Kopalnia Ruch Śląsk

18.09.2016

Wypowiedź

Fałsz

Uzasadnienie

Koszty wytwarzania energii elektrycznej najczęściej określa się metodą LCOE (Levelized Costs of Electricity). Obliczony tą metodą koszt jest to minimalna cena po jakiej należy sprzedać energię elektryczną, żeby producent wyszedł w ostatecznym bilansie na zero.

W raporcie zatytułowanym Analiza ekonomiczna jednostkowych kosztów produkcji elektryczności w różnych technologiach jej wytwarzania znajdują się obliczenia LCOE dla kilku źródeł pozyskiwania energii elektrycznej, w tym tych wymienionych przez Pana Ministra Tchórzewskiego, co prezentuje poniższa tabela:

14407713_1272831802761843_1839044250_n

Widać wyraźnie rozbieżność między danymi zaprezentowanymi przez Pana Ministra a zawartymi w opracowaniu. Analiza nie zawiera obliczeń LCOE dla biogazowni.

Z kolei w raporcie: Wpływ energetyki wiatrowej na wzrost gospodarczy w Polsce jednostkowy koszt energii elektrycznej wynosił:

Źródło: Lądowe farmy wiatrowe Morskie farmy wiatrowe Biomasa EC Biomasa Fotowoltaika Węgiel
Koszt [zł/Mwh] 466 713 396 487 1091 282

 

14384228_1272831816095175_1750588521_n

Co również nie pokrywa się z danymi zaprezentowanymi przez Ministra Tchórzewskiego. Dodatkowo raport zawiera obliczenia LCOE dla biogazowni, które także są rozbieżne powyżej 5% marginesu błędu w stosunku do danych zaprezentowanych przez Pana Ministra.

Zdecydowanie bardziej obszerny raport Subsidies and costs of EU energy zawiera informacje o kosztach wytwarzania energii elektrycznej  (Euro/MWh) ujętych średnio dla całej Unii Europejskiej.

14408972_1272831836095173_574746566_n

W związku z tym, że nie udało się Nam znaleźć innych adekwatnych źródeł, a przytoczone zwłaszcza w pierwszym oraz drugim raporcie dane nie mieszczą się w granicach 5% błędu, w stosunku do tych prezentowanych przez Ministra Tchórzewskiego, wypowiedź uznajemy za fałszywą.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.