poparta przez wszystkie kluby w Sejmie.
  5. Stanisław Rymar – poparty przez PO, PSL, PJN.
  6. prof. Piotr Tuleja – poparty przez wszystkie kluby w Sejmie.
  7. prof. Marek Zubik – poparty przez PO, PSL, PJN.
  8. prof. Małgorzata Pyziak-Szafnicka – poparta przez PO, PSL, SLD, DKP_SD.
  9. prof. Andrzej Wróbel – poparty przez PO, PSL, SLD.
  10. prof. Leon Kieres – poparty przez PO, PSL, SLD, SP.
  11. Piotr Pszczółkowski – poparty przez PiS, dwóch posłów Kukiz’15, dwóch posłów niezrzeszonych.
  12. Julia Przyłębska – poparty przez PiS, jednego posła Kukiz’15, dwóch posłów niezrzeszonych.

Hipotetycznie, biorąc pod uwagę sytuację, w której od wszystkich 5 sędziów wybranych przez Sejm VII kadencji (8 października 2015 r.) zostałoby odebrane ślubowanie (co oznacza niezaistnienie wyboru Piotra Pszczółkowskiego i Julii Przyłębskiej), maksymalnie o 11 z nich można byłoby użyć stwierdzenia o złożeniu ich kandydatur przez Platformę Obywatelską. Dwóch sędziów zostało bowiem zarekomendowanych przez inne partie polityczne (prof. Bronisław Sitek przez PSL oraz prof. Andrzej Sokala przez SLD). Stwierdzenie prezydenta jest z tego powodu fałszywe.

Oprócz tego Prawo i Sprawiedliwość zagłosowało za wyborem 5 obecnie bezsprzecznie urzędujących sędziów, a w jednym przypadku nie brało udziału w głosowaniu.

Andrzej Duda

Ja nie mogę zrzec się ochrony BOR, nie mogę podróżować jako Prezydent RP inaczej niż w sposób zapewniany przez państwo.

Prawda Pokaż uzasadnienie

Zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 16 marca 2001 r. o Biurze Ochrony Rządu – do zadań BOR należy ochrona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Wskazany akt prawny nie przewiduje ponadto możliwości zrezygnowania przez głowę państwa z takiej ochrony. W związku z tym wypowiedź jest prawdziwa.

Potwierdza to sytuacja z 2008 r., gdy prezydent Lech Kaczyński po zawieszeniu ppłk. Krzysztofa Olszowca (szefa prezydenckiej ochrony) przez szefa Biura (w związku z tzw. “incydentem gruzińskim”) miał odmówić asysty funkcjonariuszy BOR podczas wizyty zagranicznej w Azji. Na brak takiej możliwości zgodnie z ustawą, wskazało ówczesne kierownictwo służby.

Andrzej Duda

Ten program (500+) został ogłoszony w 2014 r, ja go prezentowałem. Mówiłem o dodatku na dzieci w wysokości 500 zł, dokładnie na takich samych zasadach, na jakich ustawa została przyjęta.

Prawda Pokaż uzasadnienie

Propozycja ta pojawiła się po raz pierwszy w 2014 r. w programie PiS.

Pojawiła się ona również podczas kampanii w wyborach prezydenckich.

Prezydent Andrzej Duda jako kandydat na Prezydenta RP w umowie programowej w jednym z głównych celów dotyczących rodziny zadeklarował poparcie dla realizacji programu 500+.

“500 złotych na każde dziecko poczynając od drugiego (dla rodzin o najniższych dochodach na każde dziecko)”.

Taką deklarację możemy również zobaczyć w spocie promocyjnym ówczesnego kandydata na prezydenta RP, który został udostępniony 27.04.2015 r. Ponadto poparcie dla programu 500+ zostało podkreślone na spotkaniu z rodzinami w Warszawie (27.04.15 r.). Andrzej Duda zaznaczał, iż:

“realną pomocą wspierającą rodzinę byłoby „500 zł na każde dziecko dla najbiedniejszych rodzin i 500 zł na drugie, a kolejne dla pozostałych”.

Wypowiedź jest prawdziwa.