Nie. Pobranie narządów do przeszczepu nie zabija dawców

Nie. Pobranie narządów do przeszczepu nie zabija dawców

08.10.2019

Kryteria poboru narządu do przeszczepów są bardzo ściśle regulowane na poziomie prawnym.

We wrześniu na profilu Polacy przeciw globalizacji, syjonizmowi i NWO został udostępniony artykuł z portalu hnews z 2018 roku sugerujący, że dawcy narządów do transplantacji żyją kiedy pobierane są od nich narządy. Sam proces opisywany jest jako brutalny: po stwierdzeniu śmierci mózgowej lub zatrzymania akcji serca i uzyskaniu zgody rodziny, dawca ma być poddawany „kilkugodzinnym lub nawet kilkudniowym zabiegom męczącym zabiegom, stosowanym w celu zachowania ciała – pojemnika z „częściami zamiennymi”. „Dawca narządów” jest zmuszony znosić niezwykle bolesne i niekończące się procedury chemiczne, przygotowujące pobranie narządów, a podczas usuwania narządu pacjentowi podaje się środek paraliżujący, a nie znieczulający.

 W artykule przytoczono proces jaką Nowojorskiej Sieci Dawców Narządów wytoczył niejaki Patrick McMahon, były pracownik organizacji, który twierdzi, że został zwolniony za rozgłaszanie takiej praktyki. W pozwie Patrick McMahon wymienił cztery przypadki, w których dawcy narządów mieli wykazywać jeszcze czynności życiowe kiedy pobierano od nich organy.

 Pod wpisem na profilu pojawiły się komentarze sugerujące, że organy pobiera się od żywych osób, a nie zmarłych, oraz sugestia, że każdy powinien wpisać się do Centralnego Rejestru Sprzeciwów celem uniknięcia pobrania organów. Post doczekał się również 145 udostępnień.

www.facebook.com/razemprzeciwkosyjonizmowi

 

Proces cytowany w artykule rzeczywiście miał (i nadal ma) miejsce. Pozew wpłynął w 2012 roku, jednak do tej pory nie zapadł wyrok w tej sprawie. Ostatnia decyzja sądu, z czerwca 2018 roku, nakazuje Nowojorskiej Sieci Dawców Narządów przekazanie pełnej dokumentacji medycznej wspomnianych w pozwie pacjentów celem dalszego dochodzenia.

 Pobieranie organów od zmarłej osoby w USA

Co na ten temat mówi amerykańskie prawo? Na rządowej stronie dotyczącej transplantacji organów został opisany cały proces  pobierania organów od zmarłych osób. Po pierwsze nie każdy może zostać dawcą: jeżeli jesteś obywatelem USA i chcesz żeby po śmierci z Twojego ciała zostały pobrane organy do przeszczepu, najpierw musisz się zarejestrować na liście potencjalnych dawców w stanie, w którym mieszkasz. Rejestracja nie daje jednak gwarancji, że organy rzeczywiście zostaną pobrane, gdyż to zależy już od tego w  jakim stanie będą one po stwierdzeniu zgonu. Co ciekawe, w wielu stanach przy rejestracji dawca może wybrać które organy mają zostać pobrane.

Po ustaniu czynności życiowych dawcy lekarze stwierdzają czy doszło do śmierci mózgu. Według definicji podanej przez rząd śmierć mózgu ma miejsce kiedy mózg nieodwracalnie przestaje funkcjonować, co jest spowodowane niedotlenieniem. Pacjent wówczas nie oddycha, a jego mózg nie wykazuje żadnej aktywności. Organy można pobrać dopiero po stwierdzeniu śmierci mózgu i następnie zgonu.

 Po śmierci pacjenta szpital zawiadamia lokalną organizację pobrania organów (Organ Procurement Organization) aby ustalić czy można od pacjenta pobrać organy. Pracownik OPO niezwłocznie udaje się w tym celu do szpitala. Jeżeli zmarły pacjent nie był zarejestrowany jako dawca, pracownik OPO pyta się najbliższego krewnego o zgodę na pobranie narządów.

 Jeżeli od pacjenta można pobrać organy Sieć Pobierania i Przeszczepiania Narządów (Organ Procurement and Transplantation Network) szuka potencjalnych biorców. W tym czasie ciało zmarłego pacjenta jest podłączony do aparatury dostarczającej tlen do organów. Następnie pobierane są od niego narządy podczas operacji. Narządy są w stanie przetrwać poza ludzkim ciałem jedynie przez krótki okres czasu: serce jest w stanie wytrzymać 4-6 godzin, a nerka 24-36 godzin.

Pobranie narządów od żyjącej osoby w USA

W USA żyjąca osoba może oddać do transplantacji nerkę, część wątroby, płuco, część trzustki lub część nerki. Mimo, że żyjący dawcy zazwyczaj oddają narządy swoim bliskim i przyjaciołom, to amerykańskie prawo dopuszcza oddanie organu nieznajomej osobie. Osoby chcące zostać dawcami organów zgłaszają się do najbliższego centrum transplantacji, gdzie przeprowadzane są badania czy organy kandydata na dawcę będzie można pobrać celem transplantacji.

Jak ten proces wygląda w Polsce?

W Polsce kwestię przeszczepu narządów, tkanek i komórek reguluje Ustawa z dnia 1 lipca 2005 r. o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów (tzw. Ustawa Transplantacyjna).

 Zgodnie z polskim prawem narządy mogą być pobrane od osoby zmarłej, która nie wyraziła za życia sprzeciwu. Sprzeciw można wyrazić na trzy sposoby: oświadczenia pisemnego, ustnego (w obecności co najmniej dwóch świadków, pisemnie przez nich potwierdzonego), bądź poprzez wpis w centralnym rejestrze sprzeciwów na pobranie komórek, tkanek i narządów ze zwłok ludzkich. Sprzeciw może być cofnięty. W przypadku osób małoletnich (do 16. roku życia), bądź nieposiadających pełnych czynności prawnych sprzeciw może wnieść opiekun prawny. Tym samym, lekarze po śmierci pacjenta nie proszą rodziny o zgodę na pobranie narządów do transplantacji. Pytają ich jedynie czy zmarły za życia nie wyraził sprzeciwu.

Pobranie narządów od zmarłego jest operacją chirurgiczną, podczas której, jak czytamy na stronie Centrum Poltransplant, “ciało jest traktowane z należytym szacunkiem”. 

Zabronione jest pobieranie narządów, komórek i tkanek w celu uzyskania korzyści majątkowej i materialnej. Grozi za to kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 5 lat.

 Ustawa transplantacyjna dopuszcza pobranie narządów do przeszczepu po stwierdzeniu zgonu w wyniku nieodwracalnego zatrzymania krążenia bądź śmierci mózgu. Kryteria i sposób stwierdzenia nieodwracalnego zatrzymania krążenia i śmierci mózgu są zawarte w obwieszczeniach ministra zdrowia.

Kryteria rozpoznania nieodwracalnego zatrzymania krążenia są następujące:

  • W czasie resuscytacji obserwowano asystolię lub rozkojarzenie elektromechaniczne przez okres co najmniej 20 ostatnich minut;
  • Asystolia lub rozkojarzenie elektromechaniczne oraz brak spontanicznej fali tętna na tętnicach szyjnych lub udowych utrzymywały się nieprzerwanie przez okres co najmniej 5 minut po zakończeniu resuscytacji.
  • Jeżeli w okresie o którym mowa w pkt. 2 stwierdza się nieobecność odruchów pniowych w postaci braku: reakcji źrenic na światło; odruchu rogówkowego; odruchu oczno-głowowego; jakichkolwiek reakcji ruchowych na bodziec bólowy; czynności oddechowej
  • Jeżeli w trakcie okresu o którym mowa w pkt. 2 choć na chwilę nastąpi migotanie komór lub powrót spontanicznej fali tętna na tętnicach szyjnej bądź udowej należy ponownie rozpocząć resuscytację.

Dodatkowo, dla potrzeb pobrania narządów, lekarz stwierdzający nieodwracalne ustanie krążenia musi oprzeć się na opinii dwóch lekarzy specjalizujących się w dziedzinach medycyny wymienionych w obwieszczeniu. Jeżeli sam jest specjalistą w jednej z tych dziedzin, może zasięgnąć opinii tylko jednego lekarza. Opinia lekarzy specjalistów jest zatwierdzana złożeniem podpisu w protokole rozpoznania nieodwracalnego zatrzymania krążenia.

Jeżeli chodzi o rozpoznanie śmierci mózgu, proces jest dwuetapowy. Najpierw następuje podejrzenie śmierci mózgu na podstawie  wykluczenia hipotermii, zaburzeń metabolicznych oraz endokrynologicznych, oraz obecności środków farmakologicznych w organizmie (narkotyków, środków nasennych, zwiotczających mięśnie) oraz stwierdzenie że:

  • Chory jest w śpiączce
  • Chory jest sztucznie wentylowany
  • Przyczyna śpiączki jest rozpoznana
  • Nastąpiło uszkodzenie mózgu
  • Uszkodzenie mózgu jest nieodwracalne

Po etapie pierwszym następuje wykonanie badań potwierdzających śmierć mózgu w zakresie nieobecności odruchów pniowych oraz trwałego bezdechu.

Zgodnie z art. 43a ust.5 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, śmierć mózgu stwierdza jednomyślnie dwóch lekarzy specjalistów: jeden w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii lub neonatologii, drugi w dziedzinie neurologii, neurologii dziecięcej lub neurochirurgii.

Pobranie narządów od osoby żyjącej

Niektóre narządy (nerki i fragmenty wątroby) mogą być również pobrane od osoby żyjącej o ile wyrazi ona pisemną zgodę, a zabieg pobrania narządów nie będzie stanowił zagrożenia życia dawcy. Pobranie narządów od osoby żywej może się odbyć jedynie wtedy kiedy biorca przeszczepu jest już określony. Biorcą narządu od żywego dawcy może być osoba będąca krewnym w linii prostej, rodzeństwem, osobą przysposobioną lub małżonkiem. W innym przypadku zgodę na przeszczep musi wydać sąd rejonowy. Dawca, który za życia oddał narząd do przeszczepienia widnieje w „Rejestrze żywych dawców” w celu monitorowania i oceny stanu jego zdrowia.

 Co ważne, pobranie narządów może mieć miejsce tylko w podmiotach leczniczych mających pozwolenie ministra właściwego ds. Zdrowia. Ich listę prowadzi Centrum Organizacyjno-Koordynacyjne do Spraw Transplantacji „Poltransplant”.

Jak wyglądają statystyki?

W ostatnich latach w Polsce przeprowadza się około 1500 transplantacji. Zdecydowana większość dawców narządów to osoby zmarłe. W 2018 roku jedynie 63 żywe osoby oddały swoje narządy do przeszczepu. Tymczasem w kolejce oczekujących na przeszczep narządów (głównie nerki) jest niemal 2000 osób.

Niewystarczająca liczba transplantacji wobec liczby oczekujących jest problemem w całej Europie. Według danych Rady Europy na koniec zeszłego roku ponad 150,000 osób czekało na transplantację. W 2018 roku przeprowadzono 41 tysięcy przeszczepów, a 48 tysięcy nowych osób dopisano do listy oczekujących. Codziennie w Europie 18 osób umiera z powodu braku przeszczepu potrzebnego narządu.

 Aby podnieść świadomość i poziom wiedzy Europejczyków na temat transplantacji narządów, Rada Europy co roku organizuje Europejski Dzień Donacji i Transplantacji Narządów, który odbywa się w drugą sobotę października (w tym roku będzie to 12 października), każdego roku w innym kraju.

https://www.edqm.eu/en/events/european-day-organ-donation-and-transplantation

 

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.