Wzrost gospodarczy w krajach strefy euro

Poniedziałkowym gościem Kwadransa politycznego był wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka. W rozmowie odniósł się on do tempa wzrostu gospodarczego krajów strefy euro oraz państw, które nie zdecydowały się na przyjęcie wspólnej waluty.

Sprawdzone wypowiedzi

Stanisław Tyszka

Proszę zobaczyć, że Szwecja, Wielka Brytania, Dania zachowały własną walutę i te gospodarki sobie lepiej radzą niż gospodarki strefy euro.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Stanisław Tyszka nie określa w swej wypowiedzi horyzontu czasowego, jednak jej kontekst uzasadnia analizę wzrostu gospodarczego nie tylko w wymiarze jednostkowym, najnowszych danych za 2016 rok, ale również w dłuższej perspektywie czasowej. Z tego też względu sprawdziliśmy ile wyniósł wzrost gospodarczy w krajach strefy euro w roku 2016, w perspektywie 5-letniej obejmującej lata 2011-2016 oraz 10-letniej obejmującej lata 2006-2016, która wyraźniej ukazuje wpływ kryzysu gospodarczego, jaki dotknął Europę pod koniec pierwszej dekady XXI wieku.

Według ostatnich danych Eurostatu, wzrost PKB krajów strefy euro w 2016 roku wyniósł 1,8%.  Z kolei skumulowany wzrost PKB od 2006 do 2016 wyniósł niecałe 6,7%, a od roku 2011 do 2016 – 4,1%.

Wzrost PKB Danii wyniósł w roku 2016 2%. Skumulowany wzrost PKB od 2006 roku do 2016 wyniósł 4,9 % (czyli o 1,6 p.p. mniej niż w strefie euro), ale od 2011 do 2016 już 6,45%.

W Wielkiej Brytanii wzrost PKB 1 2016 roku wyniósł 1,9%. Od 2006 do 2016 roku PKB Wielkiej Brytanii wzrosło o 13,1%, a od 2011 do 2016 o 11,4%.

Jeżeli zaś chodzi o Szwecję, tam wzrost PKB w 2016 roku wyniósł 3,2%. Skumulowany wzrost PKB Szwecji w latach 2006-2016 wyniósł 17,9%, a od 2011 do 2016 – 11,6%.

Oprócz porównania wzrostu gospodarczego Danii i krajów strefy euro w 10-letnim horyzoncie czasowym, każdy z omawianych przykładów potwierdza tezę Stanisława Tyszki. W perspektywie 5-letniej każdy z analizowanych krajów niebędących w strefie euro rozwijał się szybciej niż eurozona, a w przypadku Wielkiej Brytanii i Szwecji tempo wzrostu gospodarczego było niemal 3-krotnie wyższe niż w przypadku strefy euro. Biorąc również pod uwagę fakt, iż S. Tyszka kładzie w swej wypowiedzi nacisk na bieżący wymiar tego tempa wzrostowego, który priorytetyzuje horyzont 5-letni nad 10-letnim, uznajemy wypowiedź za prawdziwą.

Share The Facts
Stanisław Tyszka
wicemarszałek Sejmu


Proszę zobaczyć, że Szwecja, Wielka Brytania, Dania zachowały własną walutę i te gospodarki sobie lepiej radzą niż gospodarki strefy euro.

Tylko sprawdzone informacje!

Wesprzyj rzetelność, niezależność, obiektywizm.

Wspieram co miesiąc >