Czas czytania: około min.

Nie, oczyszczanie naczyń krwionośnych nie wyleczy chorób przewlekłych

19.02.2020 godz. 19:27

Seria fałszywych artykułów medycznych ma skłonić czytelników do zakupu nieprzebadanego i niezarejestrowanego suplementu diety.

17 lutego na stronie internetowej Informacjesa został udostępniony materiał, który sugeruje, że dzięki oczyszczeniu naczyń krwionośnych z cholesterolu (za pomocą środka o nazwie Recardio) można wyleczyć dziewięć przewlekłych nieuleczalnych chorób. Artykuł w ciągu ostatnich 24 godzin zyskał niemal 50 tys. wyświetleń. Identyczna publikacja znalazła się na stronie internetowej Gazetă Medicală (foreters.myshopify.com).

 

Nie, oczyszczanie naczyń krwionośnych nie leczy chorób przewlekłych

www.informacjesa.webflow.io

 

Czego dotyczy artykuł? 

Tekst rozpoczyna się opisem, który sugeruje, że „ciśnienie, udar i zawał serca” oraz dziewięć nieuleczalnych przewlekłych chorób są skutkami zanieczyszczenia naczyń krwionośnych cholesterolem. Jednak dzięki oczyszczeniu naczyń wszystkie te schorzenia można wyleczyć.

Następnie artykuł przybliża sylwetkę niejakiego profesora Adama Bajtla, przedstawionego jako „kierownik wydziału chirurgii naczyniowej Poznańskiej Szkoły Medycznej. ONI. Antkowiak, praktykujący neurochirurg, Uhonorowany Lekarz Polski”. Mężczyzna miał przeprowadzić ponad 13,5 tys. operacji na otwartym mózgu (również u noworodków) oraz napisać czterdzieści osiem książek na temat zdrowia.

Nie, oczyszczanie naczyń krwionośnych nie leczy chorób przewlekłych

www.informacjesa.webflow.io

 

Z wywiadu udzielonego przez lekarza możemy dowiedzieć się m.in., że naczynia krwionośne odpowiadają za 85 procent zdrowia organizmu, nadwaga spowodowana jest nadciśnieniem (nie na odwrót), a cholesterol (lub precyzyjniej „balszki” cholesterolu – prawidłowa nazwa to oczywiście „blaszki”) jest odpowiedzialny za 65-70 procent zanieczyszczeń naczyń. W związku z tym autorzy doradzają, aby po czterdziestym piątym roku życia koniecznie oczyścić naczynia krwionośne z cholesterolu.

W dalszej części publikacji pojawia się rozmowa z niejaką Ewą Herszt, która miała cierpieć z powodu zanieczyszczonych naczyń krwionośnych, jednak pozbyła się swoich problemów zdrowotnych dzięki oczyszczeniu naczyń za pomocą środka o nazwie Recardio.

Nie, oczyszczanie naczyń krwionośnych nie leczy chorób przewlekłych

www.informacjesa.webflow.io

 

Produkt ten jest przedstawiony jako naturaceutyk o mający nieskazitelną reputację i przygotowywany ze składników roślinnych, który oczyszcza naczynia krwionośne z cholesterolu już po 1,5 miesiąca stosowania. Środek ten ma być trudno dostępny w Polsce, a oficjalnie przepisuje się go tylko w jednym szpitalu w Warszawie, gdzie leczą się ministrowie, deputowani czy celebryci. W tekście nigdzie nie pada jednak nazwa tej placówki. Przyczyną braku Recardio w aptekach miała być „chciwość aptek”, które zażądały od producenta 340 zł za sztukę. Strona lek oferuje jednak po niższej cenie:

Nasz instytut, wraz z Narodowym Ośrodkiem Badań Medycznych Chirurgii Sercowo-naczyniowej, Pocztą Polską i producentem Recardio, uruchomił program preferencyjny w ramach projektu telemedycyny (medycyny internetowej).

W skład środka Recadrio mają wchodzić: pokrzywa, „molekuły ekstraktu z głodu”, witamina B2, tiamina i ekstrakt z kory wierzby.

Pod tekstem publikacji znajduje się dyskusja czytelników zachwalających specyfik Recardio. Nie można jednak do niej dołączyć.

Jak wygląda prawda?

Jak łatwo się domyślić, artykuł jest fałszywy, a jego wydźwięk ma zachęcić czytelnika do kupienia specyfiku Recardio. Autorzy zmyślili profesora Adama Bajtla. Najprawdopodobniej spreparowana została również dyskusja czytelników, gdyż nie można ani dołączyć do forum, ani przejrzeć profili poszczególnych użytkowników. Na fałszywy wydźwięk materiału wskazują również błędy ortograficzne i stylistyczne oraz chaotyczność publikacji (np. urywane wywiady, użycie fontów różnej wielkości).

Profesor Adam Bajtel nie istnieje, tak samo jak Poznańska Szkoła Medyczna, w której ma on pracować. Spośród funkcjonujących w Polsce szkół medycznych najbliższa nazwą wydaje się być Wielkopolska Szkoła Medyczna, jednak nie udało nam się znaleźć żadnej informacji, aby miała tam pracować osoba nazywająca się Adam Bajtel. To imię i nazwisko nie pojawia się również w Google w kontekście medycyny. Nie istnieje także tytuł „Uhonorowany Lekarz Polski”, którym miał się posługiwać profesor. Z kolei fotografia, która została wykorzystana w artykule na stronie Informacjesa, to w rzeczywistości zdjęcie rosyjskiego (wcześniej radzieckiego) kardiochirirga Renata Akczurina.

Jeżeli chodzi o lek Recardio, jest on możliwy do zakupienia na różnych stronach zbliżonych treścią do tych zawierających cytowane wyżej publikacje. Środek nie figuruje jednak ani w bazie Bazie Leków i Ośrodków Ochrony Zdrowia (BLOZ), ani w Rejestrze Produktów zatwierdzonych przez Główny Inspektorat Sanitarny. Oznacza to, że jego skład nie został przebadany. Również substancje wykorzystane przy produkcji medykamentu podane zostały ogólnikowo (pokrzywa, głóg witaminy z grupy B), bez dawek ani jednostek. Tym samym stosowanie Recardio może stanowić ryzyko dla zdrowia.

Warto wspomnieć, że zarejestrowane produkty podobne składem do Recardio to popularne suplementy diety, dostępne w aptekach za kilkadziesiąt złotych. Cytowane przez nas strony oferują ten sam produkt za ponad 150 zł.

Na Facebooku dostępne są również strony, przez które można zakupić Recardio, funkcjonujące w innych językach, m.in. włoskim, rumuńskim czy macedońskim. Istnieje również europejski fanpage specyfiku, który ma ponad 1100 polubień. Dwoje użytkowników napisało tam negatywne recenzje produktu, zwracając uwagę na fakt, że nie podano na nim składu, a sam lek jest nieskuteczny.

Nie, oczyszczanie naczyń krwionośnych nie leczy chorób przewlekłych

www.facebook.com

 

Inne suplementy podobne do Recardio

Środek Recadrio pojawia się na wielu stronach, które za pomocą opinii nieprawdziwych lekarzy i nieistniejących użytkowników zachęcają do kupowania drogich specyfików. Jednak w rzeczywistości suplementy te nie działają tak, jak się je opisuje, a ponieważ nie są nigdzie rejestrowane ani badane, mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia.

Strony tego typu pojawiają się nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Specyfik podobny do Recardio najczęściej sprzedawany jest pod nazwą Detonic. Zjawisko to opisał litewski portal 15min, który doniósł o tysiącach stron reklamujących środek Detonic według identycznego jak w przypadku Recardio schematu: fikcyjne czasopismo medyczne, fikcyjny lekarz oraz fikcyjny szpital, w którym ten lekarz ma pracować. Lek Detonic również nie jest zarejestrowany na Litwie, a jego spożywanie może stanowić ryzyko dla zdrowia z powodu nieprzebadanego składu.

Fałszywe artykuły zostały również opisane na włoskim portalu Umbriajournal. Tam jednak skupiono się na sylwetce lekarza, który został wymyślony przez autorów materiału.

Na jednej ze stron polecających środek Detonic figuruje informacja, że jego producentem jest przedsiębiorstwo Bernadette LTD. Co ciekawe, Wirtualna Polska podała w zeszłym roku, że ta sama firma miała stać za internetową sprzedażą pudełek zmniejszających rachunek za prąd o 50 procent, co było kolejnym internetowym oszustwem.

Mimo, iż artykuły reklamujące leki Recardio oraz Detonic są fikcyjne, a same specyfiki nie są w stanie wyleczyć żadnej ciężkiej choroby, w internecie są dostępne tysiące stron, na których można przeczytać o właściwościach tych środków. Tymczasem żaden suplement diety nie jest w stanie zastąpić leków na poważne choroby i schorzenia, typu nadciśnienie. Mogą one jedynie lekko złagodzić objawy oraz wspierać w ich zwalczaniu. W przypadku groźnych chorób leczenie powinno odbywać się wyłącznie pod okiem lekarzy.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

Możesz śmiało rozpowszechniać ten artykuł na swojej stronie internetowej. Pamiętaj o podaniu źródła. Sprawdź jak możesz udostępniać.

Wpłać darowiznę i działaj z nami!

lub