Bartosz Arłukowicz o zmianach w służbie zdrowia

09.02.2018

Wypowiedź

Fałsz

Uzasadnienie

W dniu 6 lutego 2018 r. odbyło się posiedzenie Komisji Zdrowia nr 113, na którym dokonano rozpatrzenia sprawozdania Podkomisji nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy Państwowym Ratownictwie Medycznym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2137). Rządowy projekt nowelizacji przewiduje zwiększenie państwowej kontroli nad systemem ratownictwa. Ma się to dokonać m.in. poprzez ograniczenie zakresu podmiotów, w których skład wchodzą zespoły ratownictwa medycznego, z którymi można zawrzeć umowę o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej. Obecnie, wg art. 32 wspomnianej ustawy, nie ma żadnych ograniczeń – mogą być to zarówno podmioty publiczne, jak i prywatne. Po nowelizacji mają być to wyłącznie:
– samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej
– jednostki budżetowe, albo spółki kapitałowe, w których co najmniej 51% udziałów albo akcji należy do Skarbu Państwa
– jednostki samorządu terytorialnego
– publiczne uczelnie medyczne
W związku z tą zmianą, z końcem roku 2018 mają wygasnąć umowy z niewymienionymi powyżej podmiotami, w których skład wchodzą zespoły ratownictwa medycznego. Oznacza to, że określona liczba ZRM-ów znajdzie się poza państwowym systemem.
Na posiedzeniu Komisji Zdrowia w dniu 6 lutego 2018 r., przed rozpoczęciem prac legislacyjnych, przewodniczący komisji, a zarazem autor analizowanej wypowiedzi, B. Arłukowicz zapytał Ministra Zdrowia, Ł. Szumowskiego, ile zespołów ratownictwa medycznego po „upaństwowieniu” przestanie funkcjonować w systemie. Zgodnie z odpowiedzią Ministra, będzie to 135 zespołów na 1543, czyli 8,94%. Bartosz Arłukowicz w swojej wypowiedzi podał liczbę 150 zespołów, która jest o ponad 10% wyższa od rzeczywistej.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.