Czas czytania: około min.

Ile ofiar dziecięcych odizolowano od sprawców i umieszczono w bezpiecznym miejscu?

09.09.2020 godz. 11:42

Wypowiedź

Prawda

Uzasadnienie

Wypowiedź Magdaleny Biejat oceniamy jako prawdziwą, ponieważ zgodnie z danymi Policji w ubiegłym roku na przeszło 12 tys. małoletnich ofiar przemocy w rodzinie zaledwie 309 zostało umieszczonych w niezagrażającym im miejscu.

Przemoc w rodzinie – dane statystyczne

Jak wskazuje Policja, w 2019 roku ogólna liczba ofiar przemocy wyniosła w Polsce 88 032, w tym 12 161 stanowiły osoby małoletnie. Liczba dzieci umieszczonych w niezagrażającym im miejscu (np. rodzina zastępcza, placówka opiekuńcza) to 309, co stanowi około 2,5 proc. wszystkich ofiar. Dostępne dane obejmują okres od 2012 roku, kiedy to zmienił i się system rejestracji statystycznej w związku z przemocą domową.

Statystyki dotyczące przemocy wobec dzieci w poprzednich latach kształtowały się następująco:

  • 2012: 19 172 małoletnich ofiar, w tym 527 umieszczonych w bezpiecznym miejscu (około 2,7 proc.),
  • 2013: 19 254 małoletnich ofiar, w tym 426 umieszczonych w bezpiecznym miejscu (około 2,2 proc.),
  • 2014: 21 055 małoletnich ofiar, w tym 346 umieszczonych w bezpiecznym miejscu (około 1,6 proc.),
  • 2015: 17 392 małoletnich ofiar, w tym 275 umieszczonych w bezpiecznym miejscu (około 1,5 proc.),
  • 2016: 14 223 małoletnich ofiar, w tym 598 umieszczonych w bezpiecznym miejscu (około 4,2 proc.),
  • 2017: 13 515 małoletnich ofiar, w tym 413 umieszczonych w bezpiecznym miejscu (około 3 proc.),
  • 2018: 12 404 małoletnich ofiar, w tym 427 umieszczonych w bezpiecznym miejscu (około 3,4 proc.).

Jak widać, mniej nieletnich ofiar odseparowanych od sprawców niż w 2019 roku było tylko w roku 2015. Natomiast porównując dane procentowe, okazuje się, że ubiegły rok był pod tym względem czwartym najgorszym. Wyraźny wzrost odsetka dzieci umieszczanych w bezpiecznym miejscu nastąpił w 2016 roku. Następnie przez kilka lat utrzymywał się na poziomie 3-4 proc. W 2019 roku – pomimo wyraźnego i systematycznego spadku samej liczby dzieci będących ofiarą przemocy w rodzinie – po raz pierwszy od trzech lat odsetek ten był mniejszy niż 3 proc.

Ofiarami przemocy w rodzinie najczęściej są kobiety. W 2019 roku odnotowano 65 195 takich przypadków. W stosunku do roku 2018 nastąpił pod tym względem niewielki wzrost o sto kilkadziesiąt przypadków. Najmniej ofiar przemocy wśród kobiet odnotowano w 2012 roku – nieco ponad 50 tys. – a także w roku 2013, kiedy to ofiarą przemocy w rodzinie padło około 58 tys. kobiet. Rekordowy pod tym względem okazał się rok 2014. Ofiarami było wtedy aż 72 786 kobiet. Był to jedyny raz, kiedy wartość ta przekroczyła 70 tys.

Jeśli chodzi o ofiary przemocy płci męskiej, ich liczba zazwyczaj oscyluje w granicach 9-11 tys. Wyjątkiem jest rok 2012, kiedy to w statystykach odnotowano 7,5 tys. ofiar wśród mężczyzn. Mężczyźni są natomiast znacznie częściej podejrzewani o stosowanie przemocy.

Jak w praktyce wygląda izolacja dziecka?

Uprawnienia do odebrania dziecka rodzicom w celu zapewnienia mu bezpieczeństwa posiadają wyłącznie pracownicy opieki społecznej. Prawo to zostało im przyznane na mocy ustawy z dnia 10 czerwca 2010 roku o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie oraz niektórych innych ustaw. Warunkiem podjęcia jakichkolwiek działań zmierzających do izolacji małoletniego jest to, by znajdował się on w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia. Następnie ofiara zostaje umieszczona u innej niezamieszkującej wspólnie osoby najbliższej, rodziny zastępczej lub w całodobowej placówce opiekuńczo-wychowawczej.

Pracownik opieki społecznej nie podejmuje decyzji o izolacji dziecka samodzielnie, ale wspólnie funkcjonariuszem policji, a także lekarzem, ratownikiem medycznym lub pielęgniarką. O powziętych działaniach niezwłocznie powiadomiony musi zostać również sąd, który decyduje o dalszych losach małoletniej ofiary. Rodzicom oraz opiekunom prawnym przysługuje zażalenie na taką decyzję do sądu opiekuńczego, które sąd musi rozpatrzyć w ciągu 24 godzin.

Przemoc wobec dziecka to nie tylko znęcanie się fizyczne i fizyczne (art. 207 kodeksu karnego), ale też przykładowo: porzucenie (art. 210 kk), rozpijanie małoletniego (art. 208 kk), uprowadzenie (art. 211 kk), wykorzystanie seksualne (art. 199, 200 kk), udostępnianie pornografii (art. 202 kk) oraz zmuszanie do prostytucji (art. 203, 204 kk). Przestępstwa te ścigane są z urzędu, co oznacza, że organy państwowe (policja, prokuratura) prowadzą postępowanie, jeżeli istnieje uzasadnione podejrzenie, że zostało popełnione przestępstwo.

Od 2010 roku, na mocy wspomnianej już nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, zabronione jest także stosowanie kar cielesnych wobec dzieci. Zostało to uregulowane w ramach art. 96¹ kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Szczegółowo przepis ten analizowaliśmy przy okazji weryfikacji wypowiedzi Agnieszki Dziemanowicz-Bąk, dostępnej tutaj.

Podsumowanie

Zgodnie ze statystykami Policji w 2019 roku 309 małoletnich ofiar przemocy w rodzinie zostało odseparowanych od sprawców i umieszczonych w bezpiecznym miejscu. Odizolowane dzieci stanowią 2,5 proc. wszystkich ofiar. W związku z tym wypowiedź Magdaleny Biejat uznajemy za prawdziwą.

➖
Podobał Ci się artykuł? Pomóż nam dzielić się prawdą!

• Wpłać darowiznę TUTAJ i działaj z nami!
• Śmiało rozpowszechniaj artykuł, prześlij go znajomym, nie zapomnij podać źródła z linkiem (www.demagog.org.pl).

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.