Czas czytania: około min.

Nie, COVID-19 nie wyleczysz aspiryną

09.06.2020 godz. 17:46

A WHO nie zakazuje przeprowadzania sekcji zmarłych z powodu koronawirusa.

Jeden z użytkowników Facebooka podzielił się 27 maja informacją, że we Włoszech lekarze niezgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia dokonywali sekcji zwłok osób, które były chore na COVID-19. Efektem badania miało być odkrycie, że chorobę wywołuje bakteria, która powoduje tworzenie się skrzepów krwi, co bezpośrednio doprowadza do śmierci osób zakażonych. Wynikiem tych doniesień powinna być zmiana sposobu leczenia. Według autora należy podawać chorym antybiotyki, środki przeciwzapalne i antykoagulanty, a odpowiednim lekiem na COVID-19 ma być między innymi Aspiryna. To oznacza, że stosowanie respiratorów i trzymanie pacjentów na oddziałach intensywnej opieki nie było potrzebne. Jako źródło tych informacji podane jest włoskie Ministerstwo Zdrowia.

 

 

Następnie autor posta dzieli się wiedzą na temat tego, jakie leki i w jakich dawkach należy wziąć, by wyleczyć się z COVID-19. Przypomina, że informacje te zostały zdobyte dzięki wykonaniu sekcji zwłok wbrew zaleceniom WHO. Na zakończenie pojawia się pytanie o winnych zaistniałej sytuacji. Autor uważa, że trwanie w zakłamaniu jest wynikiem działań światowych elit, które chcą wszystkich szczepić i doprowadzić do zmniejszenia populacji na Ziemi.

 

Post uzyskał niemal 500 udostępnień. Jak widać, jego treść jest bardzo chaotyczna. W naszej analizie skupimy się więc na weryfikacji jego kluczowych tez.

Włoscy lekarze nie przestrzegali światowego prawa zdrowotnego WHO, aby nie przeprowadzać sekcji zwłok martwego *na (tzw. :-]) koronawirusa

FAŁSZ. Światowa Organizacja Zdrowia nie wprowadziła żadnych wytycznych zabraniających przeprowadzania sekcji zwłok pacjentów zmarłych z powodu COVID-19. W dokumencie WHO z 24 marca 2020 roku dotyczącym procedur zarządzania zwłokami z potwierdzeniem lub podejrzeniem COVID-19 czytamy, że za wyjątkiem gorączek krwotocznych, takich jak ebola czy choroba marburska, a także cholery, od zwłok generalnie nie da się zarazić. Tego typu zagrożenie stanowić mogą jedynie płuca zmarłych na wirusy grypowe w przypadku niewłaściwego obchodzenia się z organem. Nie ma dowodów na to, że można zarazić się koronawirusem w kontakcie ze zwłokami osoby zmarłej na COVID-19.

Odnośnie do procedury przeprowadzania sekcji zwłok osób z podejrzeniem koronawirusa WHO zaleca stosowanie tych samych środków ochrony, jak w przypadku osób zmarłych na inne choroby układu oddechowego. Jeśli osoba zmarła w trakcie „zakaźnej” fazy COVID-19, żywy wirus może w dalszym ciągu znajdować się w jej płucach i innych organach, co oznacza konieczność stosowania dodatkowej ochrony oddechowej podczas wykonywania czynności sekcyjnych generujących aerozole (używanie pił sekcyjnych, mycie jelit). Sekcja może być przeprowadzana jedynie w dobrze wentylowanym pomieszczeniu przez zespół ograniczony do niezbędnego minimum. Dostępne muszą być też adekwatne środki ochrony osobistej (kombinezony, przyłbice, rękawiczki, maski N95 lub FFP2/FFP3 lub ich odpowiedniki w przypadku procedur generujących aerozole).

Swoje wytyczne dotyczące zasad bezpieczeństwa przy sekcjach zwłok pacjentów z podejrzeniem COVID-19 opinii publicznej przekazała także Amerykańska CDC.

Fake news o włoskich lekarzach łamiących zakazy WHO w sprawie przeprowadzania sekcji zwłok jest prawdopodobnie mutacją innej fałszywej informacji o podobnej tematyce, która dotyczyła zaleceń włoskiego Ministerstwa Zdrowia z dnia 2 maja 2020 roku. W sieci pojawiły się wówczas przekazy, zgodnie z którymi włoski rząd zabronił przeprowadzania sekcji zwłok pacjentów z COVID-19. W rzeczywistości włoskie wytyczne nie zakazywały przeprowadzania sekcji zwłok, a jedynie nie rekomendowały ich przeprowadzania w odniesieniu do potwierdzonych przypadków COVID-19 (rozdział C, punkt 1). W dalszym ciągu jednak sekcje mogły być przeprowadzane (np. w celu ustalenia przyczyny zgonu) przy zachowaniu środków bezpieczeństwa i procedur (patrz rozdział C, punkty 2-9). O związanej z tym dezinformacji pisał włoski portal fact-checkingowy Open.online.

odkryli, że to NIE WIRUS, ale BAKTERIE powodują śmierć. Powoduje to tworzenie się skrzepów krwi i powoduje śmierć pacjenta

FAŁSZ. Informacje dotyczące pochodzenia, a także przebiegu COVID-19 zamieszczone na stronie włoskiego Ministerstwa Zdrowia, są w pełni zbieżne z informacjami prezentowanymi przez WHO. Na stronie resortu czytamy, że COVID-19 jest zakaźną chorobą układu oddechowego wywoływaną przez koronawirusa SARS-CoV-2, po raz pierwszy wykrytego w chińskim Wuhan w grudniu 2019 roku.

Najczęstszymi objawami COVID-19 są gorączka, zmęczenie i suchy kaszel. Część pacjentów może odczuwać bóle mięśniowe, przekrwienie błony śluzowej nosa i katar, ból gardła lub biegunkę. W większości przypadków objawy są łagodne i ujawniają się stopniowo. W najpoważniejszych przypadkach infekcja może powodować zapalenie płuc, ciężki ostry zespół oddechowy, niewydolność nerek, a nawet śmierć.

Fake newsy dotyczące tego rzekomego odkrycia włoskich naukowców krążyły jako łańcuszki w innych krajach. Z analogicznym „fejkiem” rozprawiły się między innymi takie portale fact-checkingowe, jak brazylijska Agencia Lupa, amerykański Factcheck.org czy indyjski India Today.

Obaliło go również… samo włoskie Ministerstwo Zdrowia (fake nr 69).

Covid-19…który nie jest wirusem, jak nam się wydawało, ale bakterią … wzmocnioną przez promieniowanie elektromagnetyczne 5 G, które również powoduje stany zapalne i niedotlenienie

FAŁSZ. Technologia 5G nie ma żadnego związku z COVID-19, który jest chorobą zakaźną rozprzestrzenianą drogą kropelkową.

 

Technologia 5G nie powoduje również stanów zapalnych ani niedotlenienia.

Znając tę diagnozę, włoskie Ministerstwo Zdrowia natychmiast zmodyfikowało protokoły leczenia Covid-19…i zaczęło podawać 100 mg aspiryny i Apranaxu swoim pozytywnym pacjentom … Wynik Pacjenci zaczęli wracać do zdrowia i wykazywali poprawę, a Ministerstwo Zdrowia wysłało do domu ponad 14 000 pacjentów w ciągu jednego dnia.

FAŁSZ. Ani włoskie Ministerstwo Zdrowia, ani Światowa Organizacja Zdrowia, nie rekomendują używania aspiryny w leczeniu COVID-19. Na stronach włoskiego resortu czytamy, że nie ma obecnie dostępnej szczepionki ani też rekomendowanej formy leczenia COVID-19. Z chorobą walczy się objawowo, dostosowując terapię do każdego pacjenta. Według WHO dotychczas przeprowadzone badania nie wykazały jakichkolwiek korzyści z użycia aspiryny w leczeniu COVID-19.

Nie jest również prawdą, że w ciągu jednego dnia we Włoszech zwolniono ze szpitali ponad 14 tys. pacjentów z COVID-19. Na poniższym wykresie możemy prześledzić skumulowany dzienny przyrost ozdrowieńców we Włoszech. W żadnym dniu ich liczba nie wynosiła 14 tys. Największy dzienny przyrost miał miejsce 6 maja, kiedy to odnotowano 8 014 osób wyleczonych. Liczba ta nie dotyczy jednak wyłącznie przypadków hospitalizowanych.

 

Statistic: Cumulative number of coronavirus (COVID-19) recoveries in Italy since February 24, 2020 (as of June 7, 2020) | Statista

Find more statistics at Statista

Demagog niezmiennie monitoruje sytuację związaną z dezinformacją wokół trwającej pandemii koronawirusa. Zestawienie wszystkich naszych analiz, w których weryfikujemy fake newsy o koronawirusie, znaleźć można tutaj:

Koronawirus – zestawienie fałszywych informacji

Zachęcamy również do lektury naszego raportu poświęconego tematyce koronawirusa:

Cała prawda o koronawirusie! Czy mamy się czego obawiać?

Z aktualnymi i wiarygodnymi informacjami na temat koronawirusa zapoznać się można na stronie https://www.gov.pl/web/koronawirus, a także na oficjalnej stronie Światowej Organizacji Zdrowia.

➖
Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

• Wpłać darowiznę i wesprzyj naszą pracę TUTAJ.
• Śmiało rozpowszechniaj artykuł, prześlij go znajomym, nie zapomnij podać źródła (www.demagog.org.pl).

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.