Zbigniew Ziobro w Trójce

Gościem red. Pawła Lisickiego na antenie Radiowej Trójki był Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Głównym tematem był zamach terrorystyczny w Brukseli, który miał miejsce w dniu poprzedzającym wywiad. Poranna rozmowa dotknęła także sprawy obecnego sporu o Trybunał Konstytucyjny. Zapraszamy do zapoznania się z wypowiedziami oraz ich ocenami.

Sprawdzone wypowiedzi

Zbigniew Ziobro

Tam właśnie [w Belgii- przyp.red.] w zeszłym roku Trybunał Konstytucyjny (…) wydał orzeczenie, które  ograniczyło istotnie możliwości belgijskich służb specjalnych w pozyskiwaniu takich danych.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Prawo, co do którego zgodności z konstytucją orzekał belgijski Trybunał, zostało wprowadzone w 2013 roku, w oparciu o dyrektywę Unii Europejskiej dotyczącą retencji danych komunikacyjnych.

Zgodnie z dyrektywą, państwa członkowskie musiałyby przechowywać dane telekomunikacyjne przez okres od 6 do 24 miesięcy. Warto przy tym zauważyć, iż transpozycja dyrektywy do krajowych porządków prawnych państw członkowskich została zakwestionowana przez niektóre państwa członkowskie.

Według danych Agencji Praw Podstawowych Unii Europejskiej z 2014 r. opinię o jej niekonstytucyjności wygłosiły trybunały w Austrii, Polsce i Rumunii. Wątpliwości miał także Trybunał Konstytucyjny Irlandii, który wraz z TK Austrii zwrócił się w tej sprawie z zapytaniem do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Po rozpatrzeniu sprawy, 8 kwietnia 2014r., TSUE orzekł, iż wspomniana wcześniej dyrektywa UE dotycząca retencji danych telekomunikacyjnych jest nieważna, ponieważ łamie prawa zawarte w Karcie Praw Podstawowych.

W czerwcu 2015 roku belgijski Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż prawo zmuszające dostawców usług internetowych i operatorów sektora telekomunikacyjnego do zatrzymywania danych ich klientów na potrzeby ewentualnego śledztwa jest niezgodne z konstytucją ponieważ narusza podstawowe prawo do prywatności.

Oznacza to, iż decyzja Trybunału Konstytucyjnego Belgii stanowi niejako pokłosie decyzji Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

O wyroku Trybunału informowały między innymi: Jurist, PCWorld, oraz portal Flanders Today.

Wyrok (w języku francuskim) można znaleźć na oficjalnej stronie Trybunału.

W związku z powyższym wypowiedź została uznana za prawdziwą.

Zbigniew Ziobro

Konsekwencją wyroku polskiego Trybunału Konstytucyjnego nie można dłużej stosować podsłuchu niż 18 miesięcy.

Manipulacja Ukryj uzasadnienie

Na podstawie przepisów uchwalonych przez Sejm 15 stycznia 2016 r. maksymalny czas kontroli operacyjnej nie może wynieść więcej niż 18 miesięcy. Geneza tego terminu, poza bezpośrednio odpowiednimi przepisami ustawy, opisana jest również w uzasadnieniu w.w. ustawy:

Powyższe zmienione przepisy przewidują, że po upływie okresów, na które została zarządzona kontrola operacyjna, tj. nie dłużej niż 3 miesiące – pierwsze postanowienie sądu, nie dłużej niż kolejne 3 miesiące – jednorazowe przedłużenie kontroli operacyjnej postanowieniem sądu, możliwe będzie, na podstawie postanowienia sądu, przedłużenie, po upływie ww. dwóch okresów, prowadzenia kontroli operacyjnej na kolejne następujące po sobie okresy, jednak łączny okres przedłużenia stosowania przez te służby kontroli operacyjnej (nie licząc dwóch pierwszych przedłużeń) nie może przekroczyć 12 miesięcy. Tym samym całkowity czas prowadzenia przez ww. służby kontroli operacyjnej w danej sprawie (łącznie ze wszystkimi przedłużeniami) nie będzie mógł przekroczyć 18 miesięcy.

Uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 30 lipca 2014 roku w sprawie m. in. maksymalnego czasu trwania czynności operacyjnych:

“Po trzecie, ustawa ma precyzować maksymalny czas prowadzenia niejawnych czynności, po upływie którego dalsze ich prowadzenie jest już niedopuszczalne. Nie jest rolą Trybunału Konstytucyjnego, jako sądu prawa, określanie, jak długi ma być to termin. Termin ten ma określić ustawodawca tak, aby umożliwiał osiągnięcie konstytucyjnie uzasadnionego celu. Nie może być to jednak termin ani nadmiernie długi, ani zbyt krótki, który nie pozwala na efektywną pracę operacyjno-rozpoznawczą. Ustawodawca musi mieć także na uwadze, że w demokratycznym państwie prawa nie jest dopuszczalne – nawet za zgodą sądu i w sytuacji podejrzenia popełnienia nawet poważnych przestępstw – prowadzenie czynności operacyjno-rozpoznawczych bezterminowo, choćby miało się to wiązać z bezpowrotną utratą dowodów.”

Trybunał Konstytucyjny określił, że musi być sprecyzowany maksymalny czas trwania niejawnych czynności operacyjnych, ale uznał, że nie jest jego rolą określenie, ile powinien wynosić.

W związku z tym, prawdą jest, że Trybunał przyczynił się do powstania górnego limitu czasu czynności operacyjnych, ale określenie jego wartości zostawił ustawodawcom. W związku z tym, powyższa wypowiedź jest manipulacją.

Zbigniew Ziobro

Ministerstwo [Sprawiedliwości- przyp.red.] dysponuje około 8 ekspertyzami wybitnych prawników, którzy wskazują, że to co się stało, ze strony TK jest złamaniem prawa.

Prawda Ukryj uzasadnienie

Na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości możemy znaleźć sześć opinii dotyczących kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego sporządzonych przez:

  • prof. dr hab. Bogusława Banaszaka
  • prof. dr hab. Annę Łabno
  • prof. dr hab. Andrzeja Bałabana
  • prof. dr hab. Roberta Jastrzębskiego
  • dr hab. Bogumiła Szmulika (dwie opinie)

Zostały one przedstawione na konferencji prasowej przez Zbigniewa Ziobrę w dniu 9 marca 2016 r.

Z jej opisu na stronie resortu wynika, że miało być ich siedem, jednak minister sprawiedliwości powiedział o dysponowaniu ośmioma opiniami “wybitnych polskich konstytucjonalistów”. Ich autorów wskazał Podsekretarz Stanu Marcin Warchoł. Na stronie brakuje opinii wymienionej prof. dr hab. Genowefy Grabowskiej i prof. dr hab. Mirosława Karpiuka. Z ustaleń reporterów programu “Czarno na Białym” TVN24 wynika, że pierwsza z nich nie powstała w formie pisemnej.

Wypowiedź uznajemy za prawdziwą.