Czas czytania: około min.

Czy duchowni mieli obowiązek milczenia w sprawie przestępstw seksualnych?

27.05.2020 godz. 12:12

Wypowiedź

Prawda

Uzasadnienie

Wypowiedź Joanny Scheuring-Wielgus uznajemy za prawdziwą, ponieważ instrukcja Crimen sollicitationis, poświęcona postępowaniu w razie popełnienia grzechu solicytacji, tj. namowy duchownego do dokonania grzesznych czynności seksualnych w trakcie spowiedzi, nakładała na osoby uczestniczące w procesie obowiązek milczenia. Nakaz ten dotyczył także popełnienia grzechu homoseksualizmu, pedofilii i zoofilii wśród duchownych. Potwierdza to oficjalna strona Watykanu oraz Prymas Polski Wojciech Polak.

Wypowiedź

W czasie wywiadu udzielonego telewizji Polsat News Joanna Scheuring-Wielgus wypowiedziała się na temat pedofilii wśród księży. Podała w tym kontekście, że w Kościele funkcjonował przez długi czas, także w czasie pontyfikatu Jana Pawła II, dokument zakazujący ujawniania przestępstw seksualnych przez zwierzchników kościelnych.

Czego dotyczy Crimen sollicitationis?

Dokument przywołany przez posłankę to instrukcja Crimen sollicitationis. Wydana została przez Święte Oficjum (dzisiejsza Kongregacja Nauki Wiary) w 1922 roku, a następnie potwierdzona w zasadniczo niezmienionej formie przez papieża Jana XXIII w roku 1962. Instrukcja obowiązywała do roku 2001, kiedy nowe przepisy zostały wprowadzone listem apostolskim Jana Pawła II.

Instrukcja omawia postępowanie w razie podejrzenia, że w trakcie spowiedzi duchowny dopuścił się namawiania penitenta do popełnienia grzechu przeciwko VI przykazaniu (tzw. solicytacji).

Specjalne procedury biorą pod uwagę tzw. tajemnicę spowiedzi, a więc obowiązek zachowania milczenia przez księdza na temat tego, co usłyszał w trakcie spowiedzi. Z tego też powodu instrukcja nakazuje zachowanie szczególnej poufności w trakcie dochodzenia i – pod groźbą ekskomuniki – nakłada obowiązek milczenia na osoby biorące w nim udział (pkt 11). Nakaz ten dotyczy również osoby składającej skargę oraz świadków, jednak – o ile nie zostali o tym ostrzeżeni – w razie złamania tajemnicy nie są potępieni (pkt 13).

Instrukcja informuje szczegółowo o prawidłowym toku postępowania wedle prawa kanonicznego oraz o karach przewidzianych za popełnienie takiego grzechu. Są to przede wszystkim zawieszenie w sprawowaniu sakramentów, a w poważnych przypadkach wydalenie ze stanu duchownego.

Czym są crimen pessimum?

Ostatnia, krótka część instrukcji traktuje o najcięższych grzechach (crimen pessimum), do których zaliczone są czyny homoseksualne, pedofilia i zoofilia. Zagadnień tych dotyczą trzy punkty (tłum. Demagog):

71. Termin crimen pessimum jest rozumiany jako określenie na jakikolwiek zewnętrzny nieprzyzwoity akt, bardzo grzeszny, który próbował uczynić lub uczynił duchowny, w jakikolwiek sposób, z osobą tej samej płci.

72. Wszystko wyłożone dotychczas na temat grzechu solicytacji obowiązuje – ze zmianą jedynie tego, czego natura sprawy koniecznie wymaga – także dla crimen pessimum, jeśli zdarzyłoby się jakiemuś duchownemu (Boże broń) być o to oskarżonym przed miejscowym ordynariuszem, poza tym że obowiązek denuncjacji narzucony przez prawo stanowione Kościoła nie ma zastosowania, o ile nie było to połączone z grzechem solicytacji przy sakramentalnej spowiedzi. W określaniu kar dla winowajców tego typu, ponad to co było stwierdzone powyżej, powinno się wziąć pod uwagę także Kanon 2359, §2.

73. Zrównane z crimen pessimum względem kar jest jakikolwiek zewnętrzny nieprzyzwoity akt, bardzo grzeszny, który próbował uczynić lub uczynił duchowny w jakikolwiek sposób z niedojrzałymi [impuberes] obu płci oraz ze zwierzętami.

Z powyższych zapisów wynika, że popełnienie grzechu homoseksualizmu zalicza się do tych samych procedur co solicytacja, czyli również obowiązuje na ten temat milczenie. Jeżeli zaś chodzi o pedofilię i zoofilię, z zapisów nie wynika jednoznacznie, że zasada milczenia obowiązuje także w ich przypadku, czy tylko kary za te grzechy są takie same, jak za solicytację.

Oficjalna strona Stolicy Apostolskiej informuje jednak, że owszem, milczenie obowiązywało także uczestników procesu o pedofilię i zoofilię:

Instrukcja z 1922 r. zawierała krótką część poświęconą innemu przestępstwu kanonicznemu: crimen pessimum, dotyczącą zachowań homoseksualnych duchownego. Ten dodatkowy rozdział określał również, że specjalne procedury przewidziane dla przypadków nakłaniania do grzechu będą stosowane również w odniesieniu do tego czynu, z przystosowaniem koniecznym ze względu na naturę przypadku. Normy dotyczące crimen pessimum zostały rozszerzone na odrażające przestępstwo wykorzystywania seksualnego dzieci przed okresem dojrzewania oraz bestialitas.

Podobną interpretację wyraził pastor i doktor prawa kanonicznego Thomas Doyle, który zajmuje się przestępstwami seksualnymi w Kościele.

wywiadzie „Rzeczypospolitej” udzielonym przez prymasa Wojciecha Polaka pojawiła się kwestia omawianego dokumentu. Duchowny powiedział:

Zobowiązywała ona (instrukcja Crimen sollicitationis – przyp. Demagog) osoby zaangażowane w proces do zachowania tajemnicy, której naruszenie pociągało za sobą automatyczne zaciągnięcie ekskomuniki. Należy pamiętać, że dokument jedynie pośrednio dotyczył molestowania nieletnich. (…) Instrukcja nie zawierała zakazu donoszenia o przestępstwie władzom cywilnym. W praktyce jednak interpretowano ją dość powszechnie jako nakaz nakładany na ofiary, aby na zewnątrz nie ujawniały faktu przemocy seksualnej ze strony duchownych.

A co po 2001 roku?

W 2001 roku Jan Paweł II wystosował list, który został uzupełniony następnie przez ówczesnego Prefekta Kongregacji Nauki Wiary kardynała Józefa Ratzingera. W dokumencie określone zostały przewinienia podlegające rozpatrzeniu właśnie przez tę Kongregację, znajdują się tam również grzechy przeciwko VI przykazaniu, w tym współżycie z osobą poniżej 18. roku życia. W przepisach nie pojawia się już nakaz milczenia, znajduje się tam natomiast informacja o tym, że owe sprawy objęte są tajemnicą papieską, a zatem dokumenty z postępowań nie podlegają ujawnieniu.

Ta tajemnica została zniesiona w grudniu 2019 roku przez papieża Franciszka, wraz z zapisem, że nie można wymagać ani od osoby pokrzywdzonej, ani od świadków, składania obietnicy o milczeniu. Decyzja została poprzedzona listem apostolskim Vos estis lux mundi („Wy jesteście światłem świata”), który poza regulacjami postępowania wewnątrz Kościoła zaznacza:

Niniejsze przepisy stosuje się bez uszczerbku dla praw i obowiązków ustanowionych gdziekolwiek w ustawodawstwie państwowym, w szczególności dotyczących ewentualnych obowiązków zawiadomienia właściwych władz cywilnych.

Już wcześniej, bo w 2011 roku, Kongregacja Nauki Wiary wydała okólnik do Konferencji Episkopatów w sprawie opracowania wytycznych dotyczących sposobów postępowania w przypadku nadużyć seksualnych popełnionych przez duchownych wobec osób niepełnoletnich. Czytamy w nim, że:

Nadużycie seksualne osób niepełnoletnich nie jest tylko przestępstwem kanonicznym, lecz także przestępstwem ściganym przez prawodawstwo cywilne. Chociaż relacje z władzami cywilnymi nie są jednakowe w poszczególnych krajach, niemniej jednak ważna jest współpraca z nimi w zakresie własnych kompetencji. W szczególności, gdy chodzi o przepisy prawodawstwa cywilnego dotyczące zgłoszenia danych przestępstwa organowi władzy do tego powołanemu (…) wytyczne winny uwzględniać ustawodawstwo cywilne danego kraju, w szczególności te, odnoszące się do ewentualnego obowiązku powiadomienia władz świeckich o domniemanym przestępstwie.

Co się tyczy Polski, w wytycznych Konferencji Episkopatu z z 2017 roku znajduje się zapis, że:

Osobie oskarżającej należy wyraźnie przypomnieć o jej obowiązku złożenia doniesienia do organów ścigania, zgodnie z wszystkimi przepisami prawa polskiego. Jeśli osoba oskarżająca tego jeszcze nie uczyniła, obowiązek ciąży także na przyjmującym zgłoszenie.

Pierwsza wersja wytycznych została przyjęta w 2009 roku, a następnie w latach: 2012, 2013, 2014, 20172019 były one modyfikowane.

Podsumowanie

Reasumując, przez większość pontyfikatu Jana Pawła II (1978-2005) obowiązywała instrukcja Crimen sollicitationis nakazująca m.in. zachowanie milczenia przez władze kościelne i duchownych zaangażowanych w dochodzenie dotyczące pedofilii. Tę interpretację dokumentu potwierdza oficjalna strona Stolicy Apostolskiej oraz Prymas Wojciech Polak. Z tego powodu, wypowiedź Joanny Scheuring-Wielgus oceniamy jako prawdę.

➖
Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

• Wpłać darowiznę TUTAJ i działaj z nami!
• Śmiało rozpowszechniaj artykuł, prześlij go znajomym, nie zapomnij podać źródła z linkiem (www.demagog.org.pl).

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.